Ten szpiegowski thriller jest lepszy niż „Cyberpunk”. Raz włączysz i przepadniesz
„The Copenhagen Test” właśnie zadebiutował w Polsce i już wywołuje poruszenie. Thriller szpiegowski z Simu Liu wciąga od pierwszej minuty - jeśli raz włączysz, nie oderwiesz się od ekranu. Ameryka oszalała na jego punkcie.

Jeśli „Cyberpunk” (i cała ta futurystyczna estetyka pełna neonów, brudu i technologicznej paranoi) kiedykolwiek was wciągnął, to ten serial może okazać się waszą kolejną obsesją. Bo choć świat przyszłości bywa w popkulturze efektowną dekoracją, tylko nieliczne produkcje potrafią zrobić z niego coś więcej niż wizualny fajerwerk. Tu cyberklimat naprawdę działa - jako narzędzie napięcia, lęku i pytania, które wraca jak bumerang: czy w XXI wieku można jeszcze mieć prywatność?
O czym jest nowy serial szpiegowski „The Copenhagen Test”?

Nowy serial „The Copenhagen Test” to mroczny thriller szpiegowski z elementami science fiction. Głównym bohaterem produkcji jest Alexander Hale - amerykański analityk wywiadu o chińskich korzeniach, w którego postać wciela się Simu Liu. Fabuła koncentruje się na dramatycznym odkryciu, że mózg Hale’a został zhakowany, a nieznani sprawcy mają dostęp do wszystkiego, co widzi i słyszy.
Wciągnięty w sieć intryg i manipulacji, mężczyzna nieustannie balansuje między lojalnością wobec agencji a próbą odkrycia tożsamości hakerów. Zmuszony jest udawać, kontrolować własne emocje i działania, by nie zdradzić się przed tymi, którzy mogą go obserwować przez cały czas. Serial pokazuje walkę o prawdę, tożsamość i granice prywatności w świecie zaawansowanej technologii i cyberzagrożeń.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Kto stworzył serial „The Copenhagen Test” i kto w nim gra?

Twórcą i głównym scenarzystą serialu „The Copenhagen Test” jest Thomas Brandon, znany m.in. z pracy nad serialem „Legacies”. Za reżyserię poszczególnych odcinków odpowiadają doświadczeni twórcy:
- Vincenzo Natali - reżyser znany z filmów „Cube” oraz „Cyfrowy szpieg”,
- Nima Nourizadeh - twórca „Projekt X” i „Gangi Londynu”,
- Kevin Tancharoen - pracował przy „Agenci T.A.R.C.Z.Y." i „Bracia Sun”,
- Jet Wilkinson - znana z serialu „Percy Jackson i bogowie olimpijscy”.
W rolach głównych występują:
- Simu Liu jako Alexander Hale,
- Melissa Barrera,
- Sinclair Daniel,
- Brian d’Arcy James.
Chemia między bohaterami, zwłaszcza Liu i Barrerą, została doceniona przez amerykańskich krytyków, którzy nazwali serial „mądrym cyberpunkiem”.
Co wyróżnia ten thriller spośród innych?

„The Copenhagen Test” wyróżnia się nie tylko intrygującym scenariuszem, ale także unikalnym połączeniem gatunków - szpiegowskiego thrillera z elementami sci-fi. Motyw zhakowanego mózgu, przez który hakerzy zyskują wgląd w zmysły bohatera, to niepokojąca wizja przyszłości, która mocno rezonuje ze współczesnymi obawami o prywatność i bezpieczeństwo danych.
Produkcja balansuje pomiędzy realistycznymi zagrożeniami a futurystyczną narracją, wciągając widza w złożoną grę wywiadowczą. Dodatkowym atutem jest intensywna narracja oraz emocjonalna głębia głównego bohatera, który zmaga się nie tylko z zagrożeniem z zewnątrz, ale także z pytaniem, na ile może ufać własnemu umysłowi.
Dlaczego „The Copenhagen Test” podbił USA?

Serial zdobył ogromne uznanie wśród amerykańskiej publiczności po premierze w grudniu 2025 roku. Krytycy chwalą go za oryginalność fabuły, wysoki poziom realizacji oraz świetne aktorstwo. Szczególne uznanie zyskał Simu Liu, który dotychczas znany był głównie z filmów superbohaterskich. W „The Copenhagen Test” udowadnia, że potrafi również odnaleźć się w mroczniejszej, bardziej psychologicznej roli.
Produkcja zdobyła pozytywne recenzje m.in. za aktualność tematyki, świetne tempo akcji i napięcie, które nie opuszcza widza nawet na chwilę. Serial stał się jednym z najczęściej oglądanych tytułów na platformie w USA, a teraz ma szansę powtórzyć ten sukces w Polsce.
Gdzie można obejrzeć „The Copenhagen Test”?

„The Copenhagen Test” idealnie trafia w tę współczesną wrażliwość. To thriller szpiegowski, który zamiast klasycznych pościgów i wybuchów serwuje coś znacznie bardziej niepokojącego: poczucie, że bohater jest obserwowany nie przez kamery… ale przez własne ciało. W świecie, gdzie technologia przenika do mózgu, a granica między człowiekiem a systemem zaczyna się rozmywać, stawka jest większa niż życie - chodzi o kontrolę nad własną świadomością.
Polska premiera serialu „The Copenhagen Test” odbyła się 2 lutego 2026 roku na platformie SkyShowtime. Serwis od razu udostępnił trzy pierwsze odcinki, a kolejne epizody mają trafiać do biblioteki co tydzień. Dzięki temu polscy widzowie mogą legalnie obejrzeć produkcję, która wcześniej zadebiutowała w Stanach Zjednoczonych i szybko zdobyła uznanie fanów thrillerów.

