Reklama

Satynowa koszula o nieregularnej, lekko pogniecionej fakturze wraca do mody i to w najlepszym możliwym momencie. „Crinkle Satin Blouse” wygląda jak wyjęta z archiwów awangardowych domów mody, ale dziś pojawia się w wersji bardziej użytkowej, gotowej na codzienne stylizacje. To jeden z tych trendów, które balansują między intelektualnym minimalizmem a czystą przyjemnością noszenia.

Dlaczego „crinkle satin” znów jest na radarze trendsetterek?

Getty Images
Getty Images

Pognieciona satyna od zawsze kojarzyła się z modą konceptualną: daleką od perfekcji, bliższą idei dekonstrukcji niż klasycznej elegancji. W sezonie 2026 ten efekt wraca w bardziej przystępnej formie: miękka, płynna tkanina, subtelny połysk i faktura, która sprawia wrażenie „niedokończonej”. To właśnie ten kontrast przyciąga dziś stylistki i redaktorki mody.

„Crinkle Satin Blouse” świetnie wpisuje się w szerszy zwrot w stronę ubrań, które nie wymagają perfekcyjnego stylizowania. Nie trzeba ich prasować, wygładzać ani „upiększać” dodatkami: same w sobie robią efekt. To luksus rozumiany jako swoboda.

Jak nosić „Crinkle Satin Blouse”, żeby wyglądać nowocześnie?

Klucz do stylizacji tkwi w prostocie formy i świadomym kontraście faktur. Satynowa koszula o pogniecionej strukturze najlepiej wygląda w zestawieniu z elementami o bardziej „ziemskim” charakterze. Noś ją z prostymi spodniami z wełny, miękkimi garniturowymi fasonami albo z minimalistyczną spódnicą midi, najlepiej w jednolitym kolorze, bez dodatkowych zdobień.

Getty Images
Getty Images

Na co dzień sprawdzi się w duecie z klasycznymi jeansami o prostej nogawce i skórzanymi loafersami lub balerinami. W bardziej wieczorowej wersji wystarczy dodać długą, płynną spódnicę i buty na niskim obcasie: bez biżuterii lub z jednym, wyrazistym akcentem, np. rzeźbiarskimi kolczykami.

Getty Images
Getty Images

Warto pamiętać, że ta koszula nie lubi konkurencji. Najlepiej prezentuje się solo: wpuszczona luźno w spodnie, lekko rozpięta przy szyi albo nonszalancko opadająca na ramiona. Stylizacje warstwowe? Tak, ale oszczędne: cienki golf pod spód lub minimalistyczna marynarka o miękkiej linii ramion w zupełności wystarczą.

Reklama
Reklama
Reklama