Fanki piosenkarza powinny być zadowolone! Wszystko wskazuje na to, że Harry Styles stanie się filmowym księciem w nowym filmie Disneya. Trwają właśnie castingi do nowej produkcji w stylu "live-action", a były członek zespołu One Direction ma spore szanse na angaż. O jaki tytuł chodzi? Producenci zabierają się za animację pt. "Mała Syrenka"!

Harry Styles zostanie księciem w nowym filmie Disneya?

Kilka tygodni temu do mediów trafiła wiadomość, że tytułową syrenką zostanie Halle Bailey. Ta decyzja zaskoczyła wielu internautów i fanów bajki - aktorka, która wystąpiła w serialu "Grown-ish" nie jest posiadaczką rudych włosów, tylko ciemnoskórą pięknością. To nie spodobało się wielu osobom, na Facebooku powstały nawet specjalne petycje w tej sprawie. Na dodatek, przez zbliżone nazwiska, Bailey pomylono w Halle Berry. Twórcy jednak zdania nie zmienili, a teraz szukają filmowego księcia, czyli Eryka - miłość Arielki. Czy zostanie nim Harry Styles?

Film Disneya o słynnej syrence wyreżyseruje Rob Marshall ("Chicago", "Wyznania gejszy", "Nine - Dziewięć", Annie", "Piraci z Karaibów: Na nieznanych wodach"), a w pozostałych rolach być może zagrają Melissa McCarthy, Jacob Tremblay oraz Awkwafina. Harry Styles ma już na swoim koncie udział w głośnym filmie "Dunkierka" Christophera Nolana. Podobno był brany pod uwagę do filmowej biografii Elvisa Presleya, ale rolę zdobył w końcu Austin Butler. 

Film animowany "Mała syrenka" powstał w 1989 roku i nawiązuje do baśni Hansa Christiana Andersena o tym samym tytule. Była to pierwsza animacja, w której zastosowano efekty komputerowe, a muzykę do filmu napisał debiutujący w tym gatunku Alan Menken, twórca ścieżki dźwiękowej do "Pięknej i Bestii" (1991), "Aladyna" (1992) oraz "Pocahontas" (1995).

Jak uważacie? Czy Harry Styles nadaje się do tej roli?