Trencz „cocoon” w odcieniu „butter beige” z Massimo Dutti to mój ulubiony płaszcz na wiosnę 2026. Noszą go też stylowe Hiszpanki
Fason inspirowany klasycznymi modelami Burberry pokochały już fanki ponadczasowej elegancji. To właśnie z nim stworzę najlepsze stylizacje na wiosnę 2026.

- Laura Soria
Od trenczy z lejących tkanin po skórzane modele – jedno jest pewne: nie ma wiosny bez klasycznego płaszcza. I nie będziemy owijać w bawełnę – potrzebujesz beżowego trencza na sezon wiosna-lato 2026.
Najprawdopodobniej masz już jeden w szafie. To absolutna baza, modowy fundament, który wraca co roku i zawsze działa w okresie przejściowym. Jeśli jednak czytasz ten tekst, powód jest prosty: albo jeszcze go nie masz, albo Twój model przestał spełniać swoją funkcję (czytaj: stracił formę, fason albo aktualność). A może po prostu chcesz czegoś świeższego – bardziej dopasowanego do estetyki 2026 roku? I właśnie tutaj wchodzi on: trencz z Massimo Dutti w odcieniu „butter beige”.
Viralowy trencz Massimo Dutti zdominuje stylizacje it-girls wiosną 2026
Nie Zara, nie Mango, nawet nie Stradivarius. Massimo Dutti zaprojektowało trencz, który ma wszystko: elegancję, uniwersalność i efekt „effortless chic”. To model, który spokojnie możesz nosić codziennie – dlatego warto postawić na jakość, która przetrwa więcej niż jeden sezon.
Największy atut? Design wyraźnie inspirowany klasyką Burberry: oversize’owy fason, rząd guzików i kontrastowa podszewka w kratę. Ma długość midi, luźniejszy krój, zapięcie na guziki i charakterystyczną kratę wewnątrz. Model jest wykonany w 100% z bawełny, a podniesiony kołnierz dodaje mu elegancji i jednocześnie chroni przed chłodem.

Nie bez znaczenia jest też kolor – głęboki beż balansujący na granicy khaki. Jest elegancki, łatwy w stylizacji, twarzowy i idealnie wpisuje się w paletę wiosennych barw.
Naprawdę trudno wyobrazić sobie wiosnę bez porządnego, długiego trencza. To najbardziej uniwersalny element garderoby – działa zawsze i ze wszystkim. Z sukienką midi, garniturem, jeansami czy plisowanymi spodniami. Jeśli więc myślisz o inwestycji w coś ponadczasowego, jakościowego i naprawdę stylowego – to jest dokładnie ten moment i... dokładnie ten płaszcz.

Oryginalny tekst ukazał się w hiszpańskim wydaniu ELLE

