Jeśli w nocy ubyło wam kilkaset followersów na Instagramie, nie szukajcie przyczyn w swoim koncie. To nie kara za małą aktywność konta ani żadne niecenzuralne posty. Instagram czyści swoją bazę z botów i nieaktywnych profili. Znikają więc tzw. martwe dusze, tzw. ghost followers.

Dzisiejsze czystki miały jednak potężną skalę i nie przeszły niezauważone. Wśród influncerów i reprezentujących ich agencji wybuchła panika, bo w przypadku ich kont straty sięgają tysięcy, a nawet... setek tysięcy. A każdy followers biznesowo jest przez nich przecież przeliczany na konkretne pieniądze.

Instagram Kim Kardashian / screen

Najwięcej obserwatorów stracił profil Cristiano Ronaldo (2,3 miliona followersów). Kim Kardashian ma dziś o 1,8 miliona obserwatorów mniej a podobna skala straty dotyczy profili Seleny Gomez i Taylor Swift. Spadki odnotowały też polskie konta - Jessicę Mercedes według wyświetleń rano śledziło o kilkadziesiąt tysięcy mniej kont niż dzień wcześniej, a Małgorzatę Rozenek mniej o 15 tysięcy. Zmiany komentowane są w wielu memach. W sieci krąży screen z analizy konta samego Papieża Franciszka, na którym widać zmianę  -112 000 followers.

Instagram Papieża Franciszka / screen

Zamieszanie ma taką skalę, że Instagram został wręcz zalany zażaleniami, skargami i oskarżeniami o ogromne straty wizerunkowe i finansowe najpopularniejszych kont (w galerii znajdziecie straty wybranych kont z branży mody). Spekuluje się, że tak duże czystki, ale małymi krokami, są robione przez platformę już od grudnia. Tymczasem ten wczorajszy był trochę za duży i zbyt zauważalny, więc wywołał powszechny bunt. Instagram opublikował oświadczenie, że straty followersów to tylko błąd, który programiści próbują naprawić. Internauci jednak nie ufają temu komunikatowi, zarzucając platformie, że przesadziła, a teraz po prostu usiłuje wycofać się ze swojego posunięcia. Potwierdza to fakt, że niektóre konta już "odsyskały" swoich obserwatorów a ich liczba wyświetla się prawidłowo.

 

Obserwuj profil ELLE na Instagramie

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez ELLE Poland (@ellepolska) Sty 30, 2019 o 1:24 PST