Założymy się, że od dawna nurtuje was pytanie „jak często myć włosy?”. Sprawdziłyśmy nawet, że to jedno z najczęściej wyszukiwanych haseł w Google!  Nic dziwnego – przecież każda z nas marzy o pięknych, lśniących i zdrowych włosach. Naukowcy w końcu postanowili zaspokoić naszą ciekawość. Rozwiązanie nie jest jednak tak proste i jednoznaczne jak byśmy  tego oczekiwały, a odpowiedź brzmi… „to zależy”. O co chodzi? Śpieszymy z wyjaśnieniami!

Więcej: Jak naprawdę działają słynny korektor i podkład Too Faced - Born This Way?>>

Kluczowe jest tutaj zrozumienie dlaczego właściwie nasze włosy stają się tłuste. Wszystko za sprawą sebum – substancji odpowiedzialnej za właściwie nawilżenie skóry i włosów, wytwarzanej przez wyspecjalizowanego do tego gruczoły łojowe. Ilość wytwarzanego sebum u każdej z nas jest inna i zależy od bardzo wielu złożonych czynników, takich jak geny, wiek, czy hormony.

Dr dermatolog Paradi Mirmirani w rozmowie z Business Insider wyjaśnia: „To hormony odpowiedzialne za dodatkowe wydzielanie sebum w okresie dojrzewania powodują między innymi nadmierne przetłuszczanie się włosów  i trądzik”

Aby zatem raz na zawsze odpowiedzieć na pytanie „jak często myć włosy? musimy wziąć pod uwagę indywidualne potrzeby naszego organizmu. Okazuje się bowiem, że zbyt duża częstotliwość w dłuższej perspektywie może powodować między innymi ich nadmierne (wielokrotnie nieodwracalne) wysuszenie! Pomocne w szukaniu waszych własnych, spersonalizowanych odpowiedzi będą 3 następujące czynniki.

Zobacz też: Najbardziej pożądani fryzjerzy

1.Typ skóry

Jeśli waszą skórę można by określić jako „normalną” (czyli ani nadmiernie oleistą, ani zbyt suchą), wystarczy jeśli będziecie myć włosy raz, lub dwa razy w tygodniu! Zaskoczone? Spróbujcie tego choćby w ramach jednorazowego eksperymentu, a gwarantujemy, że efekty mogą stanowić spore zaskoczenie! Jeżeli jednak wyróżnia was wyraźnie przetłuszczająca się skóra głowy, będziecie potrzebować znacznie większej butelki szamponu...

2. Tekstura włosów

Tekstura, czyli w uproszczeniu to, jakie wasze włosy są w dotyku, odgrywa tutaj zaskakująco dużą rolę. Świadczy bowiem o tym, jak szybko po włosach rozchodzi się sebum. I tak posiadaczki grubych, gęstych włosów z tendencją do kręcenia się, na mycie włosów mogą zaplanować tylko jeden wieczór w tygodniu! Niestety cienkie, rzadkie, proste włosy wymagać będą dużo więcej uwagi (i szamponu!).

Sprawdź: Olejek do włosów - jaki wybrać? TOP 6 olejków regenerujących

3. Nawyki w stylizacji

Ostatnia rzecz, którą musimy rozważyć w procesie poszukiwania odpowiedniej dla każdej z nas częstotliwości mycia włosów, to codzienne nawyki stylizacyjne. Z naukowego punktu widzenia, włosy narażone na częste kręcenie, prostowanie, czy farbowanie, potrzebują dla kontrastu odpoczynku w myciu. I tu po raz kolejny okazuje się, że jeden, czy dwa razy w tygodniu to więcej niż dobra decyzja.  

Czytaj: Ten ręcznik nie niszczy włosów i sprawia, że schną dwa razy szybciej>>