Reklama

Nie było samochodów z przyciemnianymi szybami, oficjalnych kolumn ani czarnych taksówek. Na pokaz w ultraluksusowym Gstaad można było dotrzeć tylko w jeden sposób – gondolą. Goście wjeżdżali kolejką Saanenmöser–Saanerslochgrat, jedną z najbardziej malowniczych tras w Alpach Szwajcarskich. Czerwone gondole – w charakterystycznym dla Guess odcieniu – powoli wspinały się ku zimowej krainie czarów: Iglu-Dorf, hotelowi zbudowanemu z igloo, który na jeden dzień zamienił się w wybieg mody.

Pokaz stanowił serce zimowego projektu Guess Winter Takeover – ambitnej inicjatywy, której celem było uczczenie 45-lecia marki poprzez symboliczne przejęcie najbardziej ikonicznych europejskich kurortów górskich. Na widowni znalazło się zaledwie 60 starannie wyselekcjonowanych gości – topowi twórcy internetowi, przedstawiciele świata mody i mediów z całego globu, w tym redakcja ELLE.

Guess, mat. prasowe
Guess, mat. prasowe
Guess, mat. prasowe
Guess, mat. prasowe

Front row i międzynarodowa elita mody

W pierwszym rzędzie zasiedli m.in. Leonie Hanne, Valentina i Chiara Ferragni – nowa ambasadorka marki – Léa Elui, Giulia De Lellis oraz młoda gwiazda, przyciągająca uwagę Alessia Grambone. Obok nich – ikony stylu z Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Niemiec, Portugalii i Turcji, a także goście z Indii i Filipin. Nie mogło zabraknąć również jednej z czołowych polskich influencerek i ikon stylu, Maffashion, która ramię w ramię z innymi gwiazdami oklaskiwała prezentowane projekty.

Międzynarodowa elita mody spotkała się w miejscu, gdzie luksus naturalnie splata się z krajobrazem.

W promieniach słońca odbijających się od ośnieżonych szczytów – połyskujących niczym diamenty – pokaz nabrał niemal filmowego charakteru. Otwarcie należało do skrzypaczki Laury Zimmermann, której muzyka wprowadziła poetycki, niemal magiczny nastrój i nadała wydarzeniu kinowy rozmach.

Guess, mat. prasowe
Guess, mat. prasowe

Zimowy glamour na wybiegu

Na śnieżnym wybiegu, podświetlonym czerwonym pasem LED, zaprezentowano kolekcję Ski Capsule Fall/Winter 2026 oraz wyselekcjonowane sylwetki balansujące między zimowym glamour a estetyką après-ski. Pojawiły się warstwowe stylizacje, miękkie faktury i odważne proporcje – dzianinowe i futrzaste kamizelki w różu i błękicie z monogramem, noszone z puchowymi kurtkami, polarami czy luksusowymi salopetkami w odcieniach beżu i złota. Projekty stworzone zarówno na stok, jak i na wieczór po nartach.

Uwagę przyciągał również czarny kombinezon wysadzany kryształami. W tej stylizacji na wybiegu niespodziewanie pojawiła się Elisa Maino, jedna z najpopularniejszych włoskich twórczyń na TikToku. Obok niej – total looki w bieli inspirowane „snow disco queens”, miejskie zestawy z grubymi splotami, suknie rodem z czerwonego dywanu oraz haftowany denim dla współczesnej „flower child”. Wszystko – z wyczuciem i modową pewnością.

Guess, mat. prasowe
Guess, mat. prasowe
Guess, mat. prasowe
Guess, mat. prasowe

Kulminacja pokazu zbiegła się z zachodem słońca. Gdy zapadał zmierzch, ostatnie promienie światła odbijały się od lodowej konstrukcji oddzielającej wybieg od backstage’u, a w tle migotało logo Guess – specjalnie zaprojektowane na tę okazję, z motywem górskiej panoramy.

Więcej niż pokaz

Jednak pokaz był tylko częścią historii. Całe wydarzenie w Gstaad zaprojektowano jako kompleksowe zimowe, luksusowe doświadczenie, które miało zanurzyć gości w świecie marki. Wśród atrakcji znalazło się igloo poświęcone jej historii – z archiwalnymi kampaniami i wizualnym hołdem dla 45 lat estetyki Guess. Pośród lodowych rzeźb, czerwonych akcentów i kieliszków rosé opowiedziano historię przeszłości i subtelnie zarysowano przyszłość.

Guess, mat. prasowe
Guess, mat. prasowe

Zostawiamy nasz ślad w miejscach, w których miłośnicy gór i otwartej przestrzeni czują się jak w domu” – mówi Paul Marciano, współzałożyciel i dyrektor kreatywny Guess, dodając:

Zimowy projekt marki to przykład tworzenia unikalnych, angażujących doświadczeń, które celebrują jej DNA, wzmacniają dziedzictwo i budują dialog między tożsamością Guess a najbardziej ikonicznymi, ekskluzywnymi destynacjami na świecie.
Guess, mat. prasowe
Guess, mat. prasowe

Były także sesje terapii czerwonym światłem, stworzone we współpracy z Luminous Labs – regenerujący rytuał poprzedzający pokaz. Intensywna, czerwona poświata – zgodna z kodem wizualnym marki – połączyła ciało, performance i tożsamość wydarzenia.

Wieczory dopełniły kolacje i spotkania w najbardziej ikonicznych miejscach Gstaad. Od Hotelu Bellevue po La Ferme Saint-Amour, które na tę okazję tonęło w czerwieni. Od kwiatowych aranżacji, przez dekoracje stołów, aż po winietki ukryte w miniaturowych gondolach – wszystko podporządkowane było jednemu kolorowi. Intensywnej, ikonicznej czerwieni Guess.

Materiał promocyjny marki Guess

Reklama
Reklama
Reklama