Brzmi znajomo? Uśmiechną się ci, którzy przez kilkanaście dni od wytatuowania się muszą specjalnie pielęgnować ten wybrany fragment skóry. Środki do pielęgnacji tatuażu bardzo często uwzględniają prosty krem z apteki - Alantan (cena to 5-6 złotych). Dzięki niemu pokolorowana skóra goi się szybciej i lepiej, a maść z powodzeniem zastępuje jej droższe odpowiedniki. Poza tym poleca się go też do pielęgnacji skóry niemowląt. Produkt jest hypoalergiczny, odpowiedni dla skóry wrażliwej, suchej i atopowej. Alantan zawiera w sobie alantoinę, która pobudza tkanki do rozwoju, oczyszcza i jest przeciwzapalna oraz D-pantenol, który pielęgnuje, goi i chroni przed utratą nawilżenia. 

Co powinniście wiedzieć, zanim zrobicie pierwszy tatuaż>>

Alantan krem - opinie

Wśród komentarzy dostępnych w internecie można znaleźć prawie same pochlebne opinie o Alantanie. "Przez ostatnie dni używałam Alantan Plus jako kremu na noc. Stan mojej skory zdecydowanie się poprawił, zniknęły krosty i czerwone plamy", "Stosuje ten krem na twarz, zlikwidował mi plamy po trądziku i znamiona po ospie. Pani dermatolog zaleciła też stosować go pól na pół z kremem Nivea na zimę ( może trochę kiepsko się rozsmarowuje, ale na skórę działa świetnie)", "Alantan? Stary wynalazek, ale dobry. Najważniejsze, że hypoalergiczny. Czasami najprostsze rozwiązania są najlepsze"

Alantan traktowany był do niedawna jako sekret pielęgnacyjny, który potrafi naprawdę poprawić stan skóry i zwiększyć jej nawilżenie, ale jego świetne działanie szybko się rozniosło. Wystarczy wklepać w Google: "Altantan Plus do twarzy", by przekonać się, że to prawdziwy hit blogerek i użytkowniczek urodowych forów internetowych. 

9 najlepszych kremów nawilżających na dzień: od 30 do 1500 złotych. Przegląd i opinie>>

Idealny nawilżający krem na przebarwienia?

Maść Alantan to jednak lek, więc warto przed użyciem skonsultować się z dermatologiem i koniecznie przeczytać ulotkę. Blogerki polecają też dedykowany do codziennej pielęgnacji lekki krem Alantan Dermoline, który nadaje się do pielęgnacji wrażliwej cery. Jak czytamy na opakowaniu: "Łagodzi podrażnienia skóry, wspomagając procesy jej regeneracji. Kosmetyk polecany do pielęgnacji delikatnej skóry całego ciała, szczególnie do skóry twarzy. Idealnie nawilża wysuszoną i skłonną do podrażnień skórę, przynosząc jej ulgę i ukojenie". Ma skład podobny do Alantan Plus. Naprawia i odżywia skórę, zostawiając ją jedwabiście miękką i bardziej elastyczną - jest jednak dość ciężki, przez co może zatykać pory. Kosztuje około 8 zł.

Sprawdzicie ten krem z apteki? Co o nim sądzicie? Alantan może okazać się prawdziwym (niedrogim) kosmetycznym hitem.