Reklama

Nie masz ochoty na klasyczny, pełny makijaż? Chciałabyś przetestować kosmetyki, które realnie poprawiają wygląd twojej skóry, rozświetlają ją i dają efekt delikatnego makijażu, mimo że do kategorii kosmetyków do makijażu nie należą? Świetnie trafiłaś, ponieważ ja także takie produkty uwielbiam.

PHLOV DIAMOND LOOK - Rozświetlający krem z efektem Soft Focus

Diamond Look to rozświetlający krem, który daje efekt natychmiastowo wygładzonej, wypoczętej skóry. Dzięki technologii Soft Focus delikatnie odbija światło, optycznie zmniejszając widoczność porów i drobnych niedoskonałości, bez efektu brokatu czy nadmiernego połysku. Cera wygląda na bardziej jednolitą, świeżą i naturalnie promienną - jak po dobrze dobranej pielęgnacji, a nie intensywnym makijażu. Lekka, jedwabista konsystencja szybko się wchłania i nie obciąża skóry, dlatego krem sprawdzi się zarówno jako samodzielny produkt na dzień, jak i subtelna baza pod makijaż. Formuła oparta na składnikach nawilżających i wygładzających pozostawia skórę miękką, elastyczną i komfortową przez wiele godzin. To idealny wybór dla osób, które lubią efekt „glow”, ale w eleganckim, nienachalnym wydaniu - takim, który podkreśla naturalne piękno skóry.

Krem ten ma ocenę 4,2 na 5 gwiazdek na KWC:

Diamond look to produkt który bardzo lubię. Ma lekką, wodnista konsystencje z drobinkami które pięknie mienią się na słońcu. Krem poprawia wygląd skóry, koloryt, pięknie rozświetla.
to jedna z opinii na KWC.

Erborian, CC Red Correct czyli idealny krem CC do twarzy

Gdy pierwszy raz sięgnęłam po Erborian CC Red Correct, nie spodziewałam się, że tak szybko stanie się moim codziennym ulubieńcem. Ten krem CC to coś więcej niż lekki makijaż - łączy korekcję koloru z pielęgnacją, dzięki czemu już od pierwszej aplikacji moja cera wygląda zdrowiej i bardziej promiennie. Formuła z zielonymi pigmentami neutralizuje zaczerwienienia i wyrównuje koloryt, a w kontakcie ze skórą delikatnie zmienia się w idealnie dopasowany beż, otulając twarz naturalnym, niewidocznym kryciem bez efektu maski. Czuję, że skóra jest jednocześnie ukojona i chroniona - krem ma też SPF, co doceniam szczególnie latem. To doskonały produkt, kiedy chcę wyglądać na wypoczętą, ale „bez makijażu”, bo subtelnie tuszuje niedoskonałości i dodaje cerze świeżości bez zbędnej warstwy kosmetyków.

Na KWC ma bardzo wysoką ocenę 4,6 na 5 gwiazdek:

Używam go codziennie rano zamiast ciężkiego podkładu. Uwielbiam to, że buzia po nim wygląda na zdrową, wypoczętą i przede wszystkim ma jednolity kolor. Czerwone policzki znikają w mgnieniu oka. Jest tak lekki, że zapominam, że mam go na twarzy, a skóra jest po nim mięciutka.Jedyne, co może boleć, to cena, bo tani nie jest, ale za taki efekt warto zapłacić każdą złotówkę. Jeśli tak jak ja walczycie z czerwonymi plamami na twarzy, to nawet się nie zastanawiajcie
czytamy na KWC.

Claresa Brow So(ap)! mydło do stylizacji brwi

Claresa Brow So (ap)! to uniwersalne mydło do stylizacji brwi, które szybko stało się jednym z moich ulubionych trików w codziennym makijażu. Ta wegańska, transparentna formuła o żelowej konsystencji ujarzmia nawet najbardziej niesforne włoski i pozwala nadać im idealny kształt bez efektu sztywności czy białych śladów. Używam go solo albo połączonego z innym produktem do brwi - zawsze daje trwały, naturalny efekt uniesionych, pełniejszych brwi, który utrzymuje się przez cały dzień. Dzięki glicerynie włoski są nie tylko utrwalone, ale też miękkie, elastyczne i delikatnie nawilżone, co doceniam szczególnie przy wrażliwej skórze wokół brwi. Aplikacja jest prosta: kilka pociągnięć szczoteczką i brwi wyglądają jak po mini-laminacji. To niedrogi kosmetyk, który naprawdę robi różnicę w mojej beauty rutynie.

Uwaga, ocena tego mydełka to aż 4,7 na 5 gwiazdek na KWC!

Bardzo dobrze utrwala włoski, efekt laminacji utrzymuje się u mnie przez cały dzień, bez potrzeby poprawek. Konsystencja jest wygodna w użyciu, nie robi grudek i nie zostawia białego nalotu.Podoba mi się też, że brwi wyglądają naturalnie, ale jednocześnie są ładnie uniesione i uporządkowane. Jedyny minus to fakt, że trzeba nabrać wprawy, żeby nie przesadzić z ilością, ale po kilku użyciach wszystko idzie sprawnie.
czytamy na KWC.

Dermika Luxury Gold 24K Serum 3D na dzień i na noc

Dermika Luxury Gold 24K to luksusowe serum 3D, które traktuję jak codzienny rytuał młodości dla mojej skóry. Jego aksamitna formuła łączy w sobie bogactwo składników aktywnych z delikatnym dotykiem luksusu - płatki 24-karatowego złota odbijają światło, dzięki czemu cera natychmiast zyskuje zdrowy blask, a zmarszczki wydają się mniej widoczne. Technologia „kremowego DNA” sprawia, że serum wtapia się w skórę jak jedwab, dogłębnie ją nawilżając i wygładzając, co jest szczególnie widoczne przy regularnym stosowaniu rano i wieczorem. Kwas hialuronowy intensyfikuje nawilżenie, a skóra staje się bardziej jędrna i elastyczna, co z czasem daje efekt wypoczętej, promiennej twarzy. To produkt, który łączy pielęgnację przeciwstarzeniową z delikatnym rozświetleniem, sprawdzając się zarówno samodzielnie, jak i jako baza pod makijaż - idealny dla każdego, kto szuka codziennego komfortu i luksusowego finiszu w swojej rutynie.

DRUNK ELEPHANT B-Goldi Bright Drops - Krople rozświetlające

To kolejny produkt rozświetlający do twarzy w postaci serum, który bardzo lubię. B-Goldi Bright Drops to rozświetlające krople, które w naturalny sposób dodają skórze świeżości i zdrowego blasku. Lekka, serumowa konsystencja szybko się wchłania i idealnie stapia z cerą, nie pozostawiając lepkości ani smug. Delikatne, złote pigmenty subtelnie odbijają światło, dzięki czemu skóra wygląda na bardziej wypoczętą, jednolitą i promienną, bez efektu brokatu czy ciężkiego makijażu. Produkt świetnie sprawdza się stosowany samodzielnie, kiedy zależy mi na efekcie „no-makeup makeup”, ale można go też mieszać z kremem lub podkładem, aby uzyskać bardziej rozświetlone wykończenie. Regularne stosowanie pomaga poprawić koloryt i przejrzystość cery, a twarz zyskuje miękki, złocisty glow, który wygląda elegancko i naturalnie.

Od kiedy pierwszy raz wypróbowałam ten produkt, jest moim faworytem. Uwielbiam dodawać kroplę do kremu na dzień, aby uzyskać promienny, świeży efekt. Jestem nim zachwycona
to jedna z opinii na Sephora.pl.
Reklama
Reklama
Reklama