Reklama

Jeansy z delikatnie falującą linią nogawki, miękką konstrukcją i swobodnym krojem wracają na ulice w nowej odsłonie. „Riffle Jeans” to odpowiedź na zmęczenie dopracowanym do perfekcji denimem. W sezonie wiosna 2026 liczy się luz, naturalność i styl, który wygląda dobrze bez wysiłku. Dokładnie tak, jak noszą go redaktorki mody w Paryżu, Nowym Jorku i Mediolanie.

Getty Images
Getty Images

Czym są „Riffle Jeans”?

„Riffle Jeans” wyróżniają się miękką, lekko pofalowaną linią nogawki, która nie jest ani szeroka, ani dopasowana. To fason balansujący między klasycznymi straight jeans a luźnym wide leg. Kluczowa jest tu praca materiału – denim jest lżejszy, często sprany lub lekko strukturalny, dzięki czemu spodnie układają się naturalnie podczas ruchu. Ten krój idealnie wpisuje się w trend na codzienną elegancję i garderobę, która pracuje razem z sylwetką, a nie ją narzuca.

Getty Images
Getty Images

Jak nosić „Riffle Jeans” w stylu redaktorek mody?

Najlepsze stylizacje z „Riffle Jeans” opierają się na prostocie i proporcjach. W wersji dziennej redaktorki mody łączą je z białą koszulą o luźniejszym kroju, cienkim swetrem narzuconym na ramiona lub klasycznym T-shirtem z dobrej jakości bawełny. Nogawka powinna swobodnie opadać na but, dlatego świetnie sprawdzają się baleriny, loafersy albo minimalistyczne klapki na płaskiej podeszwie.

Getty Images
Getty Images

W chłodniejsze dni „Riffle Jeans” nosimy z krótką marynarką lub lekką kurtką o męskim kroju. Ważne, by góra była oszczędna w formie – jeansy grają tu pierwsze skrzypce. Stylizacje często uzupełniają skórzane paski, proste okulary przeciwsłoneczne i torby typu tote lub miękkie hobo. Całość ma wyglądać jak efekt świadomego wyboru, ale bez nadmiaru trendowych akcentów.

Reklama
Reklama
Reklama