Ten polski serial na Netflix Marta Żmuda-Trzebiatowska poleciłaby każdemu. Oparta na faktach produkcja była w TOP 10 w aż 65 krajach
Marta Żmuda-Trzebiatowska nie ma wątpliwości – „Heweliusz” to prawdziwa perełka na Netflix w Polsce. Aktorka podkreśla, że serial zachwyca rozmachem i najlepiej pokazuje nową jakość rodzimych produkcji.
Marta Żmuda-Trzebiatowska jest przekonana, że polskie seriale weszły dziś na zupełnie nowy poziom. Aktorka, pytana o swoją Netflixową perełkę, bez wahania wskazała „Heweliusza”. Jej zdaniem to właśnie ten tytuł najlepiej pokazuje, jak mocno zmienił się krajobraz rodzimych tytułów w streamingu.
„Heweliusz” to tytuł, który Marta Żmuda-Trzebiatowska poleciłaby każdemu
Marta Żmuda-Trzebiatowska przyznaje, że platformy streamingowe, z Netfliksem na czele, całkowicie zmieniły sposób myślenia o produkcjach serialowych, wynosząc je na zupełnie nowy poziom.
– Myślę, że w ogóle wszystko się zmieniło. Netflix wniósł nową jakość – mówi. Jak podkreśla, jeszcze kilkanaście czy dwadzieścia lat temu serial telewizyjny funkcjonował zupełnie inaczej, dziś natomiast rola w produkcji platformowej może otworzyć drzwi do międzynarodowej kariery. – Jeżeli pojawisz się w takim serialu i zrobisz dobrą rolę, to zdarza się, że ten cały świat do ciebie wraca i masz castingi z całego świata – dodaje.
Jednym z najmocniejszych dowodów na to, jak bardzo zmieniła się jakość polskich seriali, jest właśnie „Heweliusz”. To pięcioodcinkowy dramat katastroficzny inspirowany zatonięciem promu „Jan Heweliusz” w 1993 roku, który po premierze szybko stał się jedną z najgłośniejszych polskich produkcji 2025 roku. Zachwycił widzów nie tylko skalą realizacji, ale też emocjonalnym ciężarem historii, realistycznym odwzorowaniem sztormowych scen i rozmachem, czym dorównał największym zagranicznym tytułom. Nie bez powodu mówi się o nim jako o najdroższej polskiej produkcji w historii platformy.
– Warto teraz zwrócić uwagę na polskie seriale, które są coraz lepsze. Dzisiaj, wyjeżdżając za granicę, na pewno poleciłabym, żeby obejrzeli „Heweliusza” – poleca Marta Żmuda-Trzebiatowska.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Trudno się dziwić tej rekomendacji. „Heweliusz” po premierze błyskawicznie stał się jednym z najchętniej oglądanych polskich tytułów, zdobywając miliony wyświetleń i trafiając do globalnego rankingu najpopularniejszych produkcji nieanglojęzycznych. Ten sukces pokazał, że polskie produkcje nie tylko dorównują światowym standardom, ale coraz częściej same wyznaczają nową jakość.


