Te perfumy w 2016 były dla mnie zbyt "sophisticated". Po dekadzie dorosłam do nich i są moim "numerem 1". Czuję w nich irys toskański i różowy pieprz
Tak, zgadza się, ten zapach jeszcze w 2016 roku wydawał mi się zbyt wyrafinowany. Po dekadzie wróciłam do niego i dziś to mój absolutny numer 1. Choć uchodzi za męskie perfumy, dla mnie jest unisex - uwielbiam takie nuty.

W 2016 roku, gdy po raz pierwszy sięgnęłam po ten dość męski zapach, wydawał mi się zbyt "sophisticated". Był odważny, intensywny, wręcz przytłaczający - zupełnie nie dla mnie. Jednak cały czas mnie do niego ciągnęło. Minęło 10 lat i wszystko się zmieniło. Powrót do tych perfum okazał się szokującym odkryciem. Dziś to mój absolutny "numer 1" i towarzysz, kiedy chcę się poczuć wyjątkowo i pragnę dodać sobie pewności siebie. Tom Ford Noir to zapach, bo o tym zapachu mówię, budzi wiele emocji . To kompozycja, która nie pozwala przejść obojętnie. Zdecydowane, wielowymiarowe nuty łączą się w nieoczywisty sposób, tworząc zapach idealny na każdą okazję, ale przede wszystkim dla osób poszukujących czegoś więcej niż typowa, przewidywalna kompozycja.
Tom Ford Noir - mój ulubiony zapach unisex
Znajdziemy w tych perfumach następujące nuty:
- Nuty głowy: fiołek, różowy pieprz, kminek, bergamotka, trawa cytrynowa;
- Nuty serca: irys toskański, róża bułgarska, czarny pieprz, gałka muszkatołowa, geranium, szałwia;
- Nuty bazy: indonezyska paczula, bursztyn, wanilia, cywet, skóra, opoponaks, styraks, benzoes i wetyweria.
Choć Tom Ford Noir prezentowany jest jako męska woda perfumowana, dla mnie zdecydowanie wpisuje się w kategorię unisex. Uwielbiam mocne, wyraziste nuty, które pozostawiają po sobie wyraźny ślad i nie giną w tłumie. Noir otula i przyciąga, ale nie dominuje. Jest tajemniczy, magnetyczny i niezwykle trwały. Uważam, że każdy, kto szuka czegoś oryginalnego, powinien dać mu szansę - bez względu na to, co sugeruje etykieta. Wybieram zapachy, które odzwierciedlają mój charakter i temperament. Tom Ford Noir to idealny wybór dla osób pewnych siebie, ale także tych, które dopiero szukają swojego zapachowego DNA. Przez lata dojrzewałam do takich perfum - dzisiaj wiem, że to był brak odwagi, a nie gustu.
Opinie o Tom Ford Noir
Nie jestem jedyną osobą, którą Tom Ford Noir zachwycił na nowo. Przeglądając komentarze na sephora.pl, widzę, jak wiele osób dzieli moje odczucia. Fani i fanki tego zapachu zwracają uwagę na trwałość oraz efekt wyjątkowości i luksusu, jaki oddają te perfumy:
Perfumy intensywne, zmysłowe, długo utrzymujące się na skórze. Za każdym razem, gdy ich używam, zbieram komplementy. Idealne na wieczór
Zapach mocny i bardzo elegancki. Utrzymuje się przez cały dzień, a nawet dłużej. Polecam każdemu, kto ceni luksus i nietuzinkowość.
To wprawdzie męskie perfumy, ale używam ich ja i mój partner. Na każdym pachną inaczej, ale zawsze wyjątkowo. To mój hit na chłodne miesiące
Perfumy unisex, które warto wziąć pod uwagę w 2016 roku
Jeśli tak jak cenisz sobie zapachy skręcające nieco w stronę męskich czy unisex, uważam że powinnaś przyjrzeć się także poniższym zapachom. Propozycje od takich marek jak polska Sorvella, grecki Korres czy Diptyque to zdecydowanie wyróżniające się zapachy. Podobnie jak Tom Ford, opisany wyżej przeze mnie, są w stanie dodać ci pewności siebie, "lekkiej męskości" w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Ja je uwielbiam:

