Jestem redaktorką mody i zakochałam się w tych sneakersach Nike „resene crème brûlée”. Ten kolor zdominuje wiosnę 2026
Wiosną 2026 sneakersy nie muszą już znikać w stylizacji. Najnowszy model Nike Air w odcieniu „resene crème brûlée” pokazuje, że sportowe buty mogą być najmocniejszym punktem całego looku.

Jeden element w tym odcieniu – torebka, szalik albo właśnie buty – i stylizacja nabiera zupełnie nowego wymiaru.
„Resene crème brûlée”– kolor, który wiosną 2026 zawładnął wybiegami
Zanim przejdę do samych butów, muszę powiedzieć kilka słów o kolorze. „Butter yellow” miał już swój moment w poprzednim sezonie, ale teraz jego miejsce zajmuje ton jeszcze bardziej wyrafinowany: kremowo-karmelowy odcień żółci, miękki, apetyczny i niezwykle luksusowy w odbiorze. To właśnie on pojawił się na wybiegach Prady, Tory Burch i Balenciagi, potwierdzając, że wiosną 2026 pastele nie muszą być cukierkowe, żeby robić wrażenie.


„Resene crème brûlée” to ciepła, miękka, żółć. Bliższa deserowi z paryskiej kawiarni niż neonowemu banerowi. Działa zarówno jako neutralna baza, jak i jako jedyny wyrazisty akcent całej stylizacji.
Sneakersy Nike Air Max 95 Big Bubble w odcieniu „resene crème brûlée”
Air Max 95 to sneakersy, które od lat mają status ikony. Charakterystyczne, warstwowe panele po bokach od razu przyciągają wzrok i pozostają jednym z najbardziej rozpoznawalnych kodów w historii sneakersów. Inspirowana anatomią ludzkiego ciała sylwetka nadal robi wrażenie, ale tym razem Nike nadaje jej bardziej modowy, subtelniejszy i wyraźnie kobiecy wymiar.

Jasna, żółta baza przełamana jest srebrnymi, metalicznymi nitami biegnącymi wzdłuż paneli bocznych. To detal, który zmienia optykę całego buta – zamiast sportowego, mamy biżuteryjny. Srebrny Swoosh połyskuje subtelnie, a na powierzchni cholewki pojawia się delikatny nadruk o fakturze przypominającej koronkę. Zestawienie miękkości i fasonu chunky, metalu i tiulu to kontrasty, które w tym sezonie widziałam wielokrotnie na wybiegach. Tu pojawiają się w wersji do noszenia na co dzień. Nike wyraźnie kieruje ten model do kobiety, która lubi łączyć sportowe elementy z bardziej modowym, niemal biżuteryjnym wykończeniem. Mam jednak wrażenie, że trafią do znacznie szerszego grona odbiorców.
Jak nosić żółte sneakersy wiosną 2026?
Pierwszy wybór to szerokie spodnie garniturowe i żółta koszula. To połączenie działa bezbłędnie, bo opiera się na wyważonych proporcjach: mocniejsza, cięższa góra kontrastuje z miękkim kolorystycznie dołem, a sneakersy w odcieniu „crème brûlée” stają się najmocniejszym akcentem całej stylizacji.

Dla tych, które lubią mocniejsze kontrasty, idealnym rozwiązaniem będzie zestawienie Air Maxów w odcieniu „crème brûlée” z czarnymi rybaczkami i obszernym blazerem. To look prosty, ale wyrazisty, który równie dobrze sprawdzi się na spacerze po mieście, jak i podczas niezobowiązującego spotkania w kawiarni.

