Nie ma lepszego adresata tego pytania niż Sir John. To obecnie jeden z najbardziej rozchwytywanych wizażystów w USA, który odpowiadał za makijaż Beyoncé w niedawnej sesji do brytyjskiego Vogue. Jako osoba na usługach tak wymagających gwiazd, Sir John wie wszystko o najczęściej popełnianych błędach w makeupie i potrafi wyjaśnić, jak ich unikać. A jaki kosmetyk latem może sprawiać nam najwięcej problemów w aplikacji? Oczywiście bronzer. Jego popularność gwałtownie rośnie, nie tylko z racji upalnej pogody na zewnątrz, ale także trendów z TikToka. Moda na sunburnt blush, czyli aplikowanie różu tak, by imitował rumieńce na muśniętej słońcem twarzy, powoli ustępuje na rzecz golden hour skin – skóry złocistej jak niebo o zachodzie słońca. Do osiągnięcia tego efektu niezbędny jest właśnie bronzer, który przyciemni karnację, nada cerze złotawy połysk i jednocześnie pozwoli wymodelować rysy. Prawidłowa aplikacja bronzera jest jednak nieco trudniejsza niż różu.

Jakie są najczęstsze błędy w aplikacji bronzera?

Kobiety najczęściej popełniają dwa podstawowe błędy. Po pierwsze, mają problem prawidłowym zblendowaniem kosmetyku, tak aby nie odcinał się od reszty twarzy. Ciemna smuga tworząca „placek” na policzkach to wcale nierzadki widok u amatorek makijażu. Po drugie, często trudno nam trafić z odpowiednim odcieniem. Kosmetyk, który w opakowaniu wydawał się mieć cudowny, mleczno-czekoladowy kolor, na twarzy może wyglądać smutno i szarawo. W tym przypadku Sir John ma bardzo wartościową wskazówkę, dzięki której bronzer już nigdy nie wyda ci się zbyt płaski i matowy lub zbyt pomarańczowy na twarzy. Przeczytasz o niej we wskazówkach poniżej.

Jak prawidłowo nakładać bronzer?  

Oto lista najważniejszych dos & don’ts w pracy z bronzerem według Sir Johna.

1. Używaj pędzla z dłuższym włosiem

Wizażysta zwraca uwagę, że większość kobiet wybiera nieodpowiedni pędzel do nakładania bronzera. Najczęściej to ten o krótkim, zbitym i ściętym ukośnie włosiu, którego używamy też do aplikacji różu. I to właśnie podstawowa przyczyna odcinania się kosmetyku na twarzy. „Wszystko co ma zbyt krótkie włosie nie nadaje się do aplikowania bronzera” – zaznacza Sir John. „Dlatego upewnij się, że górna część pędzla ma około 4 centymetry długości” – doradza ekspert. Najlepiej też, aby była bardziej puchata niż zbita, dzięki czemu nie przesadzisz z ilością kosmetyku. Efekt opalenizny będzie naturalny, a ciemniejsze tony harmonijnie stopią się z odcieniem skóry. Doskonale sprawdzi się pędzel Sigma Beauty F30 (nadaje się też do delikatnego omiecenia bronzerem całej twarzy, by ją lekko przyciemnić), albo Real Techniques 227.

2. Zawsze strzepuj nadmiar produktu z pędzla

Zanim przystąpisz do makijażu, obowiązkowo strzep nadmiar bronzera stukając trzonkiem pędzla o wierzch dłoni (albo brzeg opakowania). W ten sposób unikniesz smug i zbyt intensywnej plamy koloru.

3. Wybierz bronzer o ciepłych, oliwkowych podtonach

Jeśli chcesz uzyskać efekt wypoczętej, muśniętej słońcem cery jak tuż po urlopie, trzymaj się z dala od bronzerów w zimnych, sinobrązowych odcieniach. Te sprawdzają się o chłodniejszych porach roku, ewentualnie w makijażu wieczorowym. Latem będą dawać efekt zmęczonej, płaskiej twarzy. W słoneczne pory roku Sir John poleca bronzery z ciepłymi podtonami – przy czym bardziej oliwkowymi, niż pomarańczowymi. „Wyglądają najbardziej naturalnie” – przekonuje wizażysta. Sam na swoich klientkach chętnie stosuje L’Oréal Paris Infaillible 24H Fresh Wear Soft Matte Bronzer (do kupienia na przykład w Hebe) oraz Bobbi Brown Bronzing Powder (znajdziesz go w Douglas). Gwarantowany efekt promiennej, słonecznej cery uzyskasz też wybierając bronzer Nutridome z witaminą E i połyskującymi drobinkami. Za efekt glow odpowiada naturalny minerał, mika, który pięknie rozprasza światło i wygładza cerę. Kosmetyk ma uniwersalny odcień, który pasuje do każdej karnacji. Internautki zwracają uwagę, że świetnie podkreśla opaleniznę. Teraz kupisz go w promocji -50%.

Wśród naszych ulubieńców jest też bronzer Clinique w odcieniu Sunkissed. Możesz kupić go w ciemno – na pewno nie będziesz zawiedziona. Użytkowniczki chwalą go za naturalny efekt i obecność subtelnych drobinek, które dodają twarzy zdrowego blasku. „Nareszcie znalazłam mój idealny bronzer. Wygląda naturalnie i ożywia cerę. Odcień przyjemnie ciepły z subtelnie rozświetlającymi mikrodrobinkami o złotym blasku, nomen omen, jak pocałunek słońca. Doskonale się rozciera, aplikacja nie będzie sprawiać problemu nawet początkującym” – napisała w recenzji Agata.

4. Wykonuj delikatne, omiatające ruchy

Sir John instruuje, aby podczas aplikacji włosie pędzla ledwie dotykało twarzy. Utrzymywanie odpowiedniego dystansu pozwala lepiej kontrolować intensywność koloru i sprawia, że łatwiej osiągnąć efekt „chmurki” o rozmytych konturach. Bronzer nanoś okrężnymi ruchami i w razie potrzeby dokładaj kolejną warstwę. Zobacz, jak robi to makijażysta – jego technika pozwala uzyskać subtelną, naturalnie wyglądającą „mgiełkę”.

5. Aplikację bronzera zaczynaj od boków twarzy, nigdy od środka

Zawsze zaczynaj nakładanie bronzera w okolicach boków twarzy i przy linii włosów” – poucza Sir John. Dopiero potem możesz skupić się na podkreśleniu obszaru pod kośćmi policzkowymi. Uważaj też, by nie schodzić zbyt nisko – makijaż ma dawać efekt liftingu, a nie ściągać rysy w dół, więc aplikuj bronzer dokładnie w miejscu, gdzie zapada się kość policzkowa.

6. Wybierając bronzer w kremie, najpierw rozsmaruj go na wierzchu dłoni

Kremowe bronzery są prawdziwym hitem tego lata. Choć nie można powiedzieć, by zdetronizowały wersję w kamieniu, to są zdecydowanie bardziej popularne niż jeszcze 2-3 lata temu. Używa ich także Sir John, który radzi, by najpierw rozblendować kosmetyk na dłoni – wówczas formuła zyska jeszcze bardziej kremową konsystencję i niezwykle łatwo stopi się z cerą. Na TikToku viralem stał się bronzer Charlotte Tilbury Beautiful Skin Sun-Kissed Glow, który jest odporna na pot i wilgoć aż do 15 godzin - przetrwa największy upał! Występuje w 4 uniwersalnych, plażowych kolorach dających naturalne wykończenie.

Aby jeszcze lepiej zabezpieczyć kosmetyk przed ścieraniem, wizażysta radzi, by na kremowy bronzer nałożyć cienką warstwę tego w pudrze. W ten sposób makijaż zyska trwałość na cały dzień.

7. Pamiętaj o aplikacji różu

Jak przekonuje Sir John, samo omiecenie twarzy bronzerem nie wystarczy dla uzyskania letniego makeupu z efektem golden hour skin. Potrzebujesz jeszcze kropki nad „i”, czyli różu. Chmurka koloru u szczytu kości policzkowych jeszcze bardziej ożywi twarz i naturalnie zliftinguje rysy. Tylko jaki kolor różu wybrać, aby dobrze komponował się z bronzerem? Zapomnij o zimnych odcieniach typu baby pink czy fuksja. Idź raczej w neutralne bądź cieplejsze tony, najlepiej z domieszką złotawych drobinek, które pomogą jeszcze lepiej wyostrzyć kontur twarzy. Przykładem różu, który pięknie skomponuje się z bronzerem i lekko opaloną skórą jest Peach Glow od Annabelle Minerals. Jego skład bazuje na naturalnych minerałach wzbogaconych o iskrzące drobinki miki, które zapewniają świeże wykończenie.

Innym, dobrym wyborem będzie róż Benefit w odcieniu różowego grejpfruta. Łączy w sobie ciepłe i neutralne podtony, dzięki czemu jest niezwykle uniwersalny. Zawarty w różu wyciąg z pereł pozostawia na skórze jedwabisty blask. Formuła jest wodoodporna i bardzo trwała.