Reklama

Gdy temperatura za oknem przekracza zero stopni, a zimowy spacer wymaga nie tylko ciepłego płaszcza, ale i odpowiedniego nakrycia głowy – Agnieszka Woźniak-Starak wie, jak to zrobić stylowo.

Agnieszka Woźniak-Starak w futrzanej czapce „teddy curl hat"

W swoim najnowszym poście na Instagramie prezenterka pokazała look, który łączy funkcjonalność z gorącymi trendami. Główną rolę gra w nim futrzana czapka „teddy curl hat" w odcieniu ciepłego brązu, która wygląda jak wprost z paryskiej pracowni vintage. Model przypomina kultowe czapki z lat 70. – te, które noszono na zimowych stokach Courchevel i podczas spacerów po zaśnieżonym Montmartre. Ale „teddy curl hat” to nie tylko retro urok – to też praktyczny wybór. Czapka wygląda jak couture, a grzeje jak najlepiej zaprojektowany model na zimę.

Instagram @aga_wozniak_starak
Instagram @aga_wozniak_starak

„Teddy curl hat" pojawiła się już wcześniej na ulicach Kopenhagi i Nowego Jorku, gdzie skandynawskie influencerki nosiły ją z oversizowymi płaszczami i minimalizmem w tle. Teraz dociera do Polski – i wygląda na to, że zostanie z nami na dłużej. Dlaczego? W morzu czarnych beanies i wełnianych czapek z pomponem wyróżnia się natychmiast, a przy tym pasuje zarówno do eleganckiego looku z płaszczem, jak i do casualowej stylizacji z pikowaną kurtką.

futrzana czapka
Getty Imagges

Modne czapki na zimę 2026

Branża mody nie ma wątpliwości - zima 2026 należy do nakryć głowy. Oprócz futrzanych „teddy curl hat" w odcieniu brązu, beżu czy ecru, na topie znajdują się wełniane toczki w stylu lat 60., inspirowane eleganckimi „pillbox hats". Model „Sia" od Le Collet, z którym nie rozstaje się Kasia Sokołowska, to doskonały przykład – przylega do głowy, osłania uszy, a przy tym wygląda jak modowy akcent prosto z paryskiej pracowni.

Kolejny hit? Kapturki z alpaki, które łączą funkcję czapki i szalika w jednym. Lekkie, miękkie i niezwykle ciepłe – można je regulować, dopasowując do potrzeb, a do tego wyglądają jak wełniana chmurka. Pasują zarówno do eleganckiego płaszcza, jak i do pikowanej kurtki.

Dla miłośniczek nowoczesnych rozwiązań – puchowe chusty. Wypełnione w 100% naturalnym puchem, miękkie i dopasowujące się do głowy. Wielki plus za to, że nie elektryzują włosów i można je nosić na wiele sposobów.

Reklama
Reklama
Reklama