Buty randonnée to ultrapraktyczne obuwie na zimę 2026. Są tak wygodne, że bez wysiłku przejdziesz w nich 10 tysięcy kroków
Od wędrówek po alpejskich szlakach po bieganie dla autobusu – te buty pomogą Ci przejść cały dystans.

Choć wędrówka po Dolomitach może wydawać się zupełnie innym doświadczeniem niż poranny szczyt komunikacyjny w mieście, wymagania wobec naszego obuwia są zaskakująco podobne. W kulturze zafiksowanej na punkcie magicznych 10 tysięcy kroków dziennie – skrupulatnie liczonych przez smartwatche i aplikacje wellness – od butów oczekujemy dziś znacznie więcej niż tylko atrakcyjnej formy. Obuwie, które naprawdę potrafi towarzyszyć nam od rana do nocy bez bólu i dyskomfortu, wciąż pozostaje rzadkością. Zdarzyło Ci się wyjść z domu rano, by godzinę później, przy biurku, żałować, że nie spakowałaś do torebki garści plastrów? Właśnie. Krótko mówiąc: nie wszystkie buty są stworzone do chodzenia.
Buty randonnée to praktyczny wybór na zimę 2026
Na szczęście w 2026 roku funkcjonalna moda przeżywa prawdziwy rozkwit. Ubrania inspirowane outdoorem pojawiają się wszędzie, a oferta obuwia stawiającego komfort na pierwszym miejscu daje upragnioną ulgę po latach niewygodnych trendów. Buty trekkingowe, niegdyś zarezerwowane wyłącznie na alpejskie wyprawy i błotniste szlaki, dziś stały się elementem codziennej garderoby – noszonym zarówno w górach, jak i w mieście.
Od skórzanych botków na zamek od The Row, które widziano na Zoe Kravitz i Jennifer Lawrence, po wodoodporne modele alpejskie The North Face – redakcja ELLE przygląda się butom, które naprawdę „idą na dystans”. Niezależnie od tego, czy zdobywasz górskie serpentyny, czy po prostu próbujesz uczynić codzienny dojazd do pracy bardziej znośnym, te modele udowadniają, że funkcjonalne obuwie nie musi oznaczać kompromisu ze stylem.
TOP9 najmodniejszych skórzanych butów trekkingowych
Obuwie Vagabond
W moich butach Vagabond pokonałam zdecydowanie więcej niż 10 tysięcy kroków dziennie. Od festiwalowych terenów po sprinty na autobus – sprawdziły się w każdej pogodzie i ani razu nie zawiodły pod względem komfortu. Model Kenova dostępny jest w czerni i ciemnym brązie, a wyściełany kołnierz i język zapewniają dodatkową wygodę.

Ankle boots The Row
Choć nie są klasycznymi butami trekkingowymi, te użytkowe botki zaprojektowano z myślą o komforcie. Wprowadzone w 2019 roku, szybko stały się niezawodnym elementem garderoby. Wykonane z gładkiej cielęcej skóry, z grubą skórzaną podeszwą i srebrnymi detalami. Kto by pomyślał, że „walking boots” mogą wyglądać tak szykownie?

Skórzane buty Blundstone
Cichy klasyk z kultowym statusem. Te buty Blundstone to wybór idealny dla osób żyjących w biegu. Masywna podeszwa i wodoodporna konstrukcja sprawiają, że z czasem starzeją się wyjątkowo szlachetnie – ciemna warstwa wierzchnia stopniowo odsłania jaśniejszy odcień brązu.

Buty trekkingowe z zamszowym wykończeniem Bogner
Marka będąca synonimem luksusowego sportu, prezentuje buty trekkingowe tak wygodne, że można je pomylić z domowymi kapciami. Model Turin wykonany jest z miękkiego zamszu, wykończony futerkiem shearling przy kostce i osadzony na masywnej podeszwie. Jeśli – tak jak ja – cenisz dodatkowe centymetry i maksimum komfortu, to model dla Ciebie.

Buty za kostkę The North Face
Tu zaczyna się technologia. Trójwarstwowy, wodoodporny GORE-TEX®, stabilizujący śródstopie element oraz lekka osłona SKYCORE sprawiają, że to idealny wybór na outdoorowe wyprawy. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, by nosić je także w mieście – z gorp-core’ową stylizacją lub na zasadzie „wrong shoe theory”, zestawione z sukienką.

Czarne skórzane buty Camper
Kultowy model nie bez powodu. Brutus+ łączy styl z funkcjonalnością: wysokiej jakości skóra, lekka podeszwa i przyczepna gumowa baza gwarantują wygodę przez cały dzień. Czarno-czerwona kolorystyka subtelnie przyciąga uwagę i świetnie współgra zarówno z denimem, jak i techniczną garderobą.

Sznurowane obuwie Paraboot
Inspirowany sprzętem trekkingowym z lat 60. i 80., model Avoriaz pierwotnie powstał jako but podejściowy dla alpinistów. Dziś, zaadaptowany do miejskiego życia, sprawdza się równie dobrze na górskim szlaku, co na ulicach miasta.

Zimoodporne buty Timberland
W Timberlandach bez trudu wyrobisz imponujący dzienny bilans kroków – nawet w deszczu. Wodoodporna skóra premium, klejone szwy i solidna gumowa podeszwa dbają o suchość i stabilność. Stylizacja? Coraz częściej widzę je w zestawieniu z jeansami i kaszmirowym swetrem.

Luksusowe buty zimowe do chodzenia Prada
Gdy masz wątpliwości – wybierz Pradę. Te skórzane botki reinterpretują klasyczne buty trekkingowe dzięki masywnej podeszwie, żółtym sznurówkom i charakterystycznemu emaliowanemu trójkątnemu logo.


