Reklama

Znalezienie idealnych perfum nigdy nie było szczególnie łatwe, ale dziś – w czasie, gdy branża beauty pęka w szwach od premier, trendów i coraz bardziej wyszukanych kompozycji – wybór odpowiedniego zapachu może wydawać się wręcz przytłaczający. Liczy się już nie tylko to, czy dany aromat po prostu nam się podoba. Coraz częściej zwracamy uwagę także na rodzinę olfaktoryczną, trwałość, projekcję, skład czy to, jak zapach układa się na skórze w ciągu dnia.

Niektóre osoby pozostają wierne jednemu flakonowi przez lata i nie mają potrzeby eksperymentować. Inne z kolei nieustannie testują nowe kompozycje, wciąż szukając tej jednej, która naprawdę zostanie z nimi na dłużej. Bywa też, że na swój zapach podpis trafiamy zupełnie przypadkiem – i właśnie wtedy zaczyna się seria pytań od znajomych, a czasem nawet od obcych osób w metrze: „Czym pachniesz?”. To jednak nie zawsze kwestia szczęścia. W znalezieniu własnych perfum naprawdę jest pewna metoda.

Jak znaleźć swój zapach podpis?

Okazja, pogoda, nastrój i osobiste preferencje olfaktoryczne – wszystko to wpływa na to, po jaki zapach sięgamy” – mówi Rachel Freeman, Head of UK Education w marce Creed. Jak podkreśla, poszukiwania warto zacząć od prostego pytania: jak chcemy się czuć, nosząc dane perfumy, i w jakich sytuacjach planujemy ich używać? „W perfumach nie ma sztywnych zasad, ale zrozumienie rodzin olfaktorycznych i nut zapachowych może bardzo pomóc w znalezieniu swojego zapachu podpis” – dodaje ekspertka.

Czym są rodziny olfaktoryczne?

Jak tłumaczy Freeman, istnieją cztery główne rodziny olfaktoryczne: świeża, kwiatowa, drzewna i ambrowa. Każda z nich ma jeszcze własne podkategorie. Dla przykładu – zapach kwiatowy może być delikatny, owocowy albo kwiatowo-ambrowy.

To właśnie dlatego tak często intuicyjnie wybieramy perfumy o podobnym charakterze. Świadomość, do jakiej rodziny należą ulubione kompozycje, może być też świetnym punktem wyjścia, jeśli mamy ochotę na zmianę, ale nie chcemy kupować czegoś zupełnie w ciemno. Obok znanych od lat kategorii, takich jak gourmandy, aromatyczne kompozycje czy intensywne oudy, coraz większą popularność zdobywają także nowe nurty – choćby perfumy wiśniowe czy tak zwane skin scents, czyli zapachy pachnące „jak własna skóra, tylko lepiej”.

Jak testowaliśmy?

Testowanie perfum jest z natury bardzo subiektywne, dlatego przy tworzeniu tego zestawienia pod uwagę wzięto różne gusta, style i preferencje zapachowe. Oceniano nie tylko nuty, trwałość i projekcję, lecz także różnorodność kompozycji – od świeżych i kwiatowych po bardziej zmysłowe, ciemniejsze i oudowe. Dzięki temu wśród wybranych propozycji znalazły się zapachy dla bardzo różnych osobowości i na rozmaite okazje.

Niezależnie od tego, czy szukasz nowości z nieoczywistym twistem, czy klasyka, do którego będziesz wracać przez lata, oto perfumy, które zdaniem redakcji ELLE UK warto znać w 2026 roku.

Diptyque Do Son Eau de Parfum

„Do Son Eau de Parfum” od Diptyque to zapach, który w wyjątkowo sugestywny sposób oddaje nastrój wiosny. Kultowy paryski dom perfumeryjny połączył tu różowy pieprz, tuberozę i liście pomarańczy, tworząc kompozycję świeżą, świetlistą i pełną lekkości. Miękkie piżmo łagodzi całość i nadaje jej subtelnej głębi. To perfumy, które od razu poprawiają nastrój i idealnie wpisują się w nastrój cieplejszych dni.

Summer Fridays Sunlit Vanilla

To nie jest klasyczny gourmand. „Sunlit Vanilla” marki Summer Fridays jest słodka, ale daleka od przesadnej dosłowności czy mdłości. W bazie znajdziemy wanilię, tonkę, piżmo i ambrę, jednak całość pozostaje lekka, nowoczesna i bardzo zmysłowa. To zapach, który równie dobrze odnajdzie się podczas wakacyjnego wieczoru na południu Francji, jak i w mieście, kiedy wiosna zaczyna przechodzić w lato.

Victoria Beckham Beauty Portofino ’97 Eau de Parfum

Materiały prasowe

Gdyby zamknąć w butelce wspomnienie idealnych wakacji, mogłoby pachnieć właśnie tak. „Portofino ’97”, stworzony we współpracy z perfumiarzem Jérôme’em Epinette’em, przywołuje atmosferę złotej godziny i beztroskiego luksusu. Otwiera się kalabryjską bergamotką i czarnym pieprzem, później przechodzi w kadzidło i ambrę, a na skórze osiada nutami paczuli i piżma. Efekt jest elegancki, miękki i bardzo dopracowany.

Glossier You Fleur Eau de Parfum

Materiały prasowe

Po sukcesie kultowego „Glossier You” marka postanowiła pójść w stronę bardziej kwiatowych kompozycji. „You Fleur” pozostaje jednak wierny DNA linii – nadal jest intymny, kremowy i piżmowy, ale jednocześnie nieco odważniejszy i bardziej złożony. To jeden z tych zapachów, które pachną odrobinę inaczej na każdej osobie, dlatego tak łatwo uznać go za coś osobistego.

Le Labo Santal 33 Eau de Parfum

Materiały prasowe

Niewiele perfum osiągnęło status tak rozpoznawalny jak „Santal 33” od Le Labo. Choć jego popularność mogłaby zniechęcić osoby marzące o czymś całkowicie nieoczywistym, trudno odmówić mu charakteru. Połączenie fiołka i irysa z przyprawami oraz skórzaną nutą sprawia, że to zapach wyrazisty, nowoczesny i natychmiast rozpoznawalny.

Aesop Aurner Eau de Parfum

Materiały prasowe

Aesop od lat udowadnia, że potrafi łączyć składniki w zaskakujący, ale niezwykle harmonijny sposób. W „Aurner” zestawiono rumianek, serce cedru i liście magnolii, dzięki czemu powstała intrygująca interpretacja zapachu kwiatowego – mniej oczywista, bardziej chłodna i bardzo współczesna.

Xerjoff x Duran Duran – Black Moonlight

Materiały prasowe

Ta współpraca luksusowego domu perfumeryjnego Xerjoff z zespołem Duran Duran łączy świat muzyki i zapachu w wyjątkowo teatralny sposób. „Black Moonlight” opiera się na nutach drzewnej paczuli, kremowej tonki i soczystej bergamotki. Kompozycja jest zmysłowa i wyrazista, ale ma też w sobie coś performatywnego – nic dziwnego, że premierze towarzyszyło w Londynie spektakularne, immersyjne wydarzenie.

Tom Ford Rose Exposed Eau de Parfum

To róża w znacznie mniej romantycznym, a zdecydowanie bardziej nowoczesnym wydaniu. „Rose Exposed” od Toma Forda odchodzi od klasycznego, miękkiego wyobrażenia o różanych perfumach. Na pierwszy plan wysuwa się tu zadziorność – baza z czarnej skóry, pieprzne akcenty i piżmowe tło sprawiają, że jest to idealny wybór na wieczór, zwłaszcza wiosną.

Chanel Chance Eau Fraîche

Jeśli istnieją perfumy, które można określić mianem natychmiastowego zastrzyku energii, to właśnie „Chance Eau Fraîche” od Chanel. Świeża, cytrusowa i pełna światła kompozycja działa niemal jak poprawiacz nastroju. Mimo swojej lekkości ma przy tym znacznie lepszą trwałość, niż można by się spodziewać po tak rześkim charakterze.

Dior Miss Dior Eau de Parfum Mini Miss Solid Perfume

To jedna z najbardziej stylowych odsłon perfum w kompakcie, jakie pojawiły się ostatnio na rynku. „Mini Miss” od Diora nie jest wyłącznie pięknym dodatkiem do torebki – zawiera wszystkie najbardziej charakterystyczne nuty „Miss Dior Eau de Parfum”, a przy tym świetnie sprawdza się do poprawek w ciągu dnia. Elegancka forma idzie tu w parze z naprawdę dobrą projekcją.

Balmain Carbone Eau de Parfum

Materiały prasowe

„Carbone” pokazuje, jak można dziś nosić oud w sposób nowoczesny i znacznie lżejszy niż jeszcze kilka lat temu. Zamiast ciężkiej, dominującej kompozycji dostajemy tu świeższą interpretację, w której białe piżmo i róża łagodzą całość. To propozycja dla osób, które chcą spróbować tej kategorii, ale obawiają się jej klasycznej intensywności.

Byredo Blanche Eau de Parfum

„Blanche” to perfumeryjny odpowiednik idealnie skrojonej białej koszuli. Minimalistyczny, czysty, uniwersalny – sprawdza się zarówno solo, jak i w warstwowaniu z innymi zapachami. Jak wiele skin scents, pachnie nieco inaczej na każdej skórze, ale właśnie w tym tkwi jego siła. To zapach, do którego bardzo łatwo się przywiązać.

Kilian Love, Don’t Be Shy

„Zanim pojawiło się Fenty, ten słodki, pudroworóżowy zapach był uznawany za ulubione perfumy Rihanny – i nie bez powodu. Soczysty wiciokrzew, aksamitne płatki róży i delikatnie cukrowe pianki marshmallow tworzą gourmandową kompozycję, która jest apetyczna, ale nigdy nie brzmi zbyt dziewczęco. Pomyśl o wykwintnych koktajlach podczas rozświetlonego letniego wieczoru” – mówi Katie Withington, Beauty Writer.

Maison Francis Kurkdjian Kurky Eau de Parfum

Materiały prasowe

„Miłośniczki owocowo-kwiatowych zapachów pokochają tę playful kompozycję od Maison Francis Kurkdjian. Malina i brzoskwinia tworzą kolorową, wiosenną mieszankę, a nuty żelków dodają jej wyrazistego, nostalgicznego twistu. Białe piżmo i waniliowa baza nadają całości dojrzałości, dzięki czemu to idealny słoneczny zapach na dzień i na wieczór” – mówi Katie Withington, Beauty Writer.

Memo Paris Portobello Road Eau de Parfum

Materiały prasowe

„Nie ma nic lepszego niż świeży niedzielny poranek i spacer ulicami zachodniego Londynu, więc Memo Paris zamknęło to uczucie w butelce. Ten nowy zapach, inspirowany Portobello Road, oferuje wyrazisty bukiet ziołowej szałwii muszkatołowej, soczystej mandarynki i kwiatowej róży, a całość dopełniają nuty klasycznego brytyjskiego deszczu” – mówi Katie Withington, Beauty Writer.

Tekst w oryginale ukazał się w ELLE.Uk

Reklama
Reklama
Reklama