Reklama

Makijażyści pracujący z dojrzałą cerą zwracają dziś uwagę przede wszystkim na jedno: po 60. roku życia nie chodzi już o to, by dokładać więcej krycia, tylko by baza wyglądała lżej, świeżo i zdrowo. Wskazują, że ciężkie, gęste podkłady częściej osadzają się w liniach, porach i nierównej teksturze, przez co zamiast wygładzać, potrafią optycznie postarzać. Dlatego przy cerze dojrzałej najlepiej sprawdzają się bardziej nawilżające i nieobciążające formuły, które wtapiają się w skórę, a nie "siedzą" na niej jak oddzielna warstwa.

Dlaczego dojrzała skóra lepiej wygląda w kremie BB?

Właśnie dlatego kremy BB bardzo często wypadają korzystniej niż mocno kryjące fluidy. Łączą lekkie wyrównanie kolorytu z pielęgnacyjnym komfortem, zwykle mają bardziej miękkie wykończenie i nie podkreślają tak łatwo suchości oraz drobnych linii. Eksperci zwracają uwagę, że najlepsze formuły dla skóry dojrzałej to te, które zachowują się trochę jak pielęgnacja w przebraniu: są lekkie, dają naturalny efekt, a przy okazji wspierają skórę składnikami nawilżającymi lub wygładzającymi. BB krem wpisuje się w tę logikę idealnie, bo zamiast pełnego krycia daje skórze odpocząć, a przy okazji oferuje wypoczęty wygląd.

Pielęgnujący krem BB Eveline My Beauty Elixir – lekka formuła, która daje świeższy efekt niż podkład

Dobrym przykładem takiego podejścia jest ten pielęgnujący krem BB od Eveline. Już na poziomie samej formuły widać, że ma działać bardziej jak lekka, upiększająca pielęgnacja niż klasyczny podkład: daje delikatne krycie, satynowe wykończenie i ma redukować przebarwienia oraz rozjaśniać cerę. W składzie pojawia się niacynamid, który wspiera odnowę skóry i pomaga utrzymać jej świeższy wygląd, skwalan odpowiada za miękkość i komfort, a wegański kolagen pracuje na lepszą jędrność i nawilżenie. Do tego dochodzą ekstrakt z brzoskwini, który ma wygładzać i odżywiać, bambus dodający skórze subtelnego blasku oraz olejek różany o działaniu regenerującym i ochronnym.

Produkty do pielęgnacji skóry 60+, które poprawiają efekt kremu BB

Warto jednak pamiętać, że po 60. roku życia krem BB wygląda dobrze tylko wtedy, gdy nie jest jedynym pielęgnującym kosmetykiem w kosmetyczce. Jeśli skóra jest przesuszona, napięta, szorstka albo ma osłabioną barierę, nawet lekka formuła zaczyna podkreślać linie, teksturę i zmęczenie zamiast je zmiękczać. Właśnie dlatego tak ważna jest pielęgnacja, która działa wielotorowo: rano daje skórze nawilżenie, elastyczność i subtelny efekt wygładzenia, a wieczorem wspiera odnowę, poprawia gęstość i wyrównuje powierzchnię cery. Dopiero na tak przygotowanej skórze krem BB naprawdę robi to, co powinien – wyrównuje koloryt, odbija światło i zostawia twarz z bardziej świeżym, miękkim i naturalnym wykończeniem, zamiast wyglądać jak kolejna warstwa. Oto kilka produktów, z którymi twoja cera będzie odpowiednio zaopiekowana.

Reklama
Reklama
Reklama
Loading...