Tweed, broszki i torebki: mężczyźni zakochali się w Chanel, udowadniając, że moda nie ma płci
Brak męskiej linii w Chanel? Dla najbardziej stylowych mężczyzn to żaden problem. Jacob Elordi, Harry Styles, A$AP Rocky, a teraz także Pedro Pascal udowadniają, że moda nie uznaje granic płci.

Chanel oficjalnie nie produkuje odzieży męskiej, co stanowi dość unikalną strategię. Dziś większość luksusowych domów mody posiada linię homme – m.in. Dior, Hermès, Celine, Louis Vuitton czy Saint Laurent. Dlatego gdy ostatni rok przyniósł liczne zmiany na stanowiskach dyrektorów kreatywnych – również w Chanel, gdzie rolę objął Matthieu Blazy – wiele osób liczyło, że ten stan rzeczy ulegnie zmianie. W końcu w ramach marki funkcjonują już dedykowane linie męskie: zapachy (na czele z Bleu de Chanel, którego ambasadorem jest Timothée Chalamet), zegarki, a nawet kosmetyki do makijażu Boy de Chanel. Co więc z ubraniami? Zasadniczo ich nie ma, jednak na czerwonym dywanie coraz częściej możemy podziwiać mężczyzn w Chanel…
Kto ostatnio nosi Chanel?
Pedro Pascal
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
W tym tygodniu media obiegła informacja, że oficjalnym ambasadorem Chanel został Pedro Pascal. Wybór nie wywołał zaskoczenia, bo aktor już pojawiał się w kreacjach francuskiego domu mody. Zaczęło się od debiutanckiego pokazu Matthieu Blazy’ego, na który został zaproszony do pierwszego rzędu. Jego obecność natychmiast rozgrzała media społecznościowe, a uwagę przykuły jego damskie okulary oraz torebka. Kolejne modowe poruszenie wywołał podczas gali Oscarów, gdzie zaprezentował się w looku na zamówienie – smokingowej koszuli ozdobionej dużą, kwiatową broszką.
Doskonale uosabia to współczesne podejście do męskości, które odchodzi od sztywnych reguł na rzecz wrażliwości i odwagi w wyrażaniu siebie. Jak podkreślił gwiazdor w notce prasowej: „Uwielbiam wizję Matthieu – jest silna, elegancka i niezwykle ciepła. W jego świecie naprawdę jest miejsce dla każdego. Jestem szczęśliwy i zaszczycony, że mogę do niego dołączyć, i z ogromną ciekawością czekam na to, co Matthieu zaplanował dla przyszłości Chanel”.
A$AP Rocky

Innym ambasadorem marki jest A$AP Rocky, który uchodzi za jednego z najlepiej ubranych mężczyzn w show-biznesie (zwłaszcza gdy wybiera Chanel!). Raper wraz z aktorką Margaret Qualley wystąpił w spocie promującym pokaz Métiers d’art w Nowym Jorku. Nic więc dziwnego, że pojawił się również na widowni, gdzie zasiadł w turkusowej marynarce z pierwszej kolekcji Blazy’ego. Uwagę przyciągały także dodatki – duża, bordowa torba z klapą oraz niewielka chain bag. A$AP Rocky pokazał, jak charakterystyczne, pudełkowe fasony Chanel mogą być atrakcyjnym elementem męskiej sylwetki.
Jacob Elordi

Kolejnym gwiazdorem, który zadaje szyku w projektach Chanel, jest Jacob Elordi. Połączenie uroku Australijczyka i wizji Matthieu Blazy’ego znamy jeszcze z czasów Bottega Veneta, której aktor pozostaje ambasadorem do dziś. Niemniej jednak w trakcie trasy promującej „Wichrowe Wzgórza” obok włoskich garniturów Elordi sięgał również po ubrania z metką Chanel. Największym viralem okazała się stylizacja z konferencji w Los Angeles – krótki żakiet, będący częścią pierwszego looku z kolekcji wiosna-lato 2026. Z czasem zaprezentował się także w czerwonym swetrze czy różowej koszuli z tego samego pokazu. Za każdym razem udowadniał, że estetyka Chanel może wybrzmiewać przekonująco w męskiej odsłonie.
Harry Styles

Zabawę wizerunkiem od dawna podejmuje także Harry Styles, więc i on nie odpuścił okazji, by sięgnąć po pierwsze kolekcje Matthieu Blazy’ego dla Chanel. Dotychczas dwukrotnie wybrał projekty z nowojorskiej kolekcji Métiers d’Art 2026. Na galę BRIT Awards 2026 założył prążkowany garnitur Chanel oraz wykonane na zamówienie baleriny. A podczas występu w programie Saturday Night Live pojawił się w parterowym żakiecie w zestawie z klasycznymi dżinsami. Muzyk po raz kolejny udowodnił, że granice między modą damską i męską są dziś bardziej płynne niż kiedykolwiek.
Co sprawia, że Chanel przekonuje mężczyzn?
Po pierwsze, świeżość! „To najbardziej nieoczekiwany element garderoby dla mężczyzny w dzisiejszych czasach” – przyznał w wywiadzie dla WSJ stylista Yashua Simmons. W dobie nieustannej walki o uwagę wybór marki kojarzonej z modą damską staje się skutecznym sposobem na wyróżnienie się. Co więcej, ubrania Chanel w większych rozmiarach należą do rzadkości, co dodatkowo podnosi ich ekskluzywność. Najważniejsze pozostaje jednak łamanie konwenansów. Moda jest przestrzenią swobodnej ekspresji, a dobry projekt broni się niezależnie od płci. Kiedyś to Coco Chanel czerpała inspiracje z męskiej garderoby, a dziś role się odwracają i mężczyźni sięgają po rzeczy z jej domu mody. Wniosek nasuwa się sam – najbardziej stylową rzeczą, jaką mogą zrobić panowie w tym roku, jest założenie tweedowej marynarki, broszki z kamelią lub torebki z podwójnym C.

