Księżną Kate wielokrotnie porównuje się do „królowej ludzkich serc”, uwielbianej księżnej Diany – znanej nie tylko z wyjątkowego stylu, ale i budzącego podziw podejścia do macierzyństwa. Księżna Diana nie bała się działać wbrew etyce królewskiej, aby tylko spędzić z dziećmi więcej czasu i zbudować z nimi prawdziwą, rodzicielską więź. Zamiast formalnych i chłodnych stosunków, śmiech, zabawa i traktowanie pociech z czułością – podobny pogląd na wychowywanie dzieci mają William i Kate. 

Ile dzieci mają księżna Kate i książę William?

Dzieci pary książęcej stanowią jeden z częściej powracających tematów – obecnie media zainteresowane są także tym, czy w planach jest kolejne dziecko.

Przypomnijmy, że do tej pory księżna Kate i książę William doczekali się trójki dzieci – George’a, Charlotte oraz Louisa. W ostatnim czasie pojawiały się spekulacje na temat kolejnej ciąży. Czy rodzina królewska znów się powiększy?

Czy księżna Kate jest w czwartej ciąży?

Kilka miesięcy temu para odbyła wizytę w szpitalu Clitheroe Community w Lancashire. Gdy księża Kate wzięła na ręce kilkumiesięczną dziewczynkę, książę William zażartował: „tylko nie bierz jej ze sobą!”. Ten komentarz stał się podstawą spekulacji, że książę nie chciałby następnego dziecka. Natomiast, jak sugerują brytyjskie media, księżna Kate marzy o czwórce dzieci. Niemniej w jednym z ostatnich wywiadów, ucięła dyskusję i zapewniła, że na tę chwilę nie planują powiększenia rodziny.

Mimo to pojawiają się informacje sugerujące, że księżna Kate chciałaby mieć drugą córkę. Pragnienie posiadania jeszcze jednej pociechy nie dziwi – księżna zdaje się świetnie odnajdywać w roli matki i stara się być ciągle obecna w życiu swoich dzieci. Jak podkreśla książęca para, ich celem jest sprawienie, aby życie George’a, Charlotte i Louisa w jak najmniejszym stopniu różniło się od życia ich rówieśników i rówieśniczek. Właśnie dlatego księżna Kate i książę William spędzają z dziećmi bardzo dużo wolnego czasu. Z drugiej strony nie da się zaprzeczyć, że nieodzowną pomocą w wychowywaniu dzieci jest pracująca dla nich niania, Maria Borallo.

Mimo wielu przywilejów księżna Kate zdaje się sympatyzować z tysiącami matek na całym świecie. Podczas jednego z wywiadów przyznała, że nie wie, czy odpowiednio wychowuje dzieci i zmaga się z wieloma rozterkami. Poczucie zagubienie nie jest obce nawet książęcej parze!

Dzieci księżnej Kate i księcia Williama: George

Pierwsze dziecko księżnej Kate i księcia Williama to urodzony w 2013 roku George. Pierworodny syn książęcej pary obecnie jest trzecią osobą w kolejce do tronu – zaraz po swoim dziadku i ojcu. Dziecku nadano imiona George Alexander Louis. W polskich mediach potomek rodziny królewskiej potocznie nazywany jest księciem Jerzym.

Pierwsza ciąża księżnej Kate wzbudziła ogromne zainteresowanie mediów – zwłaszcza że informacja o ciąży wypłynęła w chwili, gdy Kate trafiła do szpitala. Na szczęście jej stan szybko uległ poprawie. Od momentu, gdy informacja o ciąży pojawiła się wśród opinii publicznej, media nie odstępowały Kate na krok. W dniu porodu, pod szpitalem koczowali turyści i dziennikarze.

I wciąż, każde publiczne pojawienie się pary książęcej wzbudza sensację. Nie było inaczej, gdy parę miesięcy temu księżna Kate odwiedziła jedną z brytyjskich baz lotniczych. To właśnie podczas tego spotkania wyjawiła, że zainteresowaniem jej dzieci są… samoloty. Fascynacjami samolotami i helikopterami George’a miała rozpocząć się w 2017 roku, podczas podróży rodziny książęcej do Niemiec. Co ciekawe, pasję do lotnictwa podziela nie tylko ojciec George’a, książę William, ale i książę Harry.

Dzieci księżnej Kate i księcia Williama: Charlotte

A właściwie, księżniczka Charlotte Elizabeth Diana – córka księżnej Kate i księcia Williama nosi imiona zarówno brytyjskiej królowej, swojej prababci (z którą, według wielu osób, łączy ją niesamowite podobieństwo fizyczne!), jak i uwielbianej przez Brytyjczyków księżnej Diany.

Księżniczka Charlotte urodziła się w 2015 roku. Jest 2 lata młodsza od pierwszego dziecka książęcej pary, i tym samym zajmuje 4. miejsce w linii sukcesji brytyjskiego tronu. Co istotne, na skutek zmian prawnych, młodszy brat księżniczki Charlotte nie wyprzedza jej w kolejce do tronu, co jest pierwszą taką sytuacją w historii. Do tej pory urodzone w rodzinie królewskiej dziewczynki ustępowały swoim braciom czy kuzynom.

Miesiąc po narodzinach w prasie pojawiło się pierwsze zdjęcie Charlotte. Obecnie fotografie księżniczki wyjątkowo często obiegają media. Nie bez związku jest pasja księżnej Kate, jaką jest fotografia. Jak podaje wiele brytyjskich mediów, dzieci księżnej nie przepadają za pozowaniem do zdjęć, co stanowi częsty powód sporów. Wciąż jednak można znaleźć wiele urokliwych zdjęć Charlotte . Większość z ich robi sama księżna Kate. Dzieci wraz z rodzicami często pozują do zdjęć, które trafiają na oficjalnego Instagrama, prowadzonego przez pracowników dworu królewskiego – @dukeandduchessofcambridge.

Ciekawostka na temat Charlotte? Podobno wśród koleżanek i kolegów zyskała przydomek „wojowniczej księżniczki”, a nawet „chłopczycy”. Nauczyciele opowiadają, że Charlotte: „Uwielbia wspinać się po drzewach i jest poszukiwaczką przygód znaną ze swojej zadziornej osobowości”. Co więcej, w nagraniu przygotowanym we współpracy z sir Davidem Attenborough młodsza siostra George’a zdradza, że jest fanką… pająków!

Dzieci księżnej Kate i księcia Williama: Louis

Najmłodsze dziecko książęcej pary nosi imiona Louis Arthur Charles. Nie ma wątpliwości, że imię Charles odnosi się do dziadka pociechy i ojca Williama, któremu w ten sposób oddano cześć.

Książę Ludwik urodził się w 2018 roku – niedawno świętowano jego czwarte urodziny. W odróżnieniu od starszego rodzeństwa, ze względu na wiek, książę Louis niezbyt często towarzyszy rodzicom podczas oficjalnych wyjść i uroczystości. Z tego też powodu każde zdjęcie Louisa, które pojawia się w mediach, jest szeroko komentowane. Obecnie najczęściej zwraca się uwagę na to, że najmłodszy syn książęcej pary wygląda niczym klon księcia Williama, a także na... niesforne zachowanie chłopca.

Louis uczęszcza do przedszkola Willcocks Nursery Schcool. W przyszłości – tak samo, jak reszta jego rodzeństwa – prawdopodobnie będzie uczył się w Thomas’s Battersea School w Londynie. To jedna z najlepszych londyńskich szkół. Oferuje szeroki zakres nauczania i wysoki poziom, co przekłada się na czesne. Rok nauki w elitarnej szkole to około 90 tysięcy złotych.