Jeansy stovepipe to ulubione spodnie elegantek na wiosnę 2026. Z mokasynami na koturnie nosi je Kasia Sokołowska
Są luźniejsze od rurek, ale bardziej eleganckie od typowych spodni baggy – stovepipe jeans pozwalają zachować złoty środek między casualem a szykiem. Nic dziwnego, że pokochała je naczelna polska estetka Kasia Sokołowska.

Wiosna oficjalnie się już rozpoczęła, a to ozacza, że fashionistki botki z kwadratowym noskim coraz częściej zamieniają na baleriny we wszystkich kolorach tęczy. Noszą je najczęściej w towarzystwie ukochanych, dobrze sprawdzonych jeansów. W 2026 roku tytuł tych najbardziej wszechstronnych, a przy tym stylowych, wędruje do modelu stovepipe.
Jak wyglądają jeansy stovepipe?
Choć jeansy stovepipe cieszą się obecnie ogromną popularnością, tak naprawdę nigdy nie wyszły z mody. Zawdzięczają to bardzo uniwersalnej, ponadczasowej budowie, która pasuje do większości sylwetek. Jeansy typu stovepipe mają prostą, wąską nogawkę, która zachowuje niemal tę samą szerokość od bioder aż do kostek.

Ich fason jest bardziej subtelny niż w przypadku rurek - choć nadal przylegają do sylwetki i ją wydłużają, końcówka nogawki jest nieco luźniejsza. Dzięki temu prezentują się mniej obcisło niż klasyczne skinny jeans, ale wciąż podkreślają linię nóg. W niektórych modelach uwagę przyciągają także pionowe przeszycia, które dodatkowo akcentują ich wydłużający efekt.
Kasia Sokołowska jeansy stopvepipe nosi w stylu “double denim”
Od gelato pastels po retro preppy – 25 marca 2026 roku marka Answear zaprezentowała nowe trendy na wiosnę i lato podczas specjalnego pokazu. Show przyciągnęło do Fabryki Norblina wiele polskich gwiazd, w tym Martę Żmudę-Trzebiatowską czy Larę Gessler. Na wydarzeniu nie zabrakło również Kasi Sokołowskiej, która reżyserowała pokaz.

Tym razem ikona stylu postawiła na nowoczesną interpretację „canadian tuxedo” i jeansy stovepipe połączyła z kurtką z denimu z kwadratowym dekoltem. Look uzupełniły mokasyny na platformie Gucci w kolorze baby pink i subtelna biżuteria. Jak zwykle u Kasi Sokołowskiej całość była dopracowana, ale nie przesadnie wystylizowana.

