Reklama

Marzec 2026 na Netflix przyniesie wiele okazji do binge-watchingu – od elektryzujących romansów i politycznych skandali, przez widowiskowe science-fiction, po powroty kultowych bohaterów i mroczne kryminały ze Skandynawii. Nowości przemówią zarówno do fanów wielkich emocji, jak i tych, którzy szukają seriali z rozmachem, głośnymi nazwiskami i historiami, o których będzie się mówić tygodniami. Sprawdzamy, jakie premiery warto wpisać do kalendarza.

W tym artykule:

  1. „Vladimir” – wciągający romans z dreszczykiem
  2. „Maszyna do zabijania” – science-fiction we współczesnym wydaniu
  3. „The Dinosaurs” – legendy kina w nowym dokumencie
  4. „One Piece” sezon 2 – wyczekiwany powrót na Grand Line
  5. „Virgin River” sezon 7 – miłosne dramaty i nowe sekrety
  6. „Peaky Blinders: Nieśmiertelny” – Tommy Shelby powraca
  7. „Tu zdarzy się coś strasznego” – horror, który mrozi krew w żyłach
  8. „Harry Hole” – mroczna ekranizacja Jo Nesbø

„Vladimir” – wciągający romans z dreszczykiem

Na początku miesiąca na Netflix zadebiutuje serial „Vladimir” z Rachel Weisz i Leo Woodallem. Ta produkcja odważnie wchodzi w świat skandali, kontrowersji i niebezpiecznych romansów. Szanowana profesorka zostaje zmuszona do zmierzenia się z konsekwencjami seksafery swojego męża, a jej własny, ryzykowny romans z młodszym mężczyzną rozgrzewa media i środowisko akademickie do czerwoności. Tytuł wzbudza ogromne emocje i już teraz typowany jest na jeden z najmocniejszych debiutów w marcu.

Premiera: 5 marca

„Maszyna do zabijania” – science-fiction we współczesnym wydaniu

Dzień po premierze „Vladimira” do streamingu trafi „Maszyna do zabijania”. Alan Ritchson i Dennis Quaid wcielają się w członków elitarnej jednostki wojskowej. Spokojne szkolenie zamienia się w piekło, gdy pojawia się tajemnicze, pozaziemskie niebezpieczeństwo. Napięcie sięga zenitu, a efekty specjalne oraz dynamiczne sceny akcji nie pozwalają oderwać wzroku od ekranu.

Premiera: 6 marca

„The Dinosaurs” – legendy kina w nowym dokumencie

„The Dinosaurs” to dokumentalna seria o, nomen omen, dinozaurach, w której legendarny Morgan Freeman wciela się w narratora, a Steven Spielberg czuwa nad produkcją. Twórcy obiecują spektakularne efekty i dużą dawkę wiedzy podanej w przystępnej, angażującej formie.

Premiera: 6 marca

„One Piece” sezon 2 – wyczekiwany powrót na Grand Line

To właśnie na tę premierę czekały miliony fanów w Polsce i na świecie. Drugi sezon adaptacji kultowej mangi „One Piece” niebawem trafi do streamingu. Luffy i jego załoga będą musieli stawić czoła znacznie silniejszym przeciwnikom i kolejnym wyzwaniom. Twórca oryginału, Eiichiro Oda, potwierdził, że Netflix pozostaje wierny mandze i zapewnił, że nowe odcinki podniosą poprzeczkę jeszcze wyżej.

Premiera: 10 marca

„Virgin River” sezon 7 – miłosne dramaty i nowe sekrety

W marcu 2026 widzowie mogą przygotować się na powrót jednego z najpopularniejszych seriali obyczajowych ostatnich lat. „Virgin River” wraca z siódmym sezonem, a główne wątki skupią się na przygotowaniach do ślubu Mel i Jacka. Ponownie możemy spodziewać się wzruszeń, rodzinnych dramatów i zaskakujących tajemnic.

Premiera: 12 marca

„Peaky Blinders: Nieśmiertelny” – Tommy Shelby powraca

„Peaky Blinders: Nieśmiertelny” to filmowe zwieńczenie słynnej sagi. Cillian Murphy ponownie wciela się w Tommiego Shelby’ego, a akcja przenosi się do realiów II wojny światowej. Steven Knight, reżyser kultowego serialu, zapowiada mroczny klimat i multum zagadek, czyli to, co uwielbiają fani gangsterskiej legendy.

Premiera: 20 marca

„Tu zdarzy się coś strasznego” – horror, który mrozi krew w żyłach

Ten psychologiczny horror to wspólne dzieło twórców „Baby Reindeer” i „Stranger Things”. Pozornie zwyczajna para szykuje się do ślubu, ale seria dziwnych, przerażających zdarzeń zamienia ich życie w koszmar. Klimat narastającego niepokoju sprawia, że produkcja stanie się obowiązkową pozycją dla wszystkich wielbicieli mocnych seansów.

Premiera: 26 marca

„Harry Hole” – mroczna ekranizacja Jo Nesbø

Netflix prezentuje również pierwszy sezon serialu „Harry Hole”. To ekranizacja bestsellerowej prozy Jo Nesbø, a scenariusz oparty na „Pentagramie” przedstawia detektywa Harry’ego Hole’a na granicy autodestrukcji, zmagającego się z seryjnym mordercą i skorumpowanym detektywem Tomem Waalerem. W tytułowej roli zobaczymy Tobiasa Santelmanna.

Reżyser Øystein Karlsen nie ukrywa, że ekranizacja jest pełna zwrotów akcji i nie pozwala widzowi na chwilę oddechu. To obowiązkowa propozycja dla każdego, kto ceni skandynawskie kino.

Premiera: 26 marca

Reklama
Reklama
Reklama