Mam 41 lat i to najwyższa pora, aby zacząć stosować to serum. Spłyca nawet tzw. zmarszczki marionetkowe
Peptydy w dużym stężeniu w tym polskim serum sprawiły, że moje zmarszczki marionetkowe przestały się pogłębiać w takim tempie. Przy okazji wrażliwa cera stała się bardziej odporna na podrażnienia.

Zmarszczki marionetkowe, czyli te pojawiające się zwykle w okolicach czterdziestki, to charakterystyczne linie biegnące od kącików ust w dół, w stronę żuchwy. Z biegiem czasu mogą nadawać twarzy smutniejszy, bardziej „opadający” wyraz, przypominający rysy drewnianej marionetki. Ich powstawanie wiąże się głównie z degradacją włókien kolagenowych oraz spadkiem poziomu elastyny w skórze. Proces ten można jednak spowolnić, sięgając po odpowiednio dobrane serum.
Remedium na zmarszczki marionetkowe – serum z peptydami BasicLab
Szczególnie skuteczne są formuły zawierające wysokie stężenia składników aktywnych, takich jak 25% kompleks biomimetycznych peptydów, 10% kompleks aminokwasów oraz 4% kwasu hialuronowego występującego w kilku formach (ultraniskocząsteczkowej, niskocząsteczkowej i wysokocząsteczkowej). Tego typu składniki pomagają nie tylko wygładzić zmarszczki w okolicach ust, ale również poprawiają kondycję skóry w innych partiach twarzy — w tym redukują tzw. lwie zmarszczki na czole — oraz działają korzystnie na szyję i dekolt.
Produkt nadaje się do każdego typu cery i można go stosować zarówno rano — jako bazę pod makijaż — jak i wieczorem, w ramach codziennej pielęgnacji. Dobrze łączy się z innymi kosmetykami, takimi jak tonik, primer czy emulsje, w tym także z filtrami SPF. Z opinii użytkowniczek wynika, że pierwsze rezultaty bywają widoczne już po kilku dniach regularnego stosowania. Oprócz działania ujędrniającego serum zapewnia również intensywne nawilżenie skóry. Na stronie producenta produkt uzyskał bardzo wysoką ocenę 4,92 na 5 gwiazdek (na podstawie 250 opinii potwierdzonych zakupem).
Aminokwasy i peptydy w pielęgnacji
Choć właściwości kwasu hialuronowego są powszechnie znane, w kosmetologii dużą uwagę przykłada się również do aminokwasów i peptydów. Kompleks aminokwasów obecny w serum, w wysokim stężeniu 15%, wykazuje zdolność wiązania wody w naskórku, co przekłada się na lepsze nawilżenie skóry. Dodatkowo aminokwasy stanowią podstawowe elementy budulcowe białek, dlatego odgrywają istotną rolę w procesach syntezy kolagenu i elastyny. Z kolei 25% kompleks peptydów wspiera regenerację skóry, szczególnie tej osłabionej np. po intensywnych zabiegach złuszczających, kuracjach retinolem czy stanach zapalnych związanych z niedoskonałościami. Peptydy pobudzają fibroblasty do produkcji kolagenu, a niektóre z nich mogą również wpływać na rozluźnienie napięcia mięśni mimicznych, co pomaga ograniczyć widoczność zmarszczek oraz zapobiega ich pogłębianiu. W przypadku skóry wrażliwej, suchej i podatnej na podrażnienia dodatkowo wzmacniają barierę ochronną. Aminokwasy i peptydy dobrze współdziałają z innymi składnikami nawilżającymi, takimi jak skwalan czy kwas hialuronowy. Uzupełnieniem pielęgnacji przeciwstarzeniowej może być także intensywnie nawilżający krem na noc — przykładowo formuły zawierające kilka form kwasu hialuronowego, jak w kremie Hydrain3 Hialuro marki Dermedic, zapewniają wielopoziomowe nawodnienie skóry.
Te składniki polecam do cery wiotkiej
W pielęgnacji ukierunkowanej na ujędrnianie skóry można wyróżnić dwie grupy składników: takie, które dają szybki, widoczny efekt, ale utrzymujący się stosunkowo krótko, oraz te, które działają stopniowo, zapewniając trwalsze rezultaty przy regularnym stosowaniu. Wśród moich ulubionych znajduje się roślinna alternatywa dla kolagenu, która błyskawicznie wygładza zmarszczki i poprawia kontur twarzy. Mowa o kolagenie akacjowym — nowoczesnym składniku pochodzenia naturalnego, pozyskiwanym z gumy akacjowej (Acacia Seyal Gum Extract). Jego efekt można porównać do działania azjatyckiego tapingu twarzy.
Do składników powszechnie wykorzystywanych w kosmetologii, które wspierają naturalną syntezę kolagenu, należą m.in. witamina C, niacynamid, ekstrakt z wąkrotki azjatyckiej oraz koenzym Q10. W pielęgnacji skóry dojrzałej istotne jest jednak nie tylko pobudzanie produkcji kolagenu i elastyny, ale również ochrona już istniejących włókien przed ich zbyt szybkim rozpadem. Kluczowe dla anti-aging jest stosowanie kremów ochronnych z SPF.

