Kim Kardashian postanowiła zaspokoić ciekawość swoich fanów i pokazała wnętrza imponującego domu w Hidden Hills. Jego wartość szacowana jest na 20 milionów dolarów. Kalifornijską posiadłość po raz pierwszy mogliśmy zobaczyć na Twitterze jej męża, Kanye Westa. Raper opublikował dwa zdjęcia, na których widać było korytarz i fragment jadalni. Wszystkim wydawało się w domu najsłynniejszej amerykańskiej pary króluje przepych, ale okazało się, że jest wręcz odwrotnie. W środku panują neutralne kolory i "surowy" klimat. Fotografie domu w Calabasas wywołały mnóstwo złośliwych komentarzy porównujących minimalistyczne pomieszczenia do... muzeum. Teraz przy okazji cyklu wideo  amerykańskiej edycji Vogue ("73 Questions") zobaczyliśmy jeszcze więcej szczegółów kalifornijskiej posiadłości Kim i Kanye. Gwiazda "Keeping Up With Kardashians" urządziła widzom wycieczkę po swoim domu i nazwała go "minimalistycznym sanktuarium". Przy projektowaniu domu pomagał światowej sławy projektant wnętrz - Axel Vervoordt. Belgijski "mistrz minimalizmu" znany jest z bladych ścian i antyków zestawionych z abstrakcyjnymi obrazami. Jego poprzedni klienci to m.in. Robert De Niro i Calvin Klein. Zobaczyliśmy gigantyczną łazienkę, kuchnię, salon i sypialnię. Wszystkie pomieszczenia nie miały drzwi. Film ma już ponad 20 milionów wyświetleń i wywołał sporo komentarzy w sieci. Najwięcej emocji wzbudziła umywalka, dlatego Kim Kardashian postanowiła opowiedzieć więcej na jej temat:

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

bathroom tour!

Post udostępniony przez Kim Kardashian Snapchat (@kimkardashiansnap) Kwi 17, 2019 o 12:08 PDT

Kim Kardashian na insta stories pokazała też fanom nietypowe włączniki światła. To trzy małe guziczki, które są praktycznie niewidoczne. Na koniec, celebrytka zaprosiła swoich followersów do sypialni, żeby pochwalić się technologicznymi nowinkami: