Nima Jalali, Salt&Stone: „Nie mogłem znaleźć marki, która miałaby wszystko, czego szukałem, więc postanowiłem stworzyć ją sam” [WYWIAD]
Były snowboardzista stworzył markę specjalnie z myślą o tych, dla których dbanie o ciało jest równie ważne, co dbanie o umysł. Salt&Stone to połączenie orientalnych zapachów, naturalnych składników i designu. Od niedawna marka jest dostępna również w Polsce.

Ikoniczne zapachy, zaawansowane formuły, estetyka, a wszystko to w zgodzie z naturą. Marka Salt&Stone została stworzona z myślą o osobach, dla których dbanie o ciało jest równie ważne co o umysł. Kosmetyki powstają z naturalnie pozyskiwanych składników, zapewniając głębokie nawilżenie, regenerację oraz aromatyczny rytuał. Kompleksowo dbają o skórę, co jest szczególnie istotne, gdy jest ona narażona na wymagające warunki. Dlatego idealnie sprawdzą się do codziennej pielęgnacji dla osób aktywnych sportowo i fanów intensywnych zapachów, bo to właśnie dla nich zostały stworzone.

Marka Salt&Stone od niedawna dostępna w sklepach Sephora
Założycielem marki jest Nima Jalali, który przez lata profesjonalnie zajmował się snowboardem. Praca na stoku wiązała się z ekstremalnymi warunkami: intensywne słońce, przenikliwy wiatr i niska temperatura. To właśnie wtedy zrozumiał, że tradycyjna pielęgnacja skóry nie odpowiada na potrzeby osób z aktywnym stylem życia. Postanowił stworzyć markę, która będzie łączyła design, funkcjonalność, zmysłowość, a jednocześnie nadąży za tempem codzienność, czasami w trudnych warunkach. Nima Jalali opowiedział nam o historii marki, zdradzając czym się kierował, gdy ją zakładał.
Rozmowa Aleksandy Jóźwiak z Nimą Jalalim, założycielem marki Salt&Stone
Twoje doświadczenie w sportach ekstremalnych bezpośrednio wpłynęło na powstanie Salt & Stone. Jak myślisz, czego tradycyjna pielęgnacja skóry nie rozumiała w kontekście potrzeb aktywnego stylu życia?
Nima Jalali: W tej kategorii brakowało marki, która potrafiłaby jednocześnie odpowiedzieć na potrzeby wydajności i dobrostanu związane z aktywnym stylem życia. W tamtym czasie nawet produkty o czystych składach, które faktycznie działały, nie oferowały dopracowanego doświadczenia — zapach i design często były traktowane drugoplanowo. Nie mogłem znaleźć marki, która miałaby wszystko, czego szukałem, więc postanowiłem stworzyć ją sam, nie idąc na kompromisy w kwestii składników, skuteczności, zapachu czy designu.
Salt & Stone łączy wysokowydajne formuły z wyrazistymi, dopracowanymi kompozycjami zapachowymi. Czy uważasz, że współczesna pielęgnacja powinna wpływać nie tylko na skórę, ale także na nastrój?
Zdecydowanie tak. Odpowiednia rutyna nadaje ton temu, jak czujesz się na początku dnia, i sprawia, że codzienne, drobne czynności — jak prysznic czy aplikacja dezodorantu — stają się czymś, na co naprawdę czekasz.
Wasze zapachy — takie jak Santal & Vetiver czy Bergamot & Hinoki — przypominają niszowe perfumy. Czy to znak, że granica między pielęgnacją ciała a perfumami zaczyna się zacierać?
Myślę, że ta granica już się zatarła — i zawsze taki był cel: przenieść poziom wyrafinowania charakterystyczny dla perfum luksusowych do kategorii pielęgnacji ciała. Ludzie szukają doświadczeń zapachowych wykraczających poza samo „świeże pachnienie”, a reakcje na to, co stworzyliśmy, wyraźnie to potwierdzają.
Nie mogłem znaleźć marki, która miałaby wszystko, czego szukałem, więc postanowiłem stworzyć ją sam, nie idąc na kompromisy.
Wchodząc na rynek europejski i pojawiając się w Sephorze, jak sądzisz, czego dziś naprawdę szukają świadomi konsumenci branży beauty — i jak zmieniły się ich oczekiwania w ostatnich latach?
Oczekiwania znacząco ewoluowały w ciągu ostatnich kilku lat. Konsumenci są bardziej świadomi i bardziej uważni w wyborze produktów, których używają na co dzień. Sama skuteczność już nie wystarcza — ludzie chcą produktów o czystych składach, pięknym zapachu i estetycznym wyglądzie na półce. Marka spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem w Sephorze na innych rynkach, dlatego cieszymy się, że możemy dotrzeć do nowej grupy odbiorców w Europie.
Gdybyś miał wybrać jeden produkt Salt & Stone jako must-have dla nowoczesnego, zabieganego stylu życia, co by to było i dlaczego?
Dezodorant. To nasz flagowy produkt nie bez powodu — sięgasz po niego codziennie i zapewnia świeżość niezależnie od tego, co masz w planach. Korzystają z niego światowej klasy sportowcy, więc naprawdę sprawdza się w każdych warunkach.

