Olejowanie włosów to prosty domowy sposób na lśniące, sypkie kosmyki. Dobrze działa szczególnie na suche, zniszczone zabiegami lub wysokoporowate włosy (czyli takie, które łatwo się puszą i kręcą). Regularne wykonywanie olejowania może pomóc ci je okiełznać, wygładzić oraz nawilżyć.

Na czym polega olejowanie włosów?

Zabieg polega na pokryciu suchych lub wilgotnych pasm niewielką ilością naturalnego, nierafinowanego oleju lub mieszanką kilku olejków. Żeby nie obciążyć fryzury, zaleca się aplikowanie oleju od połowy długości włosów. Podczas tej czynności warto dłońmi wygładzać kosmyki od nasady w kierunku końcówek.

Oleje, koniecznie nierafinowane i zimnotłoczone, zawierają bogactwo witamin i nienasyconych kwasów tłuszczowych, które odżywiają włosy, przywracają im gładkość i sprężystość. Żeby jednak wszystkie drogocenne składniki mogły bez przeszkód wniknąć w strukturę włosów, trzeba wcześniej dobrze je oczyścić za pomocą szamponu z mocniejszym detergentem. Tylko taki kosmetyk pozwala na usunięcie z pasm resztek silikonu, które są powszechnym składnikiem odżywek, masek i szamponów pielęgnacyjnych.

Włosy pokryte warstwą silikonów nie przyjmą substancji odżywczych zawartych w olejach. Dlatego podczas kuracji zrezygnuj z kosmetyków do włosów zawierających silikony.

Metody olejowania włosów

Istnieją dwa podstawowe sposoby olejowania włosów:

  • Olejowanie włosów na mokro – wykonasz je następująco: zmocz lub umyj włosy szamponem oczyszczającym, odciśnij delikatnie w ręcznik i na wilgotne pasma nałóż wybrany olej. Następnie załóż czepek foliowy i okręć głowę ręcznikiem. Odczekaj minimum 30 minut, a następnie ponownie umyj włosy szamponem (może być pielęgnacyjny), nałóż odżywkę i spłucz.
  • Olejowanie włosów na sucho – jest to metoda szybsza, ponieważ nie wymaga wcześniejszego mycia ani zwilżania włosów. Po prostu rozgrzej w dłoniach parę kropel wybranego oleju i nałóż na suche pasma. Odczekaj przynajmniej 30 minut i umyj włosy jak zwykle.

Którą z metod wybrać? Olejowanie na sucho jest łatwiejsze, ale nie sprawdzi się, jeśli włosy pokryte są dużą warstwą lakieru lub innych kosmetyków do stylizacji. W takiej sytuacji trzeba wcześniej je umyć, w przeciwnym razie olej nie wniknie w łuskę włosa. Możesz śmiało wybrać olejowanie na sucho, jeśli nie utrwalasz swojej fryzury pianką, lakierem itd.

Sprawdź też: 8 kosmetyków, których używają francuskie it-girls

A która z metod daje lepsze efekty? Tak naprawdę obie dają podobne rezultaty, ponieważ większe znaczenie dla poprawy kondycji pasm ma czas trzymania oleju na włosach – 30 minut to minimum. Jeśli są bardzo zniszczone, wybierz metodę olejowania włosów na noc. Nałóż olejek na suche pasma tak, aby go wchłonęły i nie były tłuste w dotyku. Idź spać, a podczas nocy olej dogłębnie zregeneruje twoje zniszczone kosmyki. Trzymanie go na włosach 7-8 godzin da najlepsze efekty. Oczywiście rano umyj głowę i nie zapomnij o odżywce.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez SALT. (@salt.hair) Mar 2, 2019 o 6:02 PST

Jaki olej wybrać?

Kluczowe znaczenie dla efektów olejowania włosów ma także rodzaj użytego oleju. Najwięcej zwolenniczek ma olej kokosowy z uwagi na szeroką dostępność i niską cenę. Zwróć jednak uwagę, że większość olejów kokosowych, które stoją na półkach sklepów spożywczych i dyskontów, to oleje rafinowane. Nie nadają się ani do pielęgnacji włosów, ani skóry, ponieważ proces rafinacji pozbawił ich niemal wszystkich dobroczynnych składników. Poza tym olej kokosowy, nawet ten nierafinowany, zawiera tylko 8% nienasyconych kwasów tłuszczowych – to bardzo mało. Taki olej jest odpowiedni dla włosów niskoporowatych, czyli naturalnie prostych i wyglądających zdrowo. W przypadku gdy twoje pasma są bardzo suche, matowe i łatwo się puszą, olej z kokosa ich nie odżywi.

W sytuacji gdy masz włosy wysokoporowate, dużo lepszym wyborem będzie na przykład olejek z opuncji figowej. Ma on w składzie aż 65% wielonienasyconych kwasów tłuszczowych o właściwościach odżywczych. Ponadto charakteryzuje się dużą zawartością antyoksydacyjnej witaminy E (100 mg w 100 ml), tokoferoli, minerałów (m.in. wapnia, potasu, magnezu, fosforu), a także posiada unikalny składnik o nazwie stygmasterol delta 7, który ma właściwości regeneracyjne i rewitalizujące. Dzięki tym składnikom olejek z opuncji najlepiej nadaje się do pielęgnacji suchych, łamliwych włosów, które wymagają intensywnego nawilżenia. Znajdziesz go produktach włoskiej marki RICA, która oferuje zarówno czysty olej z opuncji figowej w postaci serum Opuntia Oil Treatment, jak i całą gamę produktów wzbogaconą o ten drogocenny składnik – m.in. szampon Opuntia Oil Low Shampoo oraz odżywkę Opuntia Oil Hair Conditioner. Kosmetyki RICA kupisz w dobrych salonach fryzjerskich.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez @ricapolska Mar 7, 2019 o 8:44 PST

A co jeśli trudno ci określić stopień porowatości twoich włosów? Wówczas wybierz któryś z bardziej uniwersalnych olejków – na przykład arganowy, który zawiera więcej nienasyconych kwasów tłuszczowych niż kokosowy, ale mniej niż olej z opuncji (stanowią 33% jego składu).

Do pielęgnacji włosów średnioporowatych bardzo dobrze nadaje się też oliwa z oliwek (oczywiście extra virgin) i olejek ze słodkich migdałów.

Czytaj więcej: Olejek do włosów – jaki wybrać? Ranking olejów regenerujących