Oni będą wyznaczać teraz kierunek w modzie: 5 najważniejszych debiutów 2026 roku
Po debiutach nowej gwardii na zeszłorocznych wybiegach Bottega Veneta, Proenza Schouler, Chanel, Jil Sander czy Diora, przyszła pora na kolejny sezon pełen świeżych odkryć.

Choć to sezon wiosna-lato 2026 przeszedł do historii jako czas wielkich debiutów, spore zmiany czekają nas także w tym roku. Od Demny, który zdążył zaprezentować już swoją nostalgiczną i bardzo zmysłową wizję Gucci, po Grace Wales Bonner w Hermès – oto nowi dyrektorzy kreatywni, dzięki którym 2026 rok w modzie upłynie pod znakiem kreatywnej nieszablonowości.
W tym artykule:
Meryll Rogge

2025 rok był dla niej przełomowy. W czerwcu belgijska projektantka Meryll Rogge zdobyła główną nagrodę ANDAM, która od 1989 roku służyć jako platforma do wyróżniania i wspierania młodych projektantów na francuskiej i międzynarodowej scenie mody. Miesiąc później było już wiadome, że to właśnie ona zastąpi Francesco Risso na stanowisku dyrektora kreatywnego Marni. „Jestem naprawdę zaszczycona, że dołączam do Marni – domu mody, który od dawna podziwiam za jego niezależnego ducha. Objęcie stanowiska zdefiniowanego przez tak wizjonerskich dyrektorów kreatywnych jest dla mnie zarówno pokornym, jak i inspirującym doświadczeniem” – napisała w oświadczeniu.
Zanim trafiła do włoskiego domu mody, Rogge studiowała projektowanie mody w Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Antwerpii. Doświadczenie zdobywała następnie pracując w Nowym Jorku dla Marca Jacobsa. Po 7 latach powróciła do swoich korzeni, obejmując stanowisko szefowej działu odzieży damskiej w Dries Van Noten. Tam doskonaliła swój warsztat, stając się jedną z najzdolniejszych przedstawicielek eklektyzmu. W swoich projektach w mistrzowski sposób łączy klasyczne krawiectwo i awangardową wizję. W 2024 roku Rogge została pierwszą kobietą, która zdobyła tytuł projektantki roku podczas Belgian Fashion Awards.

Swoją debiutancką kolekcją dla Marni zaprezentowała 26 lutego podczas tygodnia mody w Mediolanie, oficjalnie stając się trzecią kobietą w historii włoskiego domu na stanowisku dyrektorki kreatywnej.
Demna Gvasalia

„Byłem tak szczęśliwy, że mogłem zamknąć ten rozdział po tych dziesięciu latach” – mówił Demna Gvasalia po swoim ostatnim pokazie haute couture dla Balenciagi. Gruziński projektant w 2025 roku pożegnał się z jednym legendarnym domem mody, rozpoczynając tym samym nową przygodę w drugim. W Gucci przejął schedę po Sabato De Sarno, którego kadencja zakończyła się po zaledwie dwóch latach. Prawie dwanaście miesięcy później, 27 lutego 2026 roku, nareszcie zaprezentował swoją wizję na przekształcenie włoskiego domu mody na wybiegu.
Kolekcja, zatytułowana „Primavera”, nawiązywała nie tylko do wybitnego dzieła Botticellego, ale także całej włoskiej sztuki renesansu. Inspiracje widoczne były już po samym wejściu do monumentalnej przestrzeni. Scenografia, której celem był wizualny spacer po Florencji, a dokładnie wycieczka między Muzeum Gucci a Galerią Uffizii na Piazza Della Signoria. „Zdałem sobie tam sprawę, jak ważna jest marka Gucci w kulturze włoskiej, że jest ona niejako częścią całości, obok Michała Anioła, Botticellego i Donatella” – powiedział Demna.

Debiutancką kolencką projektant złożył więc hołd nie tylko sztuce włoskiej, ale i samej historii domu modu Gucci. Oglądając kolekcję można było odnieść wrażenie, że cofnął się on do lat 90. i czasów, w których na stanowisku dyrektora kreatywnego debiutował Tom Ford. Na wybiegu dominowały sylwetki skupione wokół ciała - raz je podkreślając, innym razem odsłaniając. Widzieliśmy sukienkę z ikonicznym paskiem jak od stringów zdobionym logo, ekstremalnie wąskie spodnie, legginsy z wycięciami na biodrach czy rasjtopy noszone zamiast spodni.
Antonin Tron

Kiedy 12 listopada 2025 roku świat mody obiegła wiadomość o odejściu Oliviera Rousteinga z domu Balmain po 14. latach na stanowisku dyrektora kreatywnego, pierwszym pytaniem, jakie zadawała sobie branża było, kto mógłby go zastąpić. Jeszcze tego samego dnia otrzymaliśmy odpowiedź. Antonin Tron podstaw technik krawieckich uczył się w Royal Academy of Fine Arts w Antwerpii. Juz podczas studiów odbył staż u Vivenne Westwood, a następnie asystował belgijskiemu styliście Olivierowi Rizzo. Po ukończneiu studiów kolejny staż odbył u Rafa Simonsa, by później dołączyć do Louis Vuitton, gdzie pracował u boku Paula Helbersa nad kolekcjami męskim. Na koncie ma także pracę w domu mody Balenciaga, gdzie zatrudnił go Nicolas Ghesquière.

Swoje miejsce w branży ugruntował w 2016 r. zakładając markę Atlein. To właśnie autorskie kolekcje, skupiające się na ciele i jego ruchu, zapewniły mu prestiżową nagrodę ANDAM. Debiut Antonina Trona w Balmain był jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów sezonu. Zamiast spektakularnego przepychu charakterystycznego dla poprzednich kolekcji, Tron zaproponował bardziej wyważoną wizję, opartą na perfekcyjnym krawiectwie, rzeźbiarskich sylwetkach i świadomej redukcji.
Grace Wales Bonner

Choć teoretycznie nastąpi on już w 2027 roku, jest to zdecydowanie najbardziej wyczekiwany debiut. Grace Wales Bonner Wykształcenie zdobywała w prestiżowej Central Saint Martins, gdzie lata wcześniej dyplom uzyskali Alexander McQueen i Stella McCartney. Naukę ukończyła w 2014 roku, zdobywając nagrodę L'Oréal Professionnel Talent Award za swoją licencjacką kolekcję „Afrique”. Jeszcze w tym samym roku otworzyła markę sygnowaną własnym nazwiskiem. Początkowo skupiona wokół mody męskiej, szybko rozszerzyła swoją działalność także na odzież damską. Dziś Grace nazywana jest złotym dzieckiem i najgorętszym nazwiskiem w branży, a na koncie ma najważniejsze nagrody, takie jak: British Fashion Awards, LVMH Prize czy CFDA Fashion Award. Od 2020 roku współpracuje z adidas Originals, a jej sneakersy nawiązujące do streetstyle’owych trendów za każdym razem zdobywają tytuł najbardziej pożądanych butów sezonu.
Brytyjka o jamajskich korzeniach konsekwetnie tworzy nowy kierunek w modzie, którym celebruje swoje mieszane dziedzictwo kulturowe i umiejętnie łączy je ze sztuką, filozofią i historią Afryki i diaspory. Jej projekty opierają się na wizualnym i intelektualnym doświadczeniu kultury afroamerykańskiej, przy jednoczesnym poszanowaniu do krawieckiej sztuki. O tym, że przejmuje stery w męskiej linii Hermèsa, stając się tym samym pierwszą kobietą koloru na sterach paryskiej marki, świat dowiedział się 21 października 2025 roku. Walles Bonner zastąpiła Véronique Nichanian, która na piecze nad stanowiskiem sprawowała przez ostatnie 37 lat.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
„Z ogromną radością witam Grace w rodzinie dyrektorów artystycznych Hermès. Jej spojrzenie na współczesną modę, rzemiosło i kulturę wniesie nową energię w kształtowanie męskiego stylu Hermès, łącząc dziedzictwo domu z pewnym spojrzeniem na teraźniejszość. Ciekawość i pasja Grace do praktyk artystycznych doskonale współbrzmią z kreatywnym duchem Hermès. To początek inspirującego dialogu.", brzmiał oficjalny komunikat Pierre-Alexis Dumasaa, dyrektor artystycznego Hermèsa. Pierwsza kolekcja Grace Wales Bonner zostanie zaprezentowana w styczniu 2027 roku.
Maria Grazia Chiuri

Przejście Marii Grazii Chiuri do Fendi było jednym z najbardziej zaskakujących ruchów sezonu. Projektantka, która przez lata kształtowała wizerunek Diora, w nowym domu mody postawiła na dialog między kobiecością a rzymskim dziedzictwem marki. Jej debiutancka kolekcja dla Fendi była opowieścią o strukturze i miękkości o kontrastach, które definiują współczesny luksus.
Charakterystyczne dla niej podejście do feminizmu zostało przetłumaczone na język Fendi poprzez funkcjonalne sylwetki, wyrafinowane detale i subtelne odniesienia do archiwów. Pojawiły się reinterpretacje kultowych toreb, ale w bardziej użytkowej, codziennej odsłonie. Chiuri udowodniła, że potrafi pracować z DNA marki bez utraty własnego głosu.

