Reklama

Chociaż tydzień mody w Kopenhadze dobiegł końca w zeszłym tygodniu, jego różnorodna paleta trendów będzie widoczna w świecie mody jeszcze przez wiele następnych miesięcy. Oto 3, które najbardziej zwróciły naszą uwagę.

W tym artykule:

  1. Modern suiting, czyli garnitur w nowoczesnym wydaniu
  2. Cloud dancer od stóp do głów
  3. Upcycling znów święci triumfy w Kopenhadze

Modern suiting, czyli garnitur w nowoczesnym wydaniu

Fot. Marta Chudek
Fot. Marta Chudek

Biurowy szyk ponownie zawitał do Kopenhagi, jednak tym razem, zamiast minimalistycznych garniturów oversize na wybiegu królował styl Yuppie jak z lat 80., ale z nowoczesnym twistem. W Herskind przejawiał się on marynarkami z wysoką stójką zestawionymi ze spodniami balloon. Gestuz postawiło na skórzane komplety, a Forza Collective na biurowe sukienki do połowy łydki, które miały tak głęboki dekolt, że z pewnością załatwiłyby ci wizytę w dziale HR.

Cloud dancer od stóp do głów

Fot. Marta Chudek
Fot. Marta Chudek

Być może biel od stóp do głów nie jest jest najbardziej pragmatycznym wyborem na pluchę, ale "cloud dancer" nie bez powodu jest najmodniejszym kolorem 2026 roku. Różnorodne odcienie bieli, w tym perła, buttercream czy wanilia, pojawiły się zarówno na ulicy, jak i wybiegach. Jasne total looki królowały w kolekcjach Herskind, The Garment, Aiayu i MKDT. Raz przyjmowały wieczorowy, innym casualowy charakter, kolejny raz dowodząc wszechstronności najjaśniejszej barw.

Upcycling znów święci triumfy w Kopenhadze

Fot. Marta Chudek
Fot. Marta Chudek

Nie da się mówić o tygodniu mody w Kopenhadze bez tematu odpowiedzialności. Od przerobionych marynarek z drugiego obiegu, przez patchworkowe płaszcze, po sukienki uszyte z kilku różnych tkanin, które w rękach duńskich projektantów zmieniają się w najbardziej pożądane, nowoczesne interpretacje wieczorowych sukni na wielkie i małe wyjścia. Skandynawowie pokazują, że przyszłość należy do rzeczy, które mają historię.

Reklama
Reklama
Reklama