„Juliet cap” to ulubiony dodatek dziewczyn z Paryża i Kopenhagi. Model z czarnych koralików znalazłam w H&M
It girls od kilku sezonów szaleją na punkcie tego nakrycia głowy. Teraz trendującą „Juliet cap” z czarnych koralików można kupić w H&M.

To dodatek, który wielokrotnie widziałyśmy na ulicach podczas Tygodni Mody. Nie brakuje go w najbardziej stylowych, instagramowo-pinterestowych feedach i od pewnego czasu nie schodzi też z ust stylistek i redaktorek mody. Chodzi o mały, dopasowany czepek „Juliet cap”, przez niektórych nazywany także „coquette cap”, który choć wygląda jak rodem wyjęty z lat 20. XX wieku, w tym sezonie staje się jeszcze bardziej aktualny. To prawdziwy „statement headpiece”, który pojawił się także w aktualnej ofercie H&M.
„Juliet cap” z koralików H&M – modna czapka na wiosnę 2026
Przeglądając ostatnio nową kolekcję H&M, trafiłam na czapkę, a właściwie czepek, który już od pewnego czasu regularnie pojawia się na zakupowych wishlistach dziewczyn z branży. Inspirowana renesansowym stylem, romantyczna „Juliet cap” z H&M to model wykonany z drobnych elementów ze szkła akrylowego splecionych na wzór szydełkowej robótki, który z jednej strony nawiązuje do rękodzielniczej estetyki, z drugiej jest po brzegi wypełniony kobiecą nowoczesnością. To prawdziwy manifest stylu, który wychodzi poza ramy popularnych trendów. Czapkę z czarnych koralików można kupić teraz na wyłącznie na stronie H&M - nie jest dostępna w sklepach stacjonarnych.
Jak nosić „Juliet cap”?
Elegancką „Juliet cap” traktuje się bardziej jak biżuterię do włosów niż klasyczną czapkę, do której w zasadzie nawiązuje wyłącznie kształtem. Jest przeciwieństwem klasycznego minimalizmu i estetyki „clean girl”, która w tym sezonie zaczyna stopniowo spowalniać. Zestawiona z jedwabną sukienką przypomina sen o dawnej elegancji, w duecie z koronką staje się kwintesencją romantyzmu, a z oversive’ową marynarką i jeansami tworzy kontrastowy zestaw w estetyce „modern chic”. Czapki z koralikami, z siateczki, ręcznie robione na szydełku, a także te wysadzane cyrkoniami możecie nosić tak naprawdę do wszystkiego, choć najlepiej dogadują się z klasycznymi elementami garderoby z kategorii „basic” – dzięki temu nie balansują na granicy przebrania.

Jeśli „Juliet cap” nie do końca odpowiada twojej estetyce albo nie masz pomysłu na stylizację koralikowej czapki, możesz wybrać mniej wyraziste, ale nadal niezwykle szykowne, biżuteryjne akcesoria do włosów. Podpowiadamy, gdzie je kupić.

