Ten kaszmirowy kardigan z Zary to 100% symbol stylu quiet luxury. Minimalistki już oszalały na jego punkcie
Niepozorny na pierwszy rzut oka, a jednak ma w sobie wszystko, co definiuje styl „quiet luxury”. Kaszmirowy kardigan z Zary podbił serca minimalistek, miękki, elegancki i uniwersalny, staje się najlepszą inwestycją na zimę 2026.

- ELLE
Spis treści:
- Kaszmirowy kardigan – must-have każdej minimalistki na zimę 2025
- Kaszmirowy kardigan z Zary – „quiet luxury” za ułamek ceny
- Jak nosić kaszmirowy kardigan na zimę 2025?
Miękki jak chmurka, ciepły jak ulubiony koc i stylowy jak projekty z wybiegów, kaszmirowy kardigan z Zary to prawdziwa perła wśród zimowych basiców. W sezonie 2026 wyrasta na symbol stylu „quiet luxury”, zachwycając składem, kolorem i prostotą formy. Minimalistki już go pokochały, a jego potencjał w stylizacjach jest praktycznie nieograniczony. To dowód na to, że codzienny komfort może iść w parze z elegancją z najwyższej półki.
Kaszmirowy kardigan – must-have każdej minimalistki na zimę 2026

W czasach, gdy moda coraz częściej mówi szeptem, a nie krzykiem, kaszmirowy kardigan staje się bohaterem sezonu. Nie potrzebuje logo ani ekstrawagancji, by robić wrażenie, jego siła tkwi w detalu, jakości i ponadczasowości. Kaszmir to włókno, które nie tylko grzeje, ale też otula, koi i dodaje elegancji każdej, nawet najprostszej stylizacji. Lekki, miękki, niezwykle przyjemny dla skóry, a przy tym naturalnie termoaktywny, sprawia, że nie chcesz się z nim rozstawać przez całą zimę.

Model od Zary to odpowiedź na potrzeby współczesnych minimalistek, prosty, klasyczny krój, melanżowa szarość (lub subtelne warianty w oliwce i różu) i dyskretne guziki, które tworzą wyrafinowany akcent. To nie tylko modowy wybór, ale też inwestycja w garderobę kapsułową, kardigan, który możesz nosić zarówno w domu, do biura, jak i na weekendowy brunch. W stylu „quiet luxury” właśnie o to chodzi, mniej, ale lepiej.
Kaszmirowy kardigan z Zary – „quiet luxury” za ułamek ceny

W czym tkwi sekret popularności tego kardiganu z Zary? Przede wszystkim w jego składzie, mieszanka 60% kaszmiru i 40% wełny owczej to proporcje, których nie powstydziłaby się żadna luksusowa marka. Warto podkreślić, że przyjemność z noszenia tego modelu idzie w parze z jego dostępnością, w cenie 349 zł otrzymujemy jakość, która zwykle kosztuje kilka razy więcej. Nic dziwnego, że ten model stał się viralem, noszą go stylistki, influencerki i redaktorki mody z całej Europy.

Kardigan błyskawicznie pojawił się w tysiącach loków, od klasycznych zestawień z jeansami i sneakersami, przez warstwowe stylizacje z marynarką i płaszczem, aż po „preppy” outfity z plisowaną mini. Jego ponadczasowy charakter i neutralna kolorystyka sprawiają, że z łatwością wpisuje się w każdy styl, od scandi chic po francuski minimalizm.
Jak nosić kaszmirowy kardigan na zimę 2026?

Ten kardigan to prawdziwy multitasker w każdej szafie. Na co dzień świetnie sprawdzi się z szerokimi spodniami z wełny, białą koszulą i loafersami, stylizacja gotowa w kilka minut, a efekt w duchu „parisian minimalism”.

W wersji eleganckiej noś go jako top, zapięty na guziki, do ołówkowej spódnicy i kozaków na obcasie. Jeżeli poszukujesz miejskiego luzu, zestaw go z jeansami typu straight leg, sneakersami New Balance i dużym szalem.

Możesz też pójść w kierunku „modern preppy”, zarzucić go na ramiona z koszulą oxford i zestaw ze spodniami chino. Kardigan z Zary udowadnia, że styl „quiet luxury” nie musi rujnować budżetu, wystarczy jakość, prostota i świetny krój.

