Jeżeli śniadanie jest dla Was świętością to jesteśmy pewne, że często celebrujecie je także w wyjątkowych miejscach poza własną kuchnią. Dlatego ELLE.pl postanowiło przyjrzeć się śniadaniowym knajpom, dla których menu warto poświęcić kilkanaście cennych minut snu.

Charlotte, Warszawa

Bistro Charlotte, fot. Adam Bondarowicz / facebook.com/bistrocharlotte

Nic nie stoi na przeszkodzie, by zamiast kawą, czy herbatą, wzbogacić śniadanie kieliszkiem wina. Oczywiście, tylko wtedy jeśli jest to Wasz wolny dzień i nie musicie się nigdzie spieszyć. Pol Remy Brut do zamówionej kanapki? Nie ma problemu. Wystarczy, że zdecydujecie się odwiedzić francuskie bistro Charlotte znajdujące się na warszawskim placu Zbawiciela.

Warszawa, Pl. Zbawiciela

Kraków, Pl. Szczepański

www.bistrocharlotte.com

Charlotte to miejsce utrzymane w bardzo prostym stylu, zarówno jeżeli chodzi o wystrój, jak i kartę dań. Surowe, betonowe podłogi, lekko obdrapane ściany i proste czarne stoliki Być może nie brzmi to zachęcająco, ale wygląda o niebo lepiej. Charlotte to miejsce pełne uroku – całą magię tworzy tu wielki, lekko wygięty common table wykonany z jasnego drewna, na którym codziennie w wazonie stoją świeżo ścięte kwiaty. W ciągu dnia – opuszczony, by ułatwić klientom (a prawie zawsze jest ich komplet) rozkoszowanie się pysznym, banalnie prostym francuskim jedzeniem oraz nieprzyzwoicie dobrą latte, a po osiemnastej – podniesiony, z wysokimi stołkami tworzy idealną atmosferę do wieczornego kieliszka wina w towarzystwie bliskich nam osób. Śniadania serwowane w Charlotte stały się już legendą – można je zjeść od naprawdę wczesnego poranka, aż do późnego wieczora. W ofercie znajdują się zarówno zestawy klasyczne (croissant z kawą lub herbatą, a do tego wyjątkowe, domowej roboty konfitury z różnych owoców oraz czekolady do smarowania; jak i te mniej tradycyjne. Bistro oferuje również duży zestaw śniadaniowy ze świeżo wypiekanym na miejscu pieczywem, jajkiem w dowolnej, wybranej przez nas postaci oraz... lampką francuskiego wina musującego. Można więc śmiało powiedzieć, że od momentu otwarcia Charlotte popularne kiedyś powiedzenie, że „prawdziwi dżentelmeni nie piją przed dwunastą” uległo drastycznej zmianie.

Bistro Charlotte, fot. facebook.com/bistrocharlotte

Godziny otwarcia:

poniedziałek – czwartek 7.00 – 24.00

piątek 7.00 – 01.00

sobota 9.00 – 01.00

niedziela 9.00 – 22.00

Orientacyjne ceny:

zestawy śniadaniowe 11 – 25 zł

napoje gorące 5 – 9 zł

napoje zimne 4 – 18 zł

Republika Róż, Poznań

Republika Róż, fot. Dominika Sumińska / facebook.com/RepublikaRoz

Republika Róż

Plac Kolegiacki 2, Poznań

www.republikaroz.pl

Republika Róż to miejsce dla każdego. Trzy odmienne sale, każda utrzymana w innym klimacie. Pierwsza z nich, sala organic, to jasne wnętrze pełne światła, idealne by od rana wprawić się w dobry humor, zaczynając dzień od pożywnego śniadania. Drugie pomieszczenie Republiki Róż, o malowniczej nazwie nawiązującej do klimatu całego lokalu, to sala różana. To serce całej kawiarni wypełnione kwiatami – nie jest zaskakujące, że motywem przewodnim są tu… róże. Dolna część lokalu została przeznaczona na salę klubową. W przeciwieństwie do dwóch pozostałych sali, to wnętrze ma typowo męski charakter – panowie w Republice Róż też znajdą miejsce dla siebie.

W menu znajdziemy świeżo wypiekane croissanty, domowe konfitury, soki z wyciskanych owoców i warzyw. I co najważniejsze – zestawy śniadaniowe o fantazyjnych nazwach takich jak „Śniadanie Gentelmana”, „Francuski Pocałunek”, czy „Umówiłem się z nią na 9”. Co się pod nimi kryje? Nie zdradzimy Wam tej tajemnicy, bo naprawdę warto przekonać się o tym samemu.

Republika Róż, fot. Dominika Sumińska / facebook.com/RepublikaRoz

Godziny otwarcia:

poniedziałek – piątek 8.00 – 24.00

sobota 9.00 – 24.00

niedziela 11.00 – 24.00

Orientacyjne ceny:

zestawy śniadaniowe 14 – 26 zł

napoje gorące 6 – 10 zł

napoje zimne 5 – 12 zł

Dynia Resto Bar, Kraków

Dynia Resto Bar, fot. facebook.com/pages/Dynia-Resto-Bar

Dynia Resto Bar

Ul. Krupnicza 20, Kraków

www.dynia.krakow.pl

Na mieszkańców i bywalców Krakowa czeka Dynia Resto Bar. Oferta śniadaniowa tego miejsca jest naprawdę imponująca – od jogurtów z różnymi dodatkami, przez twarożki i jajecznice podawane z koszykiem pieczywa, aż do omletów. Dla tych, którzy nie chcą zawracać sobie głowy doborem składników na śniadanie, Dynia Resto Bar przygotowała gotowe zestawy śniadaniowe – wśród nich znajdziemy zestaw studencki, angielski (dla fanów mocnych wrażeń od samego rana – bekon, fasolka po bretońsku i inne brytyjskie specjały; czy też typowo francuski. A to tylko niektóre z nich – wszystkich zestawów jest aż 10. Mocnym punktem tego miejsca jest letni ogród, a w nim – stoliki poustawiane wśród zielonych paprotek i… dyń. A to wszystko powoduje, że można oderwać się na chwilę od miejskiego zgiełku i nabrać trochę pozytywnej energii która w Dyni unosi się w powietrzu.

Dynia Resto Bar, fot. facebook.com/pages/Dynia-Resto-Bar

Godziny otwarcia:

poniedziałek – piątek 8.00 – 22.00

sobota – niedziela 9.00 – 22.00

Orientacyjne ceny:

zestawy śniadaniowe 11 – 22 zł

napoje gorące 5 – 15 zł

napoje zimne 5 – 10 zł

Stacja Deluxe, Gdańsk

Stacja Deluxe, fot. stacjadeluxe.pl

Stacja Deluxe

Ul. Grunwaldzka 22, Gdańsk

www.stacjadeluxe.pl

Stacja Deluxe to propozycja przede wszystkim dla mieszkańców Trójmiasta. To jedyne w swoim rodzaju miejsce znajdziemy pomiędzy Gdańskiem, a Sopotem w miejscowości Wrzeszcz. Stacji naprawdę nie da się porównać do żadnej innej kawiarni śniadaniowej – jej wygląd zewnętrzny do złudzenia przypomina… stację benzynową. Cała koncepcja tego miejsca kręci się wokół pojazdów – w środku znajdziemy fotele samochodowe przerobione na krzesła, a także szklany blat zamontowany na kołach rowerowych. Nawet nazwy pozycji z menu utrzymane są w tej samej stylistyce – znajdziemy tam dania w wersji „coupe”, „limuzyna” lub „tir”. Dominuje kolor czerwony i czarny. W Stacji śniadanie zjemy do godziny 12, a do wyboru są między innymi omlety (na słodko i na słono) podawane z chrupiącymi grzankami oraz zdrową sałatką owocową z jogurtem, jajecznica z różnymi dodatkami oraz tradycyjny zestaw śniadaniowy złożony z wiejskiego chleba z różnymi dodatkami – w wersji klasycznej oraz wegetariańskiej. Dla wielbicieli kanapek czeka około ośmiu różnych propozycji – każda z nich jest smaczna i w rozmiarze wystarczającym, by się porządnie najeść. Atmosfera tego miejsca jest nieco amerykańska, a jedzenie naprawdę dobre, więc Stację Deluxe z czystym sumienie wpisujemy na listę najfajniejszych knajp śniadaniowych w Polsce.

Stacja Deluxe, fot. stacjadeluxe.pl

Godziny otwarcia:

poniedziałek – niedziela 10.00 – 24.00

Orientacyjne ceny:

zestawy śniadaniowe 12 – 22 zł

napoje gorące 6 – 14 zł

napoje zimne 5 – 15 zł

Czasem warto złamać złotą zasadę „nie wychodź z domu bez śniadania”, oczywiście tylko w dobrej wierze, właśnie po to, by ten pierwszy posiłek dnia zjeść w jednym z miejsc, które się w tym specjalizują. Najlepiej w doborowym towarzystwie. To też świetna okazja do nadrobienia kontaktów towarzyskich – a śniadanie w obecności przyjaciółek jeszcze nigdy nie smakowało tak dobrze. Co tu dużo mówić – „Breakfast is the new black”.

Tekst: Kaja Rybicka