Reklama

Wygląda jak kolaż z zimowych snów i streetstyle’owych inspiracji z Kopenhagi. „Floral Shearling” to płaszcz, który jest idealny na przełom sezonów. Monika Olejnik pokazuje, jak ograć go jak profesjonalistka.

„Floral Shearling” – puszysty płaszcz przejściowy

„Floral Shearling” Moniki Olejnik
Getty Images

Na przełomie sezonów stawiamy na fasony, które otulają jak koc i przyciągają spojrzenia. „Floral Shearling” to maksymalistyczny płaszcz, który łączy estetykę „cottage core” z miejską nonszalancją. Jego patchworkowa faktura i kwiatowy wzór przypominają ręcznie zszywaną narzutę z vintage butiku, ale forma, oversize i długość maxi, nadaje mu modowej ostrości.

„Floral Shearling” Moniki Olejnik
Getty Images

To płaszcz, który nie potrzebuje wielu dodatków. Jest wystarczająco spektakularny, by samodzielnie grać główną rolę w stylizacji. Nie tylko przyciąga uwagę, ale też zapewnia maksymalny komfort, jest ciepły, miękki i idealny na mroźne dni, kiedy nie chcemy rezygnować ze stylu.

„Floral Shearling” w wydaniu Moniki Olejnik

Monika Olejnik po raz kolejny udowadnia, że streetwear i luksus świetnie się dogadują. Jej „Floral Shearling” spina masywny, czarny pasek w stylu vintage, który nadaje sylwetce rzeźbiarskiego kształtu. Ten prosty zabieg sprawia, że nawet najbardziej oversize'owy płaszcz zyskuje formę i staje się jeszcze bardziej stylowy.

„Floral Shearling” Moniki Olejnik
Getty Images

Do tego Monika dobrała czarny, skórzany kapturek, który dodaje lekko futurystycznego akcentu i idealnie komponuje się z kontrastującą fakturą płaszcza. Na nogach ma UGG-i na platformie, miękkie, masywne i ultramodne. Całość domyka klasyczna, czarna torebka Chanel model 25, symbol paryskiej elegancji, który świetnie równoważy streetwearowy luz.

Jak nosić „Floral Shearling” w 2026 roku?

„Floral Shearling” Moniki Olejnik
Getty Images

Z tym płaszczem warto grać kontrastami. Łącz go z minimalistycznymi dodatkami, prostymi spodniami, jednolitymi swetrami, dopasowanymi czapkami w neutralnych odcieniach. Jeśli chcesz pójść śladem Moniki Olejnik, postaw na zderzenie tekstur i polarowy shearling połącz z gładką skórą.

„Floral Shearling” Moniki Olejnik
Getty Images

W codziennej wersji „Floral Shearling” świetnie wygląda także z legginsami, grubymi skarpetami i sneakersami na platformie. A jeśli masz ochotę dodać look’owi odrobiny elegancji, wybierz kozaki typu point, cienkie rajstopy i retro biżuterię. W tym sezonie nie rezygnujemy z wygody, ale idziemy na całość z formą.

Reklama
Reklama
Reklama