Reklama

Zmysły jako najczulszy filtr jakości

Rozwój e-commerce nauczył nas jednego – zdjęcie potrafi być bardzo mylące. Nie tylko w kontekście samego kroju czy rozmiaru, ale też tkaniny, szwów, gumek. Wszystkich tych elementów, które składają się na wygodę ubioru. Nic więc dziwnego, że po latach dominacji obrazu i komunikatów “look first” wraca znaczenie dotyku, temperatury materiału, jego miękkości, płynności, oddychalności. Bodźce dotykowe i słuchowe mogą uruchamiać mechanizmy przyjemności i jednocześnie wspierać regulację układu nerwowego. Dzięki temu zmniejsza się poziom przeciążenia sensorycznego, a nasze poczucie komfortu rośnie. Za tym z kolei idzie coś jeszcze ważniejszego – poczucie bezpieczeństwa, swobody, sprawczości i pewności siebie. Tak, zmysły stały się dziś najczulszym filtrem jakości. To właśnie tu, na styku estetyki i fizjologii, marka More’moi buduje swoje nowe, sensoryczne premium.

5__A7_1105
Mat. prasowe

Nowe premium ma nazwę Soft Flow

Jeśli współczesne premium coraz częściej rozstrzyga się na poziomie zmysłów, modal jest jednym z materiałów, które najlepiej to tłumaczą. W kolekcji Soft Flow od More’moi wykorzystano go w sposób mistrzowski. Miękkość, delikatny chłód i charakterystyczna płynność tej dzianiny dają skórze natychmiastową przyjemność, a ciału poczucie ulgi i lekkości. Modal doskonale chłonie i odprowadza wilgoć, jest oddychający, bo nie zatrzymuje ciepła i pary wodnej tak, jak robi to wiele syntetyków. Ma też gładką, równą powierzchnię, więc nie przeciąża skóry wrażliwej i nie generuje niepotrzebnych bodźców. To odpowiedź na potrzeby nowoczesnych kobiet – od tych wysoko wrażliwych, przez kobiety w ciąży, po te przechodzące menopauzę, dla których każdy szew czy rodzaj włókna ma znaczenie. Z dbałości o te szczegóły wyrasta kolekcja Soft Flow, w której More’moi udowadnia, że elegancja może iść w parze z ponadprzeciętną wygodą. Swobodne fasony, miękkość, przyjemność noszenia i kobiecość – to fundament, na którym każda kobieta może zbudować swoją garderobę, która jest dla ciała niczym druga skóra. Kolekcję dopełnia przemyślana kolorystyka kojarząca się z naturą, opierająca się na odcieniach ziemi rozgrzanej słońcem czy czystego nieba. Tym właśnie jest Sensory Fashion –doświadczeniem, które wykracza poza sam dotyk.

2__A7_0284
Mat. prasowe

Nowy luksus? Niewidoczny, ale odczuwalny

Sensory Fashion to filozofia, którą More’moi wdrożyło w życie jako jedna z pierwszych polskich marek. Oznacza dla branży bardzo konkretną zmianę. Wartość produktu coraz częściej budują dziś elementy, których nie widać na zdjęciu – miękkie szwy, bezuciskowe gumki, wykończenia, detale takie jak głębokość kieszeni, czy sposób wszycia podszewki. To one tłumaczą cenę lepiej niż najbardziej dopracowana deklaracja. Dlatego przyszłość mody premium będzie coraz mniej opierać się na samym obrazie, a coraz mocniej na odczuciach. I szczerze? To najlepsza wiadomość, jaką mogliśmy usłyszeć. Czas, by ubranie przestało być tylko zewnętrzną warstwą, a stało się naszym sensorycznym sprzymierzeńcem – dokładnie tak, jak proponuje More’moi.

12__A7_2798
Mat. prasowe

Materiał promocyjny marki More’moi

Reklama
Reklama
Reklama