TOP 7: Najpiękniejsze perfumy na lato, które pachną jak esencja wakacji. Perfect match z lnem i muślinem
Lato przenosi nas w zupełnie inny wymiar świata perfum. W tym artykule znajdziesz 7 propozycji idealnych na upalne dni. Orzeźwiają akordami soczystych owoców i wodnej bryzy. Wśród nich także nowe viralowe perfumy polskiej marki!

Wytypowałam 7 orzeźwiająco-soczystych perfum, które latem są jak wybawienie. Ich lekkie, czyste nuty przyjemnie noszą się do stylizacji z lnu i muślinu. Moja prywatna kolekcja ma już 5 z tych zapachów i nic mnie nie powstrzyma przed zakupem pozostałych 2 z tej listy.
Armani Acqua di Gioia
Zestawienie najpięknieszych zapachów o soczystych nutach otwierają włoskie perfumy damskie Armani Acqua di Gioia. To świeży, cytrusowo-wodny zapach z nutami mięty i jaśminu. Bardzo naturalny i lekki, idealny na lato. Może przypominać zapach czystego prania. Intrygujące nuty bazy: brązowy cukier i francuskie labdanum sprawiają, że nie da się obok tego zapachu przejść obojętnie.
Korres Kyma
Kyma greckiej marki Korres to niedrogie perfumy o świeżych, naturalnych nutach, gdzie „Kyma” znaczy „fala”, więc dominują tu akcenty wodne i ziołowe. Za soczystość zapachu odpowiadają nuty owoców limy, pomarańczy i mandarynki, a cała kompozycja osadzona jest na delikatnej bazie z pieprzu, gałki muszkatołowej, cedru i wetywerii.
Tom Ford Neroli Portofino
Tom Ford Neroli Portofino Parfum z 2024 roku to cytrusowo-kwiatowa kompozycja o świeżym, śródziemnomorskim charakterze, która rozwija się od iskrzącego otwarcia z nut neroli, bergamotki, cytryny i czerwonej pomarańczy, przechodząc w eleganckie, białokwiatowe serce z tunezyjskim neroli, jaśminem wielkolistnym, pittosporum i szałwią muszkatołową, aż po miękką, lekko otulającą bazę z ambrowych molekuł, piżma i bursztynu; całość tworzy luksusowy, promienny i bardzo świeży zapach o wyraźnie cytrusowym i czystym profilu, inspirowany klimatem włoskiej riwiery.
M. Micallef Verseau
Verseau francuskiej marki M. Micallef – to niszowy, artystyczny zapach, często złożony i bogaty, kwiatowo-orientalny. Trwałość tych perfum jest potężna, a ogon rozprzestrzenia się dyskretnie, ale sięga bardzo daleko. W kompozycji mocno wybrzmiewa anyż gwiazdkowaty, którego zapach być może znasz z greckiego napoju alkoholowego Ouzo. Towarzyszą mu nieco cierpkie nuty owoców bergamotki i zielonej mandarynki, a całość podbijają intrygujące akordy m.in.: skóry, mchu, piżma i drzewa kaszmirowego. Jeżeli szukasz zapachu, który jest daleko od mainstreamu, to ta propozycja nie da się porównać z niczym innym.
L'Erbolario Fiore dell'Onda i Fior di Salina
Mało popularne perfumy włoskiej marki L'Erbolario Fiore dell'Onda i Fior di Salina to perfumy ziołowo-kwiatowe, inspirowane solą morską i nadmorskimi kwiatami. Bardzo świeże, przypominające słoną bryzę Morza Śródziemnego lub nieskazitelnie czystego górskiego jeziora. Nie umiem zdecydować, który jest piękniejszy, bo każdy ma akordy, bez których nie wyobrażam sobie lata. Fiore dell'Onda L'Erbolario to zapach, który podoba się wszystkim miłośnikom świeżego arbuza czy ogórka. W nutach zapachowych znajdziemy: morską bryzę, algi, owoce limy i cytryny, bukiet kwiatów (nymfeida, fiołek, lilia, biała róża). Piżmowo-waniliowa baza jest delikatna i bliskoskórna.
Fior di Salina to jeden z bardziej intrygujących zapachów jakie mam w mojej kolekcji. Jego złożenie, chociaż proste, fascynuje nietypowymi nutami. To kompozycja zapachowa, która łączy akordy morskiej bryzy, owoców bergamotki, kamforowo-żywiczne, ale eterycznie lekkie, nuty kocanki i galbanum oraz pudrową woń irysów.
Oba zapachy są dostępne także w pojemnościach 15 ml, które mieszczą się do każdej torebki, więc to właśnie je zabieram co roku na wakacje.

Viralowa nowość o nutach rabarbaru od polskiej marki Söppö
Te viralowe monoperfumy o nutach rabarbaru to nowość polskiej marki Söppö. Uważam, że to must have wszystkich Millenialsów, którym lato kojarzy się z orzeźwiającą zupą rabarbarową (mam 41 lat i kocham ten vibe wszystkiego, co najlepsze PRL-u). Wakacje na wsi, nagrzane słońcem ogródki warzywne babci i dziadka, prawdziwe przyjaźnie i spanie do południa. Trudno według mnie o bardziej wakacyjny zapach, a te perfumy to esencja beztroskiego dzieciństwa. Szanuję je dodatkowo za potężną moc (jedno psiknięcie rozciąga ogon na całe mieszkanie) i wielkogodzinną trwałość. Polska marka udowodniła, że perfumy w niskiej cenie mogą przewyższyć jakością niszówki.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Rabarbarowe monoperfumy Söppö stanowią u mnie niezbędny dodatek do stylizacji z białymi szortami! Do opakowania dołączony jest przesłodki pin, więc marka skradła także serca fanek gadżetów.


