Reklama

W sezonie, w którym moda coraz mocniej stawia na „confident ease”, czyli ubrania eleganckie, ale nienadęte, właśnie ten model wyrasta na jeden z najmądrzejszych zakupów do szafy kapsułowej.

Koszula w piżamowe paski wraca dzięki modzie na pajama dressing i wyrafinowany luz

To nie jest przypadek, że akurat teraz znów patrzymy na koszulę inspirowaną męską piżamą. ELLE już w 2025 roku zauważało, że pajama dressing stał się jednym z ważniejszych kierunków sezonu wiosna-lato 2026, a projektanci tacy jak Erdem, Max Mara czy Valentino pokazali, że elementy inspirowane garderobą domową można nosić poza sypialnią z pełnym modowym przekonaniem.

Getty Images
Getty Images

Ten trend nie polega jednak na dosłowności. Nie chodzi o to, by wyglądać, jakby wyszło się z hotelowego apartamentu bez przebierania, ale by uchwycić coś znacznie subtelniejszego: miękkość, swobodę, delikatny połysk tkaniny i pionowy deseń, który automatycznie porządkuje sylwetkę. Właśnie dlatego koszula w piżamowe paski wygląda tak drogo. Jej siła nie bierze się z przesadnych detali, tylko z proporcji, tkaniny i skojarzeń z garderobą o rodowodzie luksusowym. ELLE, omawiając kolekcję Dolce & Gabbana na wiosnę 2026, pisało wprost o slouchy pajama suits i o tym, że paski były tam jednym z najważniejszych motywów, budujących estetykę „sleepwear as daywear”.

Równolegle sam motyw pasków bardzo mocno wybrzmiewa w trendach sezonu. ELLE w raporcie z Copenhagen Fashion Week podkreślało, że wiosna-lato 2026 należy do pasków, zarówno odważnych, szerokich, jak i węższych, bardziej minimalistycznych. To ważne, bo koszula w piżamowe paski znajduje się dokładnie na przecięciu dwóch silnych tendencji: mody na paski i mody na pajama dressing.

Getty Images
Getty Images

Jak nosić ją wiosną 2026, żeby wyglądała drogo i bardzo francusko

Najlepsze w tym modelu jest to, że nie potrzebuje skomplikowanej oprawy. Vogue, tłumacząc zasady noszenia pajama dressing, podkreślał, że kluczem jest intencjonalność: ubranie inspirowane piżamą musi być świeże, wyprasowane i zestawione z rzeczami, które nadają mu miejski kontekst, jak denim, trench, loafersy czy bardziej dopracowane dodatki.

Dlatego najprostsza i najmocniejsza stylizacja na wiosnę 2026 wygląda tak: koszula w błękitno-białe albo kremowo-granatowe paski, do tego proste jeansy z wyższym stanem, skórzany pasek i mokasyny lub czółenka na niskim obcasie. Taki zestaw nie krzyczy trendem, ale daje dokładnie ten efekt, który dziś kojarzy się z nowoczesnym luksusem. Można też pójść bardziej redakcyjnie i zestawić ją z satynową spódnicą midi albo bermudami oraz marynarką, bo sezon bardzo lubi dziś kontrast między miękkością a tailoringiem.

Getty Images
Getty Images

Francuski charakter tej koszuli bierze się także z jej dyscypliny kolorystycznej. Paski, zwłaszcza błękitne, granatowe, czerwone lub piaskowe, porządkują outfit i sprawiają, że nawet najprostsze elementy wyglądają bardziej świadomie. British Vogue od lat wiąże paski z ponadczasowym, inteligentnym stylem ulicznym, a w tym sezonie ten motyw znów jest odczytywany jako coś świeżego, ale zakorzenionego w klasyce.

Warto pamiętać, że to trend z historią. ELLE już kilka lat temu pisał o striped pajama shirt jako o modelu, który wyróżnia się na tle sztywnych popelinowych koszul, bo jest bardziej zmysłowy, miękki i mniej oczywisty, a jednocześnie nadal czerpie z męskiej garderoby. Dziś ten powrót wydaje się jeszcze bardziej naturalny, bo współczesna moda znacznie mniej interesuje się perfekcyjną sztywnością, a bardziej ubraniami, które pracują z ciałem i rytmem dnia.

Reklama
Reklama
Reklama