Pamiętacie, jak pisałyśmy o tatuowaniu piegów na twarzy (przeczytaj >>)? Temu kontrowersyjnemu, tegorocznemu trendowi poddaje się coraz więcej dziewczyn. Wielokropki na skórze przestały być uważane za skazę. Teraz są atutem urody, zarezerwowanym nie tylko dla rudzielców. Osoby nie obdarzone piegami przez naturę chętnie malują je sobie na twarzy. Za to posiadaczki piegów wymyśliły nowy, zabawny sposób na podkreślenie żółtych plamek. Łączą je, rysując na nich gwiazdozbiory, by stworzyć wyjątkowy, kosmiczny make-up. To prawdziwy hit pośród blogerek beauty, który znajdziecie pod tagiem #galaxyfreckles. Do stworzenia makijażu potrzebny jest rozświetlacz, biała kredka do oczu oraz tęczowe cienie do powiek. Za ich sprawą można stworzyć na policzkach galaktykę - świetny pomysł na halloweenowy makijaż!

Galaxy freckles: kosmiczny trend dla posiadaczek piegów - GALERIA >>