Reklama

W jednym z marcowych odcinków Youtubowego vloga Urodomaniaczki by Hebe ekspertka omówiła polską alternatywę dla koreańskiej pielęgnacji. To aż 9 kosmetyków, które pokocha słowiańska cera, i które dadzą tak cenione efekty gładkiej i świetlistej cery.

Rewitalizujący peeling kwasowy do twarzy – Hebe Naturals

To niedroga propozycja, według mnie idealna na start, dlatego właśnie od niej zaczynam mój rytuał odmładzający wygląd. Peeling kwasowy pozwala pozbyć się martwego naskórka, który nie tylko sprawia, że cera jest szorstka i ziemista, a zmarszczki mocniej widoczne, lecz także stanowi mechaniczną barierę i utrudnia przenikanie substancji aktywnych ze wszystkich etapów pielęgnacji. Stosowany regularnie (2-3 razy w tygodniu) pozwala zmiękczyć naskórek, przywrócić naturalną świetlistość cery i zmniejszyć widoczność przebarwień czy blizn pozapalnych. Za jego działanie odpowiada m.in. kwas szikimowy i sok aloesowy, które normalizują cerę, hamują jej przetłuszczanie się, ale nie przesuszają, a także substancja pozyskiwana z komórek mchu, która wspiera regenerację.

Booster z czynnikami wzrostu – Bandi Professional Biostimulate Lift Care

Na kolejnym etapie pielęgnacji moim osobistym game changerem okazał się booster biostymulujący. Stosowałam go przez 2 tygodnie na mojej cerze dojrzałej i efekty są nie tylko wyczuwalne, lecz także widoczne gołym okiem. Skóra jest przyjemna w dotyku, ma zdrowy koloryt, a makijaż dłużej prezentuje się świeżo. Można zauważyć także spłycenie zmarszczek i bruzd mimicznych. Przesuszenia, zaczerwienienia i podrażnienia całkowicie zniknęły i nie ma mowy o pudrze osadzającym się na suchych skórkach. Cera wrażliwa stała się dodatkowo bardziej odporna na podrażnienia. Za działanie boostera odpowiadają m.in.: kompleks peptydów, ferment z kwasem foliowym, kwas hialuronowy oraz składniki nawilżające i wzmacniające barierę skóry, takie jak lecytyna i pochodne cukrów. To absolutna podstawa codziennej pielęgnacji cery dojrzałej.

Serum retinalem do twarzy – Resibo

Ekspertka Izabela Skórka proponuje serum Resibo Total Retinal, gdzie retinal w mikrokapsułkach występuje w stężeniu 0,1%, ale jeżeli dopiero zaczynasz swoją przygodę z retinoidami, możesz sięgnąć po Into Retinal odnawiające serum z retinalem 0,05%. To łagodniejsza formuła, którą pokocha cera dojrzała, także ta wrażliwa. To serum przyniesie najbardziej spektakularny efekt jelly glow, a pierwsze rezultaty jego działania możesz spostrzec już następnego ranka, po pierwszym zastosowaniu (a stosuje się je na noc).

Mój ulubiony zestaw na start
Mój ulubiony zestaw na start. Real photo: B. Daszuta

Stymulujące serum wyrównujące – BasicLab

Innym serum do stosowania na noc jest stymulujące serum wyrównujące marki BasicLab. Jego działanie bazuje na innej strategii. Formuła zawiera 0,3% estru kwasu adapalenowego (prekursor retinoidu III generacji), który wspiera syntezę kolagenu, poprawia strukturę skóry, stymuluje eksfoliację i redukuje zaskórniki oraz przebarwienia, ograniczając stany zapalne i oznaki fotostarzenia. 0,25% PDRN działa regenerująco i przeciwstarzeniowo – napina skórę, wspiera jej naprawę oraz chroni przed stresem oksydacyjnym i promieniowaniem UV. 5% kompleksu polipeptydów kolagenowych wzmacnia połączenie skórno-naskórkowe, poprawiając jędrność, sprężystość i chroniąc kolagen przed degradacją. To must have dla osób, które lubią konkrety i precyzyjnie określony skład.

Podczas kuracji tymi kosmetykami, w ciągu dnia należy pamiętać o mocniejszej ochronie przeciwsłonecznej, stosując kremy lub mgiełki z SPF 50.

Liftingująco-naprawcze serum pod oczy i na powieki – Veoli Botanica

20 Seconds Magic Eye Treatment to naturalne serum dedykowane na okolice oczu i powieki. Prawdziwa polska perełka kosmetyczna. Odpowiada na potrzeby skóry osób z widocznymi tzw. podkówkami, kurzymi łapkami i workami pod oczami. Zawarte w serum substancje skutecznie zmniejszają widoczność tych mankamentów. Tu także mamy podany konkretne stężenia: kofeina 0,4%, ferment z czarnej herbaty 3%, potrójny kwas hialuronowy 0,2% oraz kompleks Beautifeye™ 3% a także peptydy i aminokwasy.

Regenerujący krem do twarzy z żywymi probiotykami – Moliv

W rekomendacjach Urodomaniaczek znalazła się także mniej znany polski producent specjalizujący się w innowacyjnych kosmetykach probiotycznych. Regenerujący dwufazowy krem do twarzy z żywymi probiotykami Moliv wyróżnia się nie tylko składem, lecz także specyficzną konstrukcją dwukomorowego opakowania. Dzięki temu rozwiązaniu jego składniki są skuteczniejsze w działaniu. Must have przy kuracjach kosmetycznych, po peelingach czy kwasach.

W TOP 9 kosmetyków P-Beauty znalazły się także produkty do oczyszczania skóry: tołpa dermo face sebio+ żel do mycia twarzy, Solverx Atopic Skin pianka do mycia twarzy, a ponadto nawilżająco-łagodząca mgiełka tonizująca Pharmaceris Puri-Sensilique.

Reklama
Reklama
Reklama