Keratynowe prostowanie włosów to modny zabieg, po którym włosy natychmiast stają się jedwabiście gładkie i lśniące. Można przeprowadzić go zarówno u fryzjera, jak i w domu. Jednak keratynowe prostowanie ma też swoje ciemne strony, o których rzadko się mówi, a które mogą bardzo negatywnie wpłynąć na kondycję twoich pasm.

Fakt 1: Keratynowe prostowanie nie regeneruje włosów, a wręcz może im szkodzić

Na większości stron internetowych można przeczytać, że keratynowe prostowanie włosów doskonale odżywia i regeneruje uszkodzone pasma. To nie jest prawda. Rzeczywiście – istotą zabiegu jest „wbudowanie” w strukturę włosa keratyny, czyli białka, które wypełnia ubytki w jego strukturze. Proces ten odbywa się jednak przy zastosowaniu bardzo wysokiej temperatury rzędu 230 stopni i to przez dłuższy czas. Po nałożeniu preparatu z keratyną, fryzjer pasmo po pasmie 5-, 6-krotnie przejeżdża rozgrzaną prostownicą po włosach, co jest dla nich bardzo szkodliwe. Poza tym, w samym preparacie oprócz keratyny mogą znajdować się toksyczne składniki, które są nośnikiem białka i umożliwiają jego wniknięcie w strukturę włosów, m.in. formaldehyd. Biorąc pod uwagę fakt, że substancja ta musi pozostawać na włosach co najmniej 30 minut, a potem dodatkowo „wprasowywana” jest w łuski w wysokiej temperaturze, keratynowe prostowanie wcale nie okazuje się takie zdrowe. Co prawda dostępne są już na rynku preparaty bez formaldehydu, jednak nie wszystkie osoby wykonujące zabieg na nich pracują. Jeśli zdecydujesz się na keratynowe prostowanie w salonie, upewnij się więc, że fryzjer używa kosmetyków pozbawionych szkodliwego składnika.

Trzeba przy tym pamiętać, że sama keratyna dobrze wpływa na kondycję włosów i sprzyja ich odbudowie. Jeśli masz bardzo zniszczone kosmyki (po rozjaśnianiu, farbowaniu, trwałej), dużo lepszym (i tańszym) rozwiązaniem będzie stosowanie szamponów i masek z tym składnikiem. Regularne nakładanie produktów z keratyną na włosy (2-3 razy w tygodniu) zregeneruje je zdecydowanie lepiej i bardziej trwale niż jednorazowy zabieg. 

Sprawdź: Najlepsze odżywki z keratyną odbudowujące zniszczone włosy

Fakt 2: Keratynowe prostowanie włosów daje efekt na krótko

Zdjęcia przed i po keratynowym prostowaniu włosów wywołują efekt WOW – fryzura wygląda niczym tafla wody. Niestety, z czasem keratyna wypłukuje się, dlatego idealnie gładki, zdrowy wygląd pasm utrzymuje się maksymalnie do 2-3 miesięcy po zabiegu. Potem z każdym kolejnym dniem (zwłaszcza jeśli myjesz włosy codziennie), pasma stopniowo stają się mniej zdyscyplinowane, nie są już tak gładkie, a końcówki zaczynają się wywijać w różne strony. Rezultaty keratynowego prostowania włosów utrzymasz na dłużej, jeśli będziesz przykładać się do ich codziennej pielęgnacji – bo jednorazowy zabieg nie zastępuje konieczności używania odżywek, masek i specjalnych szamponów. Fryzjerzy zalecają stosować produkty przeznaczone specjalnie do włosów po keratynowym prostowaniu, ponieważ przedłużają jego efekt. Nie zawierają one soli, alkoholu i silnych detergentów, które przyspieszają wypłukiwanie się keratyny.

Czytaj też: 8 błędów w pielęgnacji, przez które twoje włosy źle wyglądają

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Hair Spa Wrocław (@hair_spa_wroclaw) Cze 14, 2019 o 11:23 PDT

Fakt 3: Keratynowe prostowanie dobrze działa na puszące się włosy

Jest jeden typ włosów, który lubi keratynowe prostowanie – są to puszące się, niezdyscyplinowane kosmyki. Nie myl ich jednak z włosami zniszczonymi i rozjaśnianymi, które puszą się, bo zostały uszkodzone. Chodzi o taki rodzaj pasm, które są niesforne z natury. Często są proste i wyglądają zdrowo, ale wywijają się na końcach, przez co trudno je ujarzmić. Szybko tracą kształt i ładny wygląd pod wpływem nawet niewielkiej wilgoci. W takim przypadku ich keratynowe prostowanie będzie się opłacać – zwłaszcza, jeśli i tak używasz na co dzień prostownicy. Włosy poddane zabiegowi nie mogą być jednak typowo kręcone ani rozjaśniane, bo mają zbyt porowatą strukturę, która dodatkowo zostanie naruszona.

Sprawdź też: 6 sposobów na wygładzenie puszących się włosów

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Hair Spa Wrocław (@hair_spa_wroclaw) Cze 5, 2019 o 3:24 PDT

Fakt 4: Keratynowe prostowanie włosów możesz wykonać w domu

Cena keratynowego prostowania włosów u fryzjera waha się w granicach 350-700 zł (w zależności od długości pasm), stąd wiele dziewczyn decyduje się na samodzielne przeprowadzenie zabiegu w domu. Potrzebny jest do niego specjalny zestaw obejmujący szampon oczyszczający, preparat z keratyną i odżywkę oraz oczywiście prostownica o mocy nagrzewania do 230 stopni. Sam zabieg jest bardziej czasochłonny niż salonie fryzjerskim (włosy trzeba 2-krotnie myć, suszyć i prostować). Dodatkowo zapach preparatu jest na tyle silny, że może wywołać łzawienie i trzeba cały czas pilnować, aby nie miał kontaktu ze skórą głowy. Cena keratynowego prostowania w domu jest jednak zdecydowanie niższa – zestaw kupisz za mniej niż 100 zł. Mimo to nie zachęcamy do przeprowadzania tego zabiegu w amatorskich warunkach - zdecydowanie łatwiej jest wtedy o uszkodzenie, a wręcz spalenie włosów. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest oddanie się w ręce doświadczonego fachowca.

Zobacz też: Olaplex, czyli intensywna regeneracja włosów - na czym polega i jakie faje efekty?