Reklama

Skóra wokół oczu jest najbardziej wymagająca właśnie dlatego, że jest najcieńsza na całym ciele i bardzo łatwo traci komfort, nawilżenie oraz gładkość. To też jeden z pierwszych obszarów, na których widać zmęczenie, odwodnienie i upływ czasu – zwłaszcza że z wiekiem skóra staje się cieńsza i łatwiej traci wodę. Właśnie dlatego w pielęgnacji tej okolicy najbardziej liczy się to, czy produkt został naprawdę dobrze skrojony pod konkretne potrzeby. Powinien poprawiać miękkość skóry i sprawiać, że spojrzenie wygląda na świeższe i bardziej wypoczęte. Co ważne – wcale nie musi być z najwyższej półki cenowej, by dowozić co trzeba. Wystarczy, że odpuścisz sobie jeden obiad i kawę na mieście.

Krem pod oczy od Beauty of Joseon z retinalem, niacynamidem i ekstraktem z żeń-szenia

Przykładem takie produktu jest Revive Eye Serum: Ginseng + Retinal od Beauty of Joseon. To koreańskie serum pod oczy, które nie próbuje nadrabiać ciężarem ani „luksusową” konsystencją, tylko stawia na składniki, które naprawdę mają sens w tej okolicy. Czyli co dokładnie?

  • Ekstrakt z żeń-szenia (10%) – to składnik, który w tej formule robi bardzo dobrą robotę na poziomie komfortu, miękkości i świeższego wyglądu skóry. W okolicy oka liczy się szczególnie, bo pomaga zbudować efekt bardziej wypoczętego spojrzenia, a przy okazji działa antyoksydacyjnie.
  • Retinal w technologii liposomowej (2%) – najmocniejszy punkt tej formuły, jeśli chodzi o wygładzenie i działanie przeciwzmarszczkowe. Retinal jest bardziej zaawansowaną formą witaminy A niż klasyczny retinol, dlatego bardzo dobrze sprawdza się tam, gdzie zależy nam na poprawie tekstury skóry, drobnych liniach i bardziej sprężystym wyglądzie okolicy oka. Liposomowa forma dodatkowo działa na korzyść komfortu stosowania.
  • Niacynamid – to ten składnik, który świetnie domyka całość, bo pracuje na bardziej jednolity, jaśniejszy i mniej zmęczony wygląd skóry. W pielęgnacji pod oczy jest cenny właśnie dlatego, że nie robi spektaklu, tylko bardzo skutecznie „porządkuje” tę okolicę wizualnie.
  • Peptydy – dobrze wzmacniają wygładzający charakter serum. To nie one same grają tu pierwsze skrzypce, ale bardzo sensownie wspierają efekt bardziej miękkiej, elastycznej i lepiej wyglądającej skóry.
  • Cholesterol – składnik może mniej efektowny w komunikacji, ale bardzo ważny dla komfortu skóry. Wspiera barierę ochronną i pomaga ograniczać uczucie suchości, a właśnie tego okolica oka bardzo szybko się dopomina.
  • Olej z nasion makadamii – dodaje formule odżywczości i zmiękczenia, ale bez ciężkiego, tłustego finiszu. Dzięki temu skóra wygląda na gładszą i bardziej dopieszczoną, a serum nie traci swojej lekkiej, eleganckiej formy.

A jeśli znasz już tę koreańską perełkę i szukasz godnej alternatywy, poniższe opcje. Mają naprawdę bardzo przyjemny skład, świetne opinie i cenę, która nie obciąża portfela.

Reklama
Reklama
Reklama