Znudziły ci się sneakersy slim? Antytrendowe "dad shoes" Agnieszki Dygant to najwygodniejsze buty wiosny
Od Kendall Jenner, przez Małgorzatę Kożuchowską, aż po Agnieszkę Dygant – gwiazdy przywracają zapomnianym "dad shoes" dawny blask.

Choć smukłe sneakersy nie schodzą z rankingów najpopularniejszych butów 2026 roku, coraz więcej z nas pragnie wrócić do podstaw. Zamiast podążać za tłumem, wolimy ograniczyć sezonowe wydatki i wybierać takie dodatki, które posłużą nam latami. Jednym z nich są "dad shoes", które szczyt popularności zaliczyły w 2014 roku. Zdetronizowane przez minimalistyczne modele, za sprawą gwiazd ponad dekadę później wracają do łask.
Agnieszka Dygant przywraca trend na "dad shoes"
Podczas gdy zimą Agnieszka Dygant swojej "dad shoes" nosiła w towarzystwie brązowego płaszcza oversize z futrzanym wykończeniem, w sezonie przejściowym stawia na wygodny dres w duchu athleisure.

Brązowy komplet w odcieniu mlecznej czekolady od polskiej marki Muuv Apparel jest równie przytulny, co ponadczasowy. Dodatkowo idealnie współgra ze sneakersami Balenciaga Runner z siateczki i nylonu. Buty z charakterystyczną grubą podeszwą zapewniają komfort noszenia przez cały dzień, a ich neutralny odcień dopasowuje się do większości stylizacji.
Sneakersy dad shoes wracają na modną ulicę

Agnieszka Dygant nie jest jedyną gwiazdą, która sięga po “ciężkie” sneakersy. Kendall Jenner już w maju 2025 roku została przyłapana przez paparazzi w butach Asics, które nosiła w towarzystwie wysokich skarpet. W tym samym czasie w białych sneakersach Balnciagi pokazała się Małgorzata Kożuchowska. Na czym polega fenomen "dad shoes"?

Buty są przede wszystkim funkcjonalne. Masywne modele oferują lepszą amortyzację, wsparcie stopy i są idealnym wyborem na długie spacery po mieście. Co więcej, ich przeskalowana sylwetka i lekko futurystyczny design z łatwością przełamuja klasyczne elementy garderoby, dodając calej stylizacji streetwear'owego charakteru.

