Jestem redaktorką beauty i ten krem CC pod oczy zastępuje mi korektor. Kamufluje cienie i bluruje zmarszczki z mocą owocu Tara
Do tej pory jeszcze nie miałam tak dobrze dobranego kosmetyku, jak ten. Krem CC pod oczy to moje wybawienie, gdy wstaję po nieprzespanej nocy. Jest niezauważalny przez cały dzień, a pielęgnuje jak odżywczy, luksusowy krem.

To mój faworyt ostatnich miesięcy. Już wykupiłam zapas, aby mieć pewność, że nigdy mi go nie zabraknie. To delikatny kompromis pomiędzy podkładem, korektorem, a odżywczym kremem. Jestem wdzięczna, ze powstała tak lekka formuła, która nie obciąża mojej skóry pod oczami.
Erborian CC Eye Tonujący Krem CC pod Oczy z Filtrem SPF20
Od dłuższego czasu borykam się z cieniami pod oczami, które poniekąd wynikają z hormonalnych wahań oraz braku jakościowego snu. To niestety przekłada się na kondycję skóry. Szukałam czegoś, co będzie kompromisem pomiędzy korektorem, a kremem pod oczy, co uzupełni pielęgnację wokół oczu. Znalazłam koreańsko-francuską perełkę, która wprost w 100% odpowiada na moje zapotrzebowanie. Rozświetla nawet najbardziej zmęczone spojrzenie i odejmuje mi lat. Daje lekkie, promienne krycie, które nie daje efektu maski czy plam pod oczami. Chroni przed promieniowaniem UV, a dodatkowo silnie nawilża przez cały dzień. Formuła zawiera wąkrotę azjatycką, która jest nieoceniona ze względu na swoje właściwości przeciwstarzeniowe. Stopniowo redukuje opuchliznę i drobne linie. Dodatkowo znajdziemy w niej ekstrakt z czerwonej algi, która ma właściwości liftingujące i rewitalizujące skórę pod oczami. Dodatkowo owoc Tara długotrwale nawilża, wygładza i zabezpiecza przed niekorzystnymi czynnikami ze środowiska zewnętrznego. Działa przeciwzmarszczkowo i nadaje skórze blasku.
Podczas codziennej pielęgnacji nie zapominam o serum pod oczy, jeszcze przed nałożeniem kremu CC. Uzupełnia moją rutynę o dodatkowe składniki aktywne, które poprawiają jakość skóry na dłużej. APIS Serum pod Oczy Liftingujące to polski kosmetyk, któremu jestem wierna już od lat. Nawilża oraz przywraca spojrzeniu świeżość. W jego formule znajdziemy między innymi kwas hialuronowy, który silnie nawilża i pozwala zachować wilgoć w skórze na cały dzień. Dodatkowo pojawia się koenzym Q10, który działa antyoksydacyjnie i ujędrniająco. Natomiast aminokwasy i ekstrakt z pszenicy regeneruje i buduje elastyczność skóry w tych wrażliwych miejscach. Dodatkowo lubię jego formę, która jest zawarta w rollerze. Trzymam go w lodówce, co o poranku daje przyjemną aplikację w połączeniu z doskonałym działaniem.
Opinie o kremie CC pod oczy
Użytkowniczki bardzo polubiły ten krem CC pod oczy. Pielęgnuje i jednocześnie maskuje cienie pod oczami z mocą wąkroty azjatyckiej. Sprawdźcie, jak wypowiadają się o nim jedne z kobiet na łamach Kosmetyku Wszech Czasów w swoich doświadczeniach poniżej:
W moim przypadku sprawdził się znakomicie.Głównie pewnie z tego powodu, że z racji wieku i dojrzałej cery 47+ , trudno mi znaleźć korektor od oczy, który nie bezie mi podkreślał zmarszczek jednocześnie niwelując te co są jak i rozjaśniając cienie.
ocenia internautka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów
Utrzymuje się ładnie cały dzień, rozświetla okolicę pod oczami i nie wchodzi w zmarszczki. W ogóle nie jest ciężki. Dla mnie - ideał.
wspomina internautka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów
Ten krem daje fajne nawilżenie i nie wchodzi w zmarszczki mimiczne. Dobrze wygląda z moim pudrem.
dodaje użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów

