Reklama

Mają przeróżne odcienie, w tym karminowy, zgaszony róż, żółtawą biel czy fiolet. Te przepiękne kwiatostany stają się ozdobą nie tylko tarasów, ale także najnowszych stylizacji. Perfumy wybijają ich naturalny akcent w najlepszy sposób. Magiczne i intrygujące jednocześnie.

Divine Couture Jean Paul Gaultier - pelargonia w akordach serca

Ten niezwykle kobiecy flakon ujawnia na popiersiu przepiękny kwiat w pełnym rozkwicie. Wnętrze otula ikonicznym mariażem nut, które znajdziemy już w akordach głowy: bergamotka i malina wypełniają wnętrze tuż przed tym, jak z serca wyłania się jaśmin, pelargonia i geranium. Słoneczne akordy przechodzą w trakcie w koniec projekcji, ujawniając benzoes, słodką wanilię oraz żywiczne igiełki sosny, które są zagadkowym dodatkiem w kompozycji.

Jeśli lubicie uniseksowe zapachy, które mają mocne męskie podłoże to jest to coś dla Was. Jeśli jesteście fankami klasycznego divine to warto sprawdzić tą propozycję.

ocenia eifersucht12 na łamach Kosmetyku Wszech Czasów

Terre d'Hermès Hermès - pelargonia w akordach serca

Soczyste i bardzo cytrusowe otwarcie pozwala na wyczucie sycylijskich pomarańczy w połączeniu z cytryną. Wnętrze emanuje bukietem kwiatostanów pelargonii w towarzystwie pikantnego młotkowanego pieprzu. Całość kompozycji otula zdecydowany akcent wetywerii, który podbija cytrusowe nuty oraz drzewne, pochodzące z cedru. Wyjątkowa kompozycja, która z pewnością nie znudzi się it girls, które polują na podobne zapachy.

Uwielbiam ten zapach, jak dla mnie to raczej unisex niż typowo męskie pachnidło. Mieszanka pieprzu z grejpfrutem, pomarańczą i geranium w tle łapie mnie za duszę (w pozytywnym znaczeniu). Jest to zapach, który stapia się ze skórą i rozbrzmiewa na niej jak piękna pieśń.

wspomina użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów

Velvet Rose Dolce&Gabbana - pelargonia w akordach serca

Minimalistyczny flakon, który powstał w 2014 roku. Wspaniale prezentuje się w toaletce każdej kobiety, która jest zakochana w mariażu róży z pelargonią. To wybitna mieszanka, która początkowo pozwala wyczuć jedynie cytrusy i intensywną lilię. Powoli ustępuje sercu, które kryje w sobie pelargonię egipską oraz majową, bułgarską i marokańską różę. Całość projekcji jest otulona końcową fazą kremowego piżma, które dodaje eleganckiego i kremowego znaczenia.

Uwielbiam ten zapach. Kobiecy, soczysty, ale delikatny i elegancki.Sprawia, że czuję się pewnie i to jedyne perfumy, które nosiłam w ciągu ostatnich miesięcy.

dodaje użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...