W 2016 roku miałam 28 lat i używałam niezawodnego podkładu za grosze. Daje efekt soft focus i dalej jest w sprzedaży
To mój stary, dobry przyjaciel, którego uwielbiam od dekady. Kryje przebarwienia, drobne plamki potrądzikowe oraz unosi. Ta francuska perełka powinna być must have dla każdej mieszanej cery.

Mam nadzieję, ze nie przestaną go produkować, w przeciwnym wypadku będę musiała zrobić zapas! Ten witaminowy podkład doskonale wtapia się w cerę i pozwala uzyskać delikatną, alabastrową cerę. Kosztuje grosze, a macie pewniaka od lat.
Bourjois Healthy Mix - podkład witaminowy
Ten podkład z pompką jest bardzo wydajny i ma świetną konsystencję. Zawsze chętnie do niego wracam po nieudanych próbach z innymi kosmetykami. Pielęgnuje, dobrze kryje niedoskonałości i nie blokuje porów, zwłaszcza w mieszanej cerze. To był jeden z moich pierwszych świadomych podkładów, który pomagał poprawiać stan cery trądzikowej. Nie tworzy efektu maski i pozwala budować krycie poprzez dokładanie warstw. Moja mama do tej pory ma go w swojej kosmetyczce i docenia za działanie pielęgnacyjne. Nie wchodzi w zmarszczki i nadaje zdrowego kolorytu i dziewczęcego blasku.
Składniki aktywne podkładu witaminowego
Ten podkład jako jeden z pierwszych był wypełniony składnikami aktywnymi po brzegi. Formuła zawiera ciekawe ekstrakty, które pielęgnują wymagająca cerę:
- Witamina E - chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi ze środowiska,
- Ekstrakt z melona - ma działanie odżywcze, nawilżające oraz redukuje przesuszenia i działa przeciwzapalnie,
- Ekstrakt z jabłka - działa antyoksydacyjnie, wspomaga odnowę komórkową oraz poprawia jej elastyczność,
- Ekstrakt z moreli - nawilża, regeneruje skórę i działa przeciwstarzeniowo,
- Panthenol - wycisza wszelkie przesuszenia i koi podrażnienia na skórze.
Dzięki temu produktowi utrzymuje się na skórze jeszcze dłużej
Od lat stosuję też jedno z serum, które pozwala na jeszcze lepsze efekty, odkąd je mam. To buteleczka od Q&A Niacynamide, która dosłownie blokuje tworzenie się niedoskonałości. Reguluje pracę gruczołów łojowych oraz eliminuje drobne zmarszczki, w tym papierowe z nieodpowiedniego poziomu nawilżenia. Wysoko w składzie znajdziemy ekstrakt z aloesu, który otula skórę przed nałożeniem kremu czy podkładu. To już moja piąta buteleczka i z pewnością będą kontynuować stosowanie. Rozszerzone pory znikają, a cera jest gładka i pozbawiona charakterystycznej kaszki.

