Efekt „body glow” bez drogiego zabiegu? Te produkty wygładzają ciało i robią skórę jak po urlopie
Skóra muśnięta słońcem wcale nie musi oznaczać tygodnia na plaży ani drogiego zabiegu wygładzającego. Czasem wystarczy dobrze dobrany balsam, który zmiękcza naskórek, nawilża go i zostawia na ciele subtelne drobinki odbijające światło. To właśnie one sprawiają, że nogi, ramiona i dekolt wyglądają na gładsze, bardziej promienne i wypoczęte – tylko bez pakowania walizki.

Sucha, szorstka skóra odbija światło zupełnie inaczej niż ta dobrze nawilżona i wygładzona. Nawet subtelne przesuszenie potrafi sprawić, że nogi, ramiona czy dekolt wyglądają na matowe, mniej równe i zmęczone. Dlatego rozświetlające balsamy i olejki najlepiej działają wtedy, gdy nie są wyłącznie kosmetykami „od blasku”, ale łączą drobinki odbijające światło z pielęgnacyjną bazą: olejami, masłami, skwalanem, gliceryną, betainą czy pantenolem. A co za tym idzie – zmiękczają naskórek, poprawiają komfort skóry i pomagają ograniczyć utratę wilgoci, a do tego oczywiście dają miękki, wakacyjny połysk. Z kolei a mika, perłowe pigmenty lub złote drobinki dodają jej tego miękkiego połysku, który kojarzy się z wypoczętym ciałem po wakacjach.
Jeżeli zależy ci właśnie na takim efekcie, wybraliśmy trzy produkty naprawdę godne uwagi. Zwróciliśmy uwagę nie tylko na efekt, ale przede wszystkim na skład, aby twoja skóra dostała to, co najlepsze – w końcu po to są urlopy, prawda?
Eveline Beauty&Glow Rozświetlający balsam wygładzający do ciała
To najbardziej przystępna cenowo propozycja z tej trójki, ale jej działanie dobrze wpisuje się w ideę skóry „jak po wakacjach”. Za glow odpowiada tutaj połączenie drobin złota i miki, czyli składników, które odbijają światło i zostawiają na ciele subtelną poświatę. Dzięki temu skóra wygląda na bardziej promienną, gładszą i mniej matową, szczególnie na nogach, ramionach i dekolcie. W formule jest jednak coś więcej niż sam połysk. Gliceryna pomaga wiązać wodę w naskórku, więc skóra nie wygląda tak sucho i matowo. Olej ze słodkich migdałów oraz masło shea zmiękczają i wygładzają powierzchnię skóry, dzięki czemu drobinki rozświetlające nie osiadają na przesuszonych miejscach. Pantenol wspiera komfort skóry, a niacynamid pomaga wzmacniać barierę naskórkową i poprawiać ogólny wygląd skóry. Duży efekt za niewielkie pieniądze? Dokładnie tak!
MOKOSH Nawilżająco-rozświetlający lotion do ciała
Produkt od marki MOKOSH jest najbardziej pielęgnacyjny z tej trójki. Glow nie jest tu wyłącznie kwestią drobinek, choć złota mika oczywiście robi swoje: odbija światło i daje skórze delikatną, elegancką poświatę. Ważniejsze jest jednak to, że formuła ma dobrze ustawioną bazę nawilżająco-zmiękczającą. Dzięki temu skóra nie tylko się mieni, ale wygląda na bardziej gładką, elastyczną i zadbaną. Za nawilżenie odpowiadają tu m.in. propanediol, sorbitol, betaina, gliceryna oraz kompleks cukrowy z xylitolem. To składniki, które pomagają przyciągać i zatrzymywać wodę w naskórku, więc są szczególnie przydatne przy skórze suchej, ściągniętej albo poszarzałej. Jest też pantenol, który dobrze sprawdza się w formułach dla skóry potrzebującej komfortu. To produkt na co dzień, a nie tylko na „wielkie wyjście” – do stosowania po prysznicu, po peelingu albo przed odsłonięciem nóg i ramion.
PHLOV Glow Perłowy balsam do ciała
To balsam dla osób, które lubią, kiedy rozświetlenie jest nadal eleganckie, ale już wyraźnie obecne. Mieniące się drobinki tworzą na skórze perłowo-złocisty efekt, który optycznie wygładza ciało, podkreśla opaleniznę i ładnie łapie światło na obojczykach, ramionach i nogach. Masło shea zmiękcza i zostawia skórę bardziej gładką w dotyku, olej kokosowy działa emoliencyjnie i poprawia komfort suchego naskórka, a skwalan pomaga ograniczać przesuszenie i wzmacniać lipidowy charakter formuły. Gliceryna, betaina i sodium PCA wspierają nawilżenie, bo należą do składników pomagających skórze zatrzymywać wodę. Alantoina łagodzi i wygładza, a witamina E pełni funkcję antyoksydacyjną i dobrze uzupełnia formułę przeznaczoną na ciało wystawiane latem na słońce, wiatr czy suche powietrze.


