atoms.adSlot.adLabel

To chyba mój ulubiony sypki podkład mineralny. Mowa oczywiście o kultowym już od lat podkładzie od Annabelle Minerals, z którym miałam okazję się zapoznać już w 2016 roku. Ten podkład kryjący to produkt o sypkiej formule, który od lat zdobywa uznanie wśród użytkowniczek poszukujących naturalnych rozwiązań dla problematycznej cery, w tym dla mnie. Jego główne zalety to kryjące i matujące właściwości, które doceniają kobiety z cerą mieszaną i tłustą. Podkład jest nie tylko lekki, ale i przyjazny dla skóry skłonnej do podrażnień. To doskonałe rozwiązanie dla osób borykających się z trądzikiem, przebarwieniami i bliznami potrądzikowymi. Nie podrażnia, nie zapycha i przyspiesza gojenie się niedoskonałości. Ma, moim zdaniem, bardzo dobre krycie (moc możemy budować), matuje na długie godziny, nie ciastkuje w strefie T i zapewnia naturalny efekt. Wybór kolorów jest jednak tak duży, że każdy powinien znaleźć tony idealne dla swojej cery. Dodam, że Golden Fairest to najpopularniejszy odcień i pasuje do 70% karnacji u Polek. U mnie ten odcień także zdał egzamin.

Annabelle Minerals Mineralny podkład kryjący - podkład, którego używałam od 2026

Na KWC podkład od Annabelle Minerals w tym momencie ma stosunkowo skrajne opinie. Jego średnia ocena to 3,7 na 5 gwiazdek. Jego fanki chwalą go za możliwość budowania krycia, ładne wykończenie i świeży, zdrowy wygląd skóry bez efektu maski. Ja także się pod jego zaletami podpisuję:

Krycie można tutaj budować, podkład bardzo przyjemnie się rozprowadza. Zapewnia matowe, piękne wykończenie.
pisze jedna ze zwolenniczek tego kosmetyku.
Doskonale radzi sobie z ukrywaniem niedoskonałości, takich jak zaczerwienienia czy drobne wypryski, a przy tym nie obciąża skóry. Jest lekki i jedwabiście gładki, co sprawia, że noszenie go przez cały dzień jest bardzo komfortowe. Moja cera wygląda świeżo i zdrowo, bez efektu maski.
dodaje inna fanka podkładu.

Z kolei część Wizażanek uważa, że produkt po zmianie formuły nie jest już tak genialny jak kiedyś i ma tendencję do osypywania się:

Niedawno coś stało się z formułą i tym, jak podkład zachowuje się na skórze (...)
Niekoniecznie lubi się ze wszystkimi kremami, co staje się sporym problemem w doborze np. odpowiedniego spf. Do tego z racji bycia sypkim produktem potrafi podkreślać załamania skóry czy suche skórki
dodaje inna recenzentka.

Rzeczywiście, jak to przy sypkich podkładach bywa, podkład ten może uwidoczniać tzw. suche skórki w okolicach nosa, brody czy czoła, dlatego przed zrobieniem makijażu ważne jest dobre nawilżenie cery.

Podkład mineralny - jak go używać, by nie zrobić sobie "makijażowej krzywdy"?

Aby wykonać makijaż mineralny krok po kroku, należy przestrzegać kilku zasad:

  1. Oczyszczenie i nawilżenie skóry – podkład sypki najlepiej trzyma się gładkiej i dobrze nawilżonej cery.
  2. Dobór odpowiedniego odcienia – wybierz kolor jak najbardziej zbliżony do naturalnego koloru skóry.
  3. Aplikacja metodą "wmasowania" – niewielką ilość produktu nabieramy na pędzel, strzepujemy nadmiar i kolistymi ruchami wtłaczamy w skórę.
  4. Warstwowanie – dla większego krycia lepiej nałożyć dwie cienkie warstwy niż jedną grubą.

Błędy w makijażu mineralnym mogą zniszczyć końcowy efekt. Do najczęstszych należy:

  • Nakładanie zbyt dużej ilości kosmetyku na raz,
  • Nieodpowiednie przygotowanie skóry (brak nawilżenia),
  • Aplikacja nieodpowiednim pędzlem,
  • Nakładanie podkładu ruchem rozcierającym zamiast wmasowującym.

Takie działania mogą sprawić, że makijaż stanie się ciężki, widoczny i nieestetyczny.

Podkłady mineralne nie są w tym momencie najpopularniejszym rodzajem podkładu w Polsce, dlatego przetestowanie innych podkładów tej kategorii może być dość trudne. Poniżej zamieszczam inne podkłady mineralne, które także mogą się sprawdzić w przypadku twojej cery:

atoms.adSlot.adLabel
atoms.adSlot.adLabel
atoms.adSlot.adLabel