Reklama

Wszechstronna, swobodna i otwarta na spontaniczność – garderoba CALA BIMBA bez trudu mieści się w lekkiej walizce, towarzysząc długim dniom i niekończącym się nocom. To kolekcja, w której jedynym, co naprawdę istotne, jest poczucie wolności.

BIMBA Y LOLA CALA BIMBA_002
mat. prasowe

W premierowej kampanii BIMBA Y LOLA wystąpili Rolf Schrader, Stef Bonomo oraz Svetlana Lethelier, a zdjęcia wykonał, dyrektor kreatywny i fotograf, Oliver Hadlee Pearcha. Kampania została zrealizowana w ukrytej wśród skał zatoce, a powstałe kadry zatrzymują w czasie letni dzień – od morskich kąpieli po skaliste brzegi, skąpane w przenikliwym, letnim świetle.

BIMBA Y LOLA CALA BIMBA_003
mat. prasowe

Kolekcja została pomyślana jako swobodny, letni uniform, którego charakter definiują naturalne tekstury: organiczna bawełna, len oraz rafia. Haftowane sukienki i koszule, inspirowane skarbami z targów staroci, współistnieją z lejącymi spódnicami i spodniami z szerokimi nogawkami, a także elementami z siatki, motywami morskimi i detalami w postaci koralików czy aplikacji z żywicy. Całość zaprojektowano tak, by stylizacje naturalnie ewoluowały od dnia aż po wieczór. Ten język projektowania wyrażają elementy takie jak ręcznie wykonany top z siatki – jeden z kluczowych modeli CALA BIMBA, podkreślający więź kolekcji z nadmorskim światem.

BIMBA Y LOLA CALA BIMBA_001
mat. prasowe

Ta estetyka przenika całą kolekcję i znajduje odzwierciedlenie w jej identyfikacji wizualnej poprzez logo inspirowane typografią tradycyjnych nadmorskich barów, obecne na wielu projektach.

Witaj w CALA BIMBA. W miejscu, gdzie lato zdaje się nie mieć końca. Jedynym warunkiem, by dotrzeć do tej sekretnej lokalizacji, jest pełne celebrowanie każdej chwili. Tegoroczne lato upłynie pod znakiem pop-upów CALA BIMBA w Sanxenxo, na Minorce oraz w Tarifie. To trzy różne punkty na mapie – od Atlantyku po Morze Śródziemne – z których każdy inaczej interpretuje letni manifest marki.

BIMBA Y LOLA CALA BIMBA_004
mat. prasowe

Materiał promocyjny marki BIMBA Y LOLA

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...