Daleko mi do włosomaniaczki, ale to serum do skóry głowy polecam każdemu. Kosztuje 34 zł i jest banalnie proste w użyciu
To serum daje genialne efekty po pierwszym użyciu. Ja jestem zachwycona i polecam je każdemu.

Musisz uwierzyć mi na słowo, ale moje przyjaciółki dobrze wiedzą, że bardzo daleko mi do włosomaniaczki. Moja pielęgnacja włosów jeszcze do niedawana opierała się wyłącznie na ulubionym szamponie i odżywce. W zasadzie, gdyby moje włosy były sypkie i łatwo się rozczesywały tylko po umyciu szamponem, chętnie zrezygnowałabym nawet z odżywki – właśnie tak wygląda moje podejście do pielęgnacji, ale… To drogeryjne serum do skóry głowy to jakiś obłęd! Pochodzi z oferty polskiej marki i kosztuje grosze.
Serum do skóry Darling Clementine Anwen – moja opinia
Sama zastanawiam się, jak do tego doszło, że pewnego dnia postanowiłam nałożyć na skórę głowy to serum. Wydaje mi się, że mógł zachęcić mnie do tego banalnie prosty sposób jej aplikacji i fakt, że od pewnego czasu cierpliwe czekało w łazienkowej szafce. Po umyciu włosów szamponem i odżywką, wystarczy wmasować jedną pompkę serum w skórę głowy i normlanie wysuszyć. Nie ma tu większej filozofii, spłukiwania, czekania itd., co dla mnie jest już ogromnym plusem i pomyślałam, że „tyle mogę zrobić, najwyżej nie zadziała”. Tym bardziej, że aktualne warunki atmosferyczne, suche powietrze, niskie temperatury, a co za tym idzie cieplejsze kąpiele mocno wpłynęły na pogorszenie kondycji moich włosów i skóry głowy. Moje włosy straciły blask, były suche, a do tego szybciej się przetłuszczały.
Kiedy po raz pierwszy nałożyłam na skórę głowy serum Anwen Darling Clementine, nie miałam zbyt dużych oczekiwań. Muszę przyznać, że zapach tego produktu też szczególnie mnie nie zachęcił. Nałożyłam, wysuszyłam włosy, a rano… Obudziłam się z efektem, który totalnie mnie zaskoczył. Miałam miękkie, sypkie, błyszczące włosy. Chyba nie przesadzę, jak napiszę, że czułam się jak po pielęgnacyjnym zabiegu u fryzjera. A po dwóch dniach, kiedy zwykle moje włosy nadawały się już do mycia, nadal były świeże i nawilżone. Od tego czasu stosuję serum Darling Clementine od Anwen po każdym myciu i nie mam zamiaru się z nim rozstawać, bo efekty, jakie daje są zniewalające. Do tego kosztuje grosze i można je kupić w popularnej drogerii.

Serum do skóry Darling Clementine Anwen – składniki aktywne
Działanie tego polskiego serum wynika – oczywiście – ze starannie dobranej formuły. Ta opiera się w znakomitej większości na naturalnych składnikach aktywnych, które korzystnie wypływają zarówno na samą skórę głowy, jak i pasma włosów, nawilżając je i wzmacniając u podstaw. Do najważniejszych składników serum Darling Clementine od Anwen możemy zaliczyć:
- nawilżające ekstrakty z lukrecji, cykorii, alg czerwonych
- aloes o działaniu łagodząco-nawilżającym
- bioferment z ryżu – reguluje produkcję sebum i wzmacnia pasma
- wyciąg z drożdży – przyspiesza porost włosów, poprawia elastyczność i dodaje blasku
- bioferment z rzodkwi i ekstrakt z wierzbówki kiprzycy – działają przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo, a także zapobiegają powstawaniu łupieżu
- wyciąg z grzyba Hub i witamina B6 - regulują pracę gruczołów łojowych
Serum do skóry Darling Clementine Anwen – opinie
Nie tylko ja zachwycam się działaniem tego polskiego serum do skóry głowy. Opinie w sieci tylko potwierdzają moje spostrzeżenia. Na stronie Hebe.pl serum zebrało ponad 100 komentarzy, a jego średnia ocena to 4.7/5 gwiazdek. Stosują je zarówno kobiety, jak i mężczyźni, którzy borykają się z problemem łupieżu, przetłuszczającej się skóry głowy czy podrażnieniami. W opiniach nazywają je „cudem” i zapewniają, że dzięki niemu znika uczucie swędzenia, a włosy stają się nawilżone. Oto kilka komentarzy, które pojawiły się na stronie drogerii:
Moje ukochane serum do odżywienia skóry głowy. Używam przed każdym suszeniem, skóra głowy jest nawilżona, a włosy nie wypadają.
Lekko unosi włosy u nasady, po rozczesaniu nie ma wrażenia sklejonych kosmyków.
Uwielbiam odbicie u nasady i uczucie dobrze nawilżonej skóry.
Najlepszy szampon do włosów – 3 polecane szampony polskich marek
Najlepszy szampon do włosów to ten odpowiednio dobrany do potrzeb i kondycji twoich pasm i skóry głowy. Ja mam włosy niskoporowate, które nie lubią mocnego obciążania ani tłustych olejków. Włosy kręcone i farbowane będą wymagały zupełnie innej pielęgnacji, dlatego zebrałam 3 polecane szampony polskich marek do włosów nisko, średnio i wysokoporowatych, które cieszą się bardzo dobrymi opiniami w sieci.
Na koniec podzielę się jeszcze z wami szamponem, który ja stosuję od lat i naprawdę go uwielbiam. Niestety ogromnym minusem jest jego dostępność. Na polskim rynku jest go coraz mniej, dlatego robię zapasy, kiedy tylko uda mi się go znaleźć.

