Olejek do demakijażu świetnie rozpuszcza brud i resztki kosmetyków kolorowych, a przy tym nie narusza delikatnej warstwy hydrolipidowej skóry, w przeciwieństwie do agresywnych żeli z detergentami. Jest jednym z ulubionych kosmetyków Koreanek, bo pozwala dogłębnie oczyścić cerę i jednocześnie ją pielęgnuje. Jednak nie każdy olejek do demakijażu służy wszystkim typom skóry. Jak go używać prawidłowo i wybrać najlepszy dla siebie?

Jaki olejek do demakijażu wybrać? Nasz ranking

Idea dwuetapowego oczyszczania cery na dobre wpisała się w codzienny rytuał pielęgnacyjny Polek. Nasza skóra jest jednak nieco inna niż u Azjatek – często jest mieszana, wrażliwa, skłonna do alergii, zaczerwienienia. Z tego względu powinnyśmy sięgać po olejki niekomadogenne (niezapychające porów) i łagodne nawet dla wrażliwej cery. W naszym zestawieniu uwzględniłyśmy dokładnie takie produkty. Kierowałyśmy się też opiniami, które można przeczytać w internecie oraz własnymi obserwacjami. Które z olejków do demakijażu zasłużyły na naszą rekomendację?

Olejek do demakijażu Annabelle Minerals

Znalazł się w naszym zestawieniu, bo jest delikatny, w 100% naturalny i odpowiedni nawet do cery ze skłonnością do trądziku. Można stosować go nie tylko do demakijażu twarzy, ale także do nawilżania suchych partii skóry (wystarczy, że kilka kropel dodasz do kremu). Jego lekka hipoalergiczna formuła nie pozostawia wrażenia tłustości. „Świetnie się sprawdził przy mojej problematycznej cerze. Załagodził stany zapalne i podleczył skórę. Zapach jak dla mnie fajny. Bardzo polecam” – napisała w swojej recenzji Sabina.

Czytaj też: Dobre i tanie kosmetyki mineralne - 7 hitów

Olejek do demakijażu Miya

Ten wegański olejek jest naszym redakcyjnym hitem. MySUPERskin od Miya Cosmetics zawiera olejek z nasion malin, z pestek moreli, abisyński, ze słodkich migdałów oraz witaminę E. Polecany jest do wszystkich typów skóry, w tym wrażliwej, skłonnej do podrażnień i atopowej. Nie zapycha porów. Delikatny zapach malin, który ulatnia się podczas aplikacji olejku, działa bardzo odprężająco i uprzyjemnia demakijaż.

Olejek do demakijażu BANILA CO Clean It Zero

To numer jeden wśród oryginalnych koreańskich olejków do demakijażu. Clean It Zero polecała sama Charlotte Cho, autorka kultowego poradnika „Sekrety urody Koreanek”. Ma wygodną w użyciu, kremową konsystencję przypominającą sorbet, która nie spływa po twarzy. Świetnie rozpuszcza nawet mocny, kryjący makijaż – z łatwością usuniesz nim wodoodporną maskarę i zastygające podkłady typu Double Wear. Zawiera rozjaśniającą witaminę C, dzięki której cera odzyskuje zdrowy koloryt. Jedyny minus to cena – w internecie kupisz go za ok. 80 zł.

Sprawdź też: Witamina C na twarz - 7 efektów, które da ci jej stosowanie

Olejek do demakijażu Resibo

Flagowiec polskiej marki Resibo to idealnie zbalansowana kompozycja naturalnych olejów tłoczonych na zimno. Nadaje się do każdego typu cery – suchą odżywia i nawilża, a tłustą i mieszaną reguluje. Opinie o kosmetyku mówią same za siebie: „Po użyciu olejku skóra jest dokładnie oczyszczona, miękka, napięta. Olejek bardzo ładnie pachnie, co jest dla mnie dodatkową ważną zaletą. Ściereczka dołączona do olejku jest mięciutka, przyjemna w dotyku. Używam jej od miesiąca i nadal wygląda jak nowa” – napisała w recenzji Anna.

Olejek do demakijażu Kiehl’s

Na pewno kojarzycie kultowe serum regenerujące od Kiehl’s Midnight Recovery. W ramach tej samej linii marka wypuściła olejek do demakijażu. Granatowa butelka skrywa aromatyczną formułę bogatą w nawilżający skwalan i olejek lawendowy. Jak obiecuje producent, olejek nie powoduje powstawania zaskórników i koi wrażliwą skórę. „Fantastyczny produkt!! Pięknie pachnie lawendą, koi skórę przed snem, zmywa bardzo mocny makijaż, nawet makijaż oka. Polecam go swoim przyjaciółkom” – napisała w swojej recenzji Weronika.

Olejek do demakijażu Nacomi

Tani, naturalny i skuteczny. Olejek Nacomi ma wiele fanek, bo jest przystępny cenowo oraz ma świetny skład. Zawiera m.in. olej rycynowy, arganowy, z pestek winogron, olej jojoba i marula. Większość recenzentek daje mu 4 lub 5/5 gwiazdek i przyznaje, że przy dłuższym stosowaniu kosmetyk reguluje wydzielanie sebum. Jedyna wada produktu to fakt, że nieco gorzej radzi sobie z usuwaniem wodoodpornego tuszu do rzęs.

Olejek do demakijażu Laura Mercier

Marka, której kosmetyki do makijażu stosuje Kim Kardashian, ma w swojej ofercie także olejek do demakijażu – i zdecydowanie warto go wypróbować, zwłaszcza jeśli jesteś zwolenniczką trwałych podkładów. Kosmetyk bardzo dobrze zmywa nawet najcięższy, wodoodporny makijaż, a przy tym nie podrażnia skóry (został przebadany dermatologicznie). Jest bezzapachowy, pozostawia skórę świeżą i czystą.

Jak prawidłowo używać olejku do demakijażu?

Oleje pozostawiają na skórze okluzyjny film, który chroni przed odparowywaniem wody. Ta cecha olejków doskonale działa na cerę suchą i odwodnioną, ale niekoniecznie będzie sprzyjać skórze tłustej i problematycznej. Dlatego po demakijażu olejkiem zawsze należy go zmyć stosując łagodny żel do demakijażu lub piankę bez mydła, o neutralnym pH. Wyjątkiem jest cera bardzo sucha, bez zaskórników, której przyda się dodatkowa warstwa nawilżająca. W każdym innym przypadku olejek należy wmasować w skórę (można go rozcieńczyć z wodą, by powstała łagodna emulsja), usunąć za pomocą zwilżonej ściereczki lub płatka kosmetycznego, a następnie umyć twarz wodą z żelem.