W 2026 roku koszulę w kratę nosimy jak Anna Lewandowska. „Grunge waist tie” to nostalgiczny powrót do trendu sprzed dekady
W 2026 roku wracamy do estetyki 2016, a koszula w kratę przewiązana w pasie znów staje się modowym manifestem. Anna Lewandowska nosi ją z ultrabaggy jeansami i T-shirtem, tworząc look z męskiej garderoby, który z powodzeniem mógłby podbić największe tygodnie mody.

W modzie 2026 roku coraz wyraźniej pobrzmiewa echo przeszłości: wracamy do trendów, które dekadę temu definiowały codzienny styl i uliczną nonszalancję. Jednym z nich jest koszula w kratę przewiązana w pasie: znak rozpoznawczy estetyki 2016 roku, balansującej między grunge’em a normcore’em. Dziś ten zabieg stylizacyjny zyskuje nową definicję dzięki Annie Lewandowskiej: trenerka połączyła kraciastą koszulę z ultrabaggy jeansami i prostym T-shirtem. Look zbudowany z ubrań Roberta Lewandowskiego ma w sobie swobodę, ale jednocześnie modowy instynkt godny prawdziwej it-girl.
Anna Lewandowska nosi koszulę w kratę w stylu „grunge waist tie”
2016 is back! Anna Lewandowska nosi koszulę w kratę dokładnie tak, jak dyktuje trend „grunge waist tie” sprzed dekady – nonszalancko przewiązaną w pasie. Bazą stylizacji jest oversize’owy T-shirt z nadrukiem vintage, zestawiony z jeansami „skater baggy” o wyraźnie męskim kroju. Całość dopełniają detale balansujące między „athleisure” a minimalizmem – czapka z daszkiem, delikatna biżuteria i miękka kopertówka noszona pod pachą.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Co znamienne, większość elementów tego zestawu pochodzi z szafy Roberta Lewandowskiego – od T-shirtu po kraciastą koszulę – ale efekt daleki jest od przypadkowości. To świadoma gra pożyczoną garderobą, która wpisuje się w estetykę casual grunge i pokazuje, że styl zbudowany na luzie i proporcjach może bez kompleksów konkurować z tym, co lansują skandynawskie it-girls.
W 2026 roku styl „casual grunge” jak z 2016 wraca do łask
W 2026 roku styl „casual grunge” wraca dokładnie tam, gdzie zostawiliśmy go w 2016 – jako estetyka miejskiej nonszalancji, kontrolowanego nieładu i świadomego dystansu do perfekcji. To jednak tylko jeden z wielu powrotów do estetyki sprzed dekady. Moda, lifestyle i beauty coraz wyraźniej czerpią z tamtego momentu – od luźnych, nieco „zmęczonych” look'ów, przez celowo niedbałe stylizacje, po makijaż oparty na naturalności i fryzurach typu „bed hair”.
Oversize’owe bluzy noszone jak sukienki, koszule przewiązane w pasie, zdekonstruowane kroje, asymetrie i warstwowość wracają jako odpowiedź na przesyt perfekcją. Tak jak dekadę temu u Vivienne Westwood, Alexandra Wanga czy Calvina Kleina, liczy się balans między surowością a zmysłowością – ale nadal ze świadomością trendów.


