W ostatnich miesiącach w Buckingham Palace było naprawdę gorąco... Od licznych kontrowersji związanych z wywiadem pary Sussex u Oprah Winfrey, oskarżeniach Meghan o złe traktowanie pracowników rodziny królewskiej po tragiczną śmierć księcia Filipa. Kolejną rzeczą, która wywołała dyskusję nie tylko w Wielkiej Brytanii, jest fakt, Meghan Markle nie zjawi się na pogrzebie księcia Filipa.

Meghan Markle nie będzie obecna na pogrzebie księcia Filipa

Pięć dni temu Pałac Buckingham przekazał smutną wiadomość o śmierci Księcia Edynburga, męża Królowej Elżbiety II. Książe Filip zmarł w wieku 99 lat w zamku Windsor. Pogrzeb monarchy odbędzie się w najbliższą sobotę w gronie najbliższych.

Buckingham Palace: Nie żyje Książę Filip. Mąż królowej Elżbiety II zmarł w wieku 99 lat

W ubiegłym tygodniu pojawiły się informacje sugerujące, że Meghan Markle nie będzie uczestniczyć w ceremonii pożegnalnej księcia Filipa. Powód? Jedno z bliskich źródeł Pałacu Buckingham donosi, że Meghan nie może podróżować z powodu ciąży. Przypomnijmy, że Harry i Meghan spodziewają się drugiego dziecka późną wiosną.

Meghan Markle skontaktowała się z królową. Co powiedziała księżna Sussexu? 

„Meghan złożyła kondolencje” - poinformowało źródło tygodnik People. Dodało następnie: „Królowa rozumie, dlaczego Meghan w tej chwili nie może podróżować”.

„Oczywiste było, że Harry wróci do Anglii po odejściu dziadka”. - zdradza anonim w People i dodaje, że Meghan i Harry „byli w stałym kontakcie z Królową” po śmierci jego dziadka.

Kto jeszcze nie pojawi się na pogrzebie księcia Filipa?

Według informacji jednego z brytyjskich dzienników, dzieci księcia Williama i księżnej Kate także nie będą obecne podczas ceremonii. Przypuszcza się, że jednym z powodów ich nieobecności może być młody wiek trójki. Drugi wariant sugeruje, że rodzina nie chce stawiać ich w centrum uwagi w tym trudnym czasie. Archie Mountbatten-Windsor,  prawnuk księcia Filipa będzie przebywał w tym czasie w Kalifornii z mamą.

Królowa Elżbieta II skomentowała wywiad Meghan Markle i Harry'ego. Czy w Pałacu Buckingham szykuje się rewolucja?